Kraków. Protestują na Rynku Głównym przeciwko wykorzystywaniu koni dorożkarskich [ZDJĘCIA]

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
"Będziemy protestować, aż do zakończenia eksploatacji koni przez dorożkarzy" - zapowiadają przedstawiciele grupy "Wio z Krakowa"
"Będziemy protestować, aż do zakończenia eksploatacji koni przez dorożkarzy" - zapowiadają przedstawiciele grupy "Wio z Krakowa" archiwum
Niektórym dorożki kojarzą się z odwieczną krakowską tradycją, która wpisała się już w panoramę miasta, a drugim - tak jak przedstawicielom prozwierzęcej grupy "Wio z Krakowa" - z niepotrzebnym cierpieniem koni. Od ponad miesiąca organizują na Rynku Głównym demonstracje przeciwko wykorzystywaniu tych zwierząt. We wtorek (14 września) znów pojawili się na Rynku.

FLESZ - Bon turystyczny obejmie przyszłe wakacje

"Nie, koń nie musi pracować, by móc żyć. Nie, koń nie został stworzony, by służyć człowiekowi. Tak, konne dorożki to zwyczajne barbarzyństwo. Tak, konne dorożki jak najszybciej powinny zniknąć z Krakowa oraz innych miast" - takie hasła towarzyszą protestowi.

To kolejna taka manifestacja zorganizowana przez grupę "Wio z Krakowa". Jej przedstawiciele od ponad miesiąca pojawiają się na Rynku Głównym, by wyrazić sprzeciw wobec wykorzystywania koni dorożkarskich. W trakcie spotkań stoją w bezpiecznej odległości od zwierząt, trzymając uniesione nad głowami kartonowe transparenty, na których widnieją zdjęcia koni zamęczonych pracą, bądź też hasła, takie jak np. "Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, za...męczony koń". Hasła są w języku angielskim i polskim, gdyż organizatorzy akcji chcą dotrzeć również do sumień turystów.

Dorożkarze wielokrotnie podkreślali, że zarzuty, jakie wytaczają organizatorzy protestów są bezpodstawne i godzą w ich dobre imię, a konie to jest ich całe życie i nie chcą ich krzywdy.

Przedstawiciele grupy "Wio z Krakowa" zapowiadają natomiast: "Będziemy protestować, aż do zakończenia eksploatacji koni przez dorożkarzy".

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol
14 września, 19:31, alex:

Ciekawe, czy te dziunie są świadome, że jak konie "wio z Krakowa" to do rzeźni?

Ciekawe, czy ty wiesz, że i tak trafią do rzeźni? Poza tym na 99% zjadasz mięso, więc powinnaś się cieszyć, że będziesz mogła zeżreć zabite zwierzę.

K
Karol
15 września, 7:18, Krakus:

Zagonić do szkoły i zadań domowych , rok szkolny już w toku.

Ci dorożkarze to już za starzy na szkoły. Chociaż, biorąc pod uwagę ich poziom intelektualny, zdecydowanie powinni wrócić do podstawówki.

K
Karol
15 września, 9:52, aqwa:

Czy oni nie mają co robić ?? Niech powiedzą do czego stworzony został koń ? To może protestujący wezmą na utrzymanie wszystkie pracujące konie w Polsce ??

Koń został "stworzony" do tego samego, co słoń, lis czy czapla.

Niezłe masz podejście - najpierw bierzesz zwierzę pod opiekę, a potem liczysz, że ktoś je za ciebie utrzyma? Z dziećmi też tak masz?

g
gość
Barany się koni czepił !
a
aqwa
Czy oni nie mają co robić ?? Niech powiedzą do czego stworzony został koń ? To może protestujący wezmą na utrzymanie wszystkie pracujące konie w Polsce ??
K
Krakus
Zagonić do szkoły i zadań domowych , rok szkolny już w toku.
G
Gość
14 września, 19:31, alex:

Ciekawe, czy te dziunie są świadome, że jak konie "wio z Krakowa" to do rzeźni?

To ich nie obchodzi, bo tego widzieć nie będą.

a
alex
Ciekawe, czy te dziunie są świadome, że jak konie "wio z Krakowa" to do rzeźni?
Dodaj ogłoszenie