Kraków. Niecodzienna interwencja strażników miejskich. Kobieta nosiła na Plantach w reklamówkach... gołębie

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Straż Miejska Kraków
Udostępnij:
Jak informują strażnicy miejscy, zgłoszenie dotyczące gołębi przetrzymywanych w reklamówkach, na Plantach, wpłynęło do dyżurnego wczoraj w godzinach popołudniowych. Według zgłaszającego odpowiedzialna za tę sytuację miała być starsza kobieta.

- Gdy dojechaliśmy na miejsce szybko zorientowaliśmy się, o kogo chodzi. Kobieta siedziała na ławce, a obok niej leżały 3 duże, zamknięte klamerkami, plastikowe torby, wewnątrz których znajdowały się gołębie - relacjonują strażnicy.

Kobieta zapytana, czemu zwierzęta trzyma w siatkach, odpowiedziała, że jakiś czas temu zabrała je z Dworca Głównego, by się nimi zaopiekować. Dodała również, że na co dzień gołębie mieszkają z nią w mieszkaniu, ale dziś postanowiła wyjść z nimi na spacer.

- Ponieważ ptaki wyglądały na zaniedbane, a ponadto kobieta kategorycznie odmówiła przekazania ich specjalistom KTOZ’u, sprawę przekazaliśmy policjantom - zaznaczają strażnicy.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Bardzo miłe zwierzaki a ludzie im robią pod górkę .Nadpopulacja czegokolwiek nie jest dobra ale żeby rozkładać kolce ,to juz trzeba mieć zryty kapitalistyczny łe.b. I to jeszcze symbol pokoju ,tak pożyteczne niegdyś stworzenie tak traktować.
O
Ogogo
Fenomenalna akcja policji czy tam straży.

Widać wyborczyni Majchrowskiego.
G
Gość
20 października, 11:26, Gość:

w Krakowie budują korporacje a tymczasem krakowianom zagląda głód w oczy....ostatnio ludzie zbierali orzechy przy ruchliwej drodze

Zbieranie orzechów to niekoniecznie przez głód... Co do gołębi, to tez mam przeczucie, że to na obiad...

G
Gość
w Krakowie budują korporacje a tymczasem krakowianom zagląda głód w oczy....ostatnio ludzie zbierali orzechy przy ruchliwej drodze
Dodaj ogłoszenie