Kraków. Porwanie na ul. Długiej to zemsta za rozbój w Skawinie

Artur Drożdżak
Krakowska policja odebrała dramatyczny telefon o porwaniu, do którego miało dojść w centrum Krakowa. Dzwoniła zdenerwowana kobieta i mówiła, że uprowadzono jej chłopaka na ul. Długiej. Według jej relacji para spacerowała ulicą, kiedy w pewnym momencie podjechał do nich osobowy volkswagen, z którego wyskoczyli dwaj sprawcy. Mężczyźni pobili towarzysza kobiety, po czym siłą wepchnęli go do auta i odjechali. Do uprowadzenia doszło w ubiegły czwartek.

Sprawa wyglądała bardzo poważnie. Na miejscu przeprowadzono oględziny, zabezpieczono monitoring z kamer obejmujących swym zasięgiem miejsce zdarzenia, przesłuchiwano świadków. Policjanci błyskawicznie ustalili samochód, jakim poruszali się sprawcy i jego właściciela. Mężczyzna został zatrzymany, tak samo jak jego kompan. Obaj są mieszkańcami Skawiny. Podjęte czynności pozwoliły także na ustalenie miejsca pobytu uprowadzonego mężczyzny oraz jego uwolnienie.

W trakcie działań wyszło na jaw wyszło, że zarówno sam porwany jak i zgłaszająca o tym fakcie kobieta mają na koncie kradzież z włamaniem, której dokonali  jakiś czas wcześniej do jednego z mieszkań w Skawinie. Po potwierdzeniu tej informacji i uzyskaniu materiałów w tej sprawie policjanci zatrzymali oboje, teraz już  jako osoby podejrzane.

Ponieważ para wynajmowała pokój w jednym z krakowskich hosteli podjęto decyzję o jego przeszukaniu. W wyniku przeszukań znaleziono modem pochodzący z kradzieży z włamaniem, a w rzeczach kobiety amfetaminę.

W toku dalszych  czynności policjanci ustalili, że zatrzymana para w dniu porwania, ale kilka godzin wcześniej, dokonała  w Skawinie rozboju na pracownicy lokalu z automatami. Sprawcy użyli gazu łzawiącego rabując kilka tysięcy złotych. Policjanci bardzo szybko ustalili, że porwanie mężczyzny  miało właśnie związek z dokonanymi przez niego i kobietę przestępstwami. Lokal z automatami należał do jednego z porywaczy.

W sprawie porwania obu zatrzymanym mężczyznom  przedstawiono zarzuty. Wobec jednego z mężczyzn sąd zastosował tymczasowy areszt na jeden miesiąc. Wobec drugiego z mężczyzn prokurator oddał go pod dozór policji.

W zakresie drugiego postępowania kobietę i mężczyznę przesłuchano w charakterze podejrzanych o rozbój, kradzież z włamaniem i posiadanie narkotyków. Wobec obojga zastosowano dozór policyjny. Policjanci odzyskali też skradzione pieniądze podczas napadu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie