Kraków: operacja "kładka" - wbili jeden próbny pal

Małgorzata Stuch
Andrzej Banaś
Zapowiadane na poniedziałek wbijanie pali w Wisłę nie udało się. Są one potrzebne do cumowania barek, na których pracować będą dźwigi, mocujące kładkę pieszo-rowerową między Kazimierzem a Podgórzem.

W poniedziałek w rzece miało się znaleźć kilka pali, jednak późnym popołudniem ok. godz. 19, w dno Wisły wbito tylko jeden słup, który został wkrótce wyjęty. - Opóźniło się sprowadzenie specjalnej barki - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

- Miała dopłynąć na godz. 12, dotarła po 18. Ostatecznie zdecydowaliśmy się, ze względu na późną porę, przełożyć operację na wtorek. Pale mocowane będą w nurcie rzeki przy pomocy dźwigów ustawionych na barkach. Również konstrukcja nośna kładki zostanie przerzucona przy pomocy barek zacumowanych do pali.

Na razie ekipy wykonawcy montują na nabrzeżu konstrukcję nośną kładki. Gdy będzie gotowa, zostanie osadzona na wzmocnionych przyczółkach. ZIKiT szacuje, że pierwsza próba osadzenia odbędzie się 10 maja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie