Kraków. Morawiecki i Orban na mszy na Wawelu. Abp Jędraszewski: Wyzwolić się z obłędnego tańca teraźniejszości. Opamiętać się! [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
W Środę Popielcową (17 lutego) w Katedrze Wawelskiej odbyła się uroczysta Msza Święta, której przewodniczył metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski. We mszy uczestniczyli m.in. premier RP Mateusz Morawiecki i premier Węgier Viktor Orban, duchowni oraz wielu mieszkańców Krakowa.

Kraków. Premierzy Morawiecki i Orban na mszy na Wawelu

Uroczysta Msza Święta w Środę Popielcową odbywała się z zachowaniem zasad sanitarnych. W Katerze Wawelskiej było wielu wiernych, ale do świątyni weszło tyle osób, by można było zachować odpowiedni dystans.

Na wstępie, przed wygłoszeniem homilii, ks. abp Marek Jędraszewski powitał premierów Węgier i Polski, dyplomatów i przedstawicieli władz, osoby duchowne i wiernych uczestniczących w Mszy Św. Przypomniał, że wraz z dniem, tradycyjnie zwanym Środą Popielcową, rozpoczyna się liturgiczny okres Wielkiego Postu. - Jest to czas wielkiego zmagania o człowieka. Czas zmagania o pełnię naszego człowieczeństwa, którą ukazał nam Chrystus, Boży Syn - podkreślił metropolita krakowski.

Niestety, myślenie o człowieku jest narażone na wypaczenie przez dwie zwodnicze perspektywy. Pierwsza z nich za wszelką cenę pragnie usunąć prawdę o nieuchronności przemijania i śmierci. Usiłuje zatem uczynić z ludzkiego życia nieustanną zabawę, wieczną teraźniejszość, bez jakiejkolwiek przeszłości i przyszłości. W konsekwencji życie staje się uciekaniem zarówno od tego, co już się kiedyś wydarzyło, jak i od prób wyobrażania sobie tego, co kiedyś nastanie. Jest to jednak uciekanie prawdziwie tragiczne, ponieważ nie jest rzeczą możliwą całkowite uchylenie się od pytań: „skąd przychodzę” i „dokąd zmierzam”. Stąd pierwszym słowem Środy Popielcowej jest słowo upomnienia: memento – „pamiętaj, człowiecze!”, które słyszymy w momencie, kiedy kapłan posypuje nasze głowy popiołem. Słowo to możemy oddać także jako: „opamiętaj się!”

- mówił abp Marek Jędraszewski.

Kraków. Zbroja Zygmunta Augusta trafiła na Zamek Królewski n...

Abp Jędraszewski: Pozbawione sensu zmierzanie ku nicości

Metropolita krakowski przypomniał też, że w trakcie posypywania popiołem kapłan mówi: „prochem jesteś i w proch się obrócisz”.

- Zatrzymanie się na tych tylko słowach, dosłowne ich rozumienie i odrzucenie Bożej obietnicy zbawienia otwiera drugą zwodniczą perspektywę patrzenia na życie człowieka jako pełne absurdu i pozbawione sensu zmierzanie ku nicości. Często wyrazem takiego myślenia jest życzenie, aby po śmierci ciało poddać kremacji, a powstały w ten sposób popiół rozsypać na przeznaczonych do tego celu cmentarnych trawnikach lub nawet nad bezkresnymi wodami mórz. Za takim życzeniem niejednokrotnie kryje się przekonanie, że człowiek jest wyłącznie materialnym organizmem, który w swej istocie niczym nie różni się od zwierząt. Jednakże ta czysto materialistyczna wizja od dawien dawna spotykała się z radykalnym, wręcz naturalnym sprzeciwem ze strony człowieka. Przejawiał się on w różnych religiach i wierzeniach, a także doktrynach filozoficznych - powiedział abp Marek Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że w starożytności ten sprzeciw został wyrażony między innymi w słynnym sformułowaniu non omnis moriar – „nie wszystek umrę”, którego autorem był żyjący w I wieku przed Chrystusem słynny pogański poeta Horacy.

- W świetle tej najbardziej fundamentalnej dla chrześcijan prawdy o Zwycięskim Chrystusie pragniemy wejść w przeżywanie kolejnego w naszym życiu Wielkiego Postu - zaznaczył abp Marek Jędraszewski.

Abp Jędraszewski: Wyzwolić się z obłędnego tańca teraźniejszości

- Pragniemy zatem wyzwolić się najpierw z obłędnego tańca teraźniejszości i z powagą spojrzeć na nasze życie, mając na uwadze zarówno naszą przeszłość, jak i przyszłość. Ta przeszłość wymaga najpierw rzetelnego rachunku sumienia, podczas którego w świetle Ducha Świętego musimy zapytać się o to, jak wyglądały nasze relacje zarówno z Bogiem, jak i z drugim człowiekiem. Mając świadomość naszych słabości i grzechów, zdajemy sobie sprawę, że być może moc tych relacji uległa poważnemu osłabieniu. Naszym podstawowym obowiązkiem, a zarazem zadaniem, jest więc ich odbudowa. Im bardziej silne są bowiem nasze więzy z Panem Bogiem, tym większa jest moc nadziei odnośnie do naszego zbawienia. Inaczej mówiąc: im bardziej oczyścimy z ciemności naszą przeszłość, tym bardziej jasno będzie rysowała się nam przyszłość, ku której zdążamy – przyszłość polegająca na radości oglądania Boga twarzą w twarz i wieczne szczęście we wspólnocie zbawionych.

Metropolita krakowski zakończył homilię słowami: - Posypując głowy popiołem, uznając naszą słabość, ale i wyznając ufność w Boże miłosierdzie wyruszmy dzisiaj na drogę wewnętrznej przemiany, aby Paschalne Misterium Chrystusa przeniknęło nas swoją błogosławioną mocą.

FLESZ - Rząd przywróci część obostrzeń?

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To organizacja przestępcza aq nie żaden tam kościół. :)

p
poli
17 lutego, 23:49, Okej:

Ale musicie przyznać, żenta nasza przyjazn Polsko Węgierska w Brukseli nabrała trochę niepokojącego charakteru, do tej pory nie wiemy kto kogo, czy najpierw ten tego a potem tego ten, bo to jest ważne czy oni się po partnersku solidarnie, czy jednak nie.

Żarty żartami, ale to poważna sprawa! Orban jest stronnikiem Putina. Bliskie relacje Orbana z władzami rządzącymi Polską oznaczają, że Polska też wchodzi na orbitę wpływów putinowskich. To wprost zagraża przyszłości naszych dzieci.

p
poli

Otóż to! Niech się opamięta, szur jeden!

G
Gość

Jędraszewszki ty zarazo!!

G
Gość
18 lutego, 6:35, Ala:

Wystarczy polać woda święconą lub słowo Boże głosić i już diabły się wiercą jak tu na forum widać.

Chesz mi wcisnąć, że pierdoły tego wrednego człowieka to słowo boże? Ty naprawdę tak uważasz? Co jeszcze, że Ewa z żebra Adama? Że Maria urodziła syna boga bez chromosomu Y, który okazal się chłopcem? Że Ziemia jest płaska i centrum Wszechświata? Czy setki innych głupot jakie cwaniaki dla ciebie wymyślają na przykład, że zygota jest człowiekiem. Jesteś im potrzebny do tuszowania ich przestępstw i dostarczania kasy. Przykro mi zbawionka nie będzie.

G
Gość
17 lutego, 21:05, Gość:

Skąd oni biorą tych socjopatów? Czy wiara czyni czuba?

17 lutego, 22:04, Gość:

Religia to upadek człowieczeństwa i kreacja robotyzmu rytualnego

18 lutego, 8:18, Gość:

Czyli Marks i Lenin wiecznie żywi ? a niby komunizm sie skonczył ?

A co ma Marks i Lenin do faktu, że religia to bajki dla zaczadzonych we wczesnym dzieciństwie? Co ma do faktu, że z wierzchu coś o miłosierdzi ale najchętniej posłali by przeciwników na stos, co ma do tego, że ukrywają pedofilów, szczują na homoseksualistów choć sami nimi są w więszości? Taka jast prawda o sekcie i to boli ale nie na tyle, żeby rucszać mózgiem tylko przypominać sobie że Marks i Lenin nie lubili konkurentów do rządu dusz? A mieli tyle samo do aoferowania. Nie poprawka oni uważali, że ci co mają kasę powinni dzielić się z tymi co nie mają tak dużo a czarni tak nie uważają.

E
Emma

Prawdziwi mężowie stanu, wspaniała homilia. Któż, jak Bóg?

E
Ewa
18 lutego, 6:35, Ala:

Wystarczy polać woda święconą lub słowo Boże głosić i już diabły się wiercą jak tu na forum widać.

Ale słowo Boże ma moc. Wiją się jak w ukropie.

G
Gość

ten pan sieje nienawiść do bliźniego swego

A
Ala

Wystarczy polać woda święconą lub słowo Boże głosić i już diabły się wiercą jak tu na forum widać.

H
Ha ha ha
17 lutego, 23:49, Okej:

Ale musicie przyznać, żenta nasza przyjazn Polsko Węgierska w Brukseli nabrała trochę niepokojącego charakteru, do tej pory nie wiemy kto kogo, czy najpierw ten tego a potem tego ten, bo to jest ważne czy oni się po partnersku solidarnie, czy jednak nie.

Może chco wykupić i brukselskie media, żeby nie informowały opinii publicznej o ich ekscesach, tylko mówiły sama prawdę ich prawdę, mogło by nazwać np media nrukselskie Anty wschodnio europejskie np niektórzy by przyklasnęli, inni za głowę się złapali, no ale oni są przy władzy, przecie jakby 10 gr do każdego litra paliwa dołożyło podatku to co roku mieli by na kilkanaście mediów na zachodzie 3 lata i mają całe media, gorzej jak będzie na zachodzie wtedy opór gorzej niż w Polsce na tępa propagandę i odwracanie kota ogonem

O
Okej

Ale musicie przyznać, żenta nasza przyjazn Polsko Węgierska w Brukseli nabrała trochę niepokojącego charakteru, do tej pory nie wiemy kto kogo, czy najpierw ten tego a potem tego ten, bo to jest ważne czy oni się po partnersku solidarnie, czy jednak nie.

O
Okej

Brukseli nabrała trochę niepokojącego charakteru, do tej pory nie wiemy kto kogo, czy najpierw ten tego a potem tego ten, bo to jest ważne czy oni się po partnersku solidarnie, czy jednak nie.

R
Rico

Mówią że ktoś z otoczenia lub rodziny or bana wyspecjalizował się w pozyskiwaniu środków z ue, sądy ich nie ścigają, media nie informują bo to od władzy, pieniądze idą na inne cele wedlug uznania, zebracy.

o
obcokrajowiec

"jak wyglądały nasze relacje zarówno z Bogiem, jak i z drugim człowiekiem", ciekawy kiedy jedraszewski zaczyna myslec o to. Szczegolnie o tego drugiego. Bo bardzej dzieli niz lacze, jest arogancki i nie ma pokore, woli rzadzic niz sluzyc. Szanowny pani jedraszewski, Jezus chcial to calkiem inaczej niz pan nam to pokazuje!

Dodaj ogłoszenie