Kraków. Od listopada zapłacimy więcej za wywóz śmieci. Zniżka dla dużych rodzin i za kompostowanie

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Za wywóz śmieci w Krakowie będzie płacić 23 zł od osoby
Za wywóz śmieci w Krakowie będzie płacić 23 zł od osoby Andrzej Banas
Podwyżka opłat za wywóz śmieci stała się faktem. Od 1 listopada nowa stawka będzie wynosić 23 zł (46 zł w przypadku braku segregacji odpadów) od osoby w gospodarstwie domowym. Dotyczy to zarówno mieszkań, jak i domów jednorodzinnych. O 20 proc. mniej zapłacą wielodzietne rodziny mieszkające pod jednym dachem. Nowy system zakłada także kontrole, na bazie zużycia wody, czy podano rzeczywistą liczbę osób w danej nieruchomości.

FLESZ - Polacy za biedni by jeść eko

Nowa opłata za śmieci to pierwsza z serii podwyżek opłat komunalnych dla mieszkańców. Jeśli chodzi o śmieci, to większości radnym (poza PiS) udało się dojść do porozumienia ws. jednego stanowiska i jednej stawki. Porozumienia natomiast nie ma wciąż ws. wyższych cen biletów za przejazd komunikacją miejską oraz w strefie płatnego parkowania. Druki w obu tych sprawach wycofał prezydent Jacek Majchrowski, bo na proponowane rozwiązanie nie zgadzali się radni Koalicji Obywatelskiej, PiS i klubu Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały - w takiej postaci uchwały by nie przeszły.

- Szukaliśmy rozwiązania, które jak najmniej dotknie mieszkańców, a zwłaszcza rodzin wielodzietnych. Stało się coś niespotykanego, bo do kompromisu doszli przedstawiciele radnych trzech klubów i razem ustaliliśmy stawkę 23 zł. Przychylamy się do stawki radnych klubu Łukasza Gibały - mówił Michał Starobrat z KO przed głosowaniem ws. stawek za śmieci.

Jak jednak dodawał, ta niższa stawka nie bilansuje systemu gospodarowania odpadami w Krakowie do końca roku. - Mamy zapewnienie urzędników, żeby na masową skalę kontrolować prawdziwość deklaracji śmieciowych na bazie zużycia wody. Dane wskazują bowiem, że za śmieci w Krakowie nie płaci nawet 150-200 tys. zł – mówił Starobrat.

Dzięki wspólnej poprawce radnych KO, Przyjaznego Krakowa i Krakowa dla Mieszkańców (klubu Łukasza Gibała) udało się także obniżyć stawki za odbiór śmieci dla rodzin wielodzietnych. Te zapłacą stawkę od osoby niższą o 20 proc., czyli 18,4 zł. Stawka będzie obowiązywać dla wszystkich mieszkańców danej nieruchomości, czyli np. też dziadków. Na zniżkę będą mogli też liczyć mieszkańcy domów, którzy zdecydują się na kompostowanie bioodpadów. W takiej sytuacji stawka od osoby za odbiór śmieci będzie niższa o 4 zł. To również efekt poprawki radnych, bo urzędnicy proponowali tylko 1 zł.

Nowa stawka. Lepiej segregować

Nowa stawka za odbiór śmieci wynosić będzie więc 23 zł od osoby, zarówno dla zabudowy wielorodzinnej, jak i jednorodzinnej. Jeśli śmieci nie będą segregowane, to wtedy zapłacimy dwa razy więcej, czyli 46 zł.

- Nie ma odwrotu jeśli chodzi o segregowanie. Jeśli tego nie będziemy robić, to będziemy płacić kary. Takie są wymogi Unii Europejskiej – mówił prezes MPO, Henryk Kultys. Pytał się retorycznie, czy lepiej jest płacić kary, a i tak ponosić przy tym koszty systemu śmieciowego, czy jednak lepiej dostosować się do wymogów unijnych.

Stawkę 23 zł od osoby w poprawce zaproponowali Łukasz Maślona i Jan Pietras z klubu Łukasza Gibały. Radni KO i Przyjaznego Krakowa uznali, że kwota jest do przyjęcia. Nowe stawki mają wejść w życie od 1 listopada. Obecnie za śmieci płacimy różnie, w zależności od liczby zgłoszonych mieszkańców – od 15 do 62 zł (od 1 do ponad 7 osób w mieszkaniach) i od 26 do 69 zł (od 1 do ponad 7 osób w domach). To stawki obowiązujące przy segregacji. Jeśli tego nie robimy to stawki są wyższe, choć nie dwukrotnie.

Przypomnijmy, że urzędnicy zaproponowali rozliczenie stawek za odbiór śmieci od osoby w gospodarstwie domowym (zabudowa jedno i wielorodzinna) w wysokości 25,51 zł przy segregacji odpadów i 51,02 zł przy jej braku. Stawki zostały wypracowane m.in. na tzw. zespole covidowym, w którego pracach biorą udział radni wszystkich klubów. Były one nieznacznie niższe od wstępnych propozycji z lipca - 27 i 54 zł.

Zgodnie z ustawą, system gospodarki odpadami musi się bilansować sam. Urzędnicy wyliczyli, że do końca 2021 r. będzie nas kosztował ok. 330 mln zł. Wpływy za wywóz śmieci z lokali niemieszkalnych oszacowano na 58 mln zł. Za resztę muszą zapłacić mieszkańcy, stąd stawka 25,51 zł, którą ostatecznie zmieniono na 23 zł. Tyle że ustawa wymusza wyliczenie stawki dla liczby mieszkańców wg danych GUS. Te wskazują, że w Krakowie mieszka 779 tys. 115 osób. Rzeczywista liczba mieszkańców zapewne jest wyższa, ale ustawa zabrania wpisania większej liczby, np. 900 tys. osób. Radni zakładają, że realne wpływy będą większe, a potencjalna nadwyżka wykluczy podwyżki.

Kontrole na bazie zużycia wody

To jednak kalkulacje, które mogą się nie sprawdzić. Sytuację może ewentualnie zmienić nowelizacja ustawy, którą planuje ministerstwo klimatu. Jeśli zwiększy ona możliwość podniesienia stawek za wywóz śmieci z lokali niemieszkalnych, to wtedy stawka w lokalach mieszkalnych będzie niższa. Aktualne zapisy ustawy powodują, że nowa stawka za wywóz odpadów z lokali niemieszkalnych będzie niższa od obecnej.

Uchwała regulująca nowe stawki za odbiór śmieci zakłada także kontrolę deklaracji śmieciowych poprzez analizę zużycia wody. Urzędnicy, wyrywkowo i ręcznie, będą sprawdzać, czy dla danej nieruchomości wpisano rzeczywistą liczbę mieszkańców. Jeśli analiza zużycia wody będzie wskazywała większą liczbę osób, niż wpisana w deklaracji, to wtedy urząd będzie występował o jej korektę.

Przypomnijmy, że zmiana sposobu rozliczania odbioru odpadów wynika ze zmian ustawowych. Początkowo samorządy miały czas do początku września, aby dostosować się do zmian. Z powodu epidemii koronawirusa rząd wydłużył termin wprowadzenia zmian do końca roku.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Selektywny

hamerykanie wysypują śmieci na do oceanu na wody międzynarodowe, a UE dla równowagi, próbuje je zbierać , a my zakopujemy je w ziemi = swojej ziemi i płacimy za jakieś czary mary UE

G
Gość

Zacznij zarabiać od 120 do 200 USD za godzinę pracy online z domu przez kilka godzin każdego dnia ... Otrzymuj regularne płatności co tydzień ... Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, połączenie internetowe i trochę wolnego czasu ... Więcej tutaj

........................>>>>>>>>>>> www.MagnifyIncome.Com

T
Tępy Wsion

@Zbigniew Rusek

czyli już nie musicie się stresować ew. wpadką, bo jakby co to będziecie 20 proc do przodu na opłacie za śmieci. Smile ZiBi !

T
Tępy Wsion

>>>Dane wskazują bowiem, że za śmieci w Krakowie

>>>nie płaci nawet 150-200 tys. zł – mówił Starobrat.

Od kiedy to złote polskie miałyby płacić za śmieci?

Z
Zbigniew Rusek

Zniżka dla dzieciorobów w przeludnionym mieście? Kraków nie powinien promować wielodzietnych rodzin, gdyż jest przeludnionym miastem, a takie rodziny także produkują najwięcej śmieci (choćby pampersy w przypadku niemowląt).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3