https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Retkiewicz, Porcari, Czuj, Castellanos... W Bagateli ruszyła karuzela z nazwiskami

Aleksandra Suława
Chociaż miasto nie ogłosiło jeszcze konkursu na nowego dyrektora sceny przy ul. Karmelickiej. zespół już szuka kandydata, którego mógłby poprzeć w wyścigu po stanowisko. W poniedziałek (20 stycznia) pod tym kątem przepytano tandem: Kamil Retkiewicz i Jakub Porcari. A to dopiero początek rozmów.

WIDEO: Krótki wywiad

Demokratycznie, bez szczegółów, ale z dobrą energią – tak w tej chwili wyglądają rozmowy o przyszłości Bagateli. - Próbujemy się zorientować, kto chce startować w konkursie, dyskutujemy o pomysłach na nasz teatr i przedstawiamy własne oczekiwania – mówi Anna Rokita, aktorka i przedstawicielka jednego z działających w Bagateli związków zawodowych. - Większość z nas chciałaby pozostać przy aktualnym profilu teatru, ale jednocześnie powalczyć o poziom repertuaru, zwłaszcza spektakli granych na Scenie na Sarego, która stanowi dla nas odskocznię od codziennych, komediowych propozycji.

Tandem na pierwszy ogień

Jako pierwszy z zespołem spotkał się duet: Kamil Retkiewicz i Jakub Porcari. Pierwszy to menadżer kultury, mający w CV m.in. współpracę z Filmówką i Teatrem Wielkim w Łodzi, drugi - reżyser i scenarzysta, m.in. były dyrektor Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. Retkiewicz i Porcari co prawda nie pracowali wcześniej razem, ale jak przyznają: „łączy ich zaufanie i wspólna wizja teatru”. Gdyby zwyciężyli w konkursie, Retkiewicz byłby dyrektorem naczelnym, a Porcari zastępcą ds. artystycznych.

Na razie jednak nie wiadomo, czy w ogóle w nim wystartują. - Z decyzją wstrzymujemy się do ogłoszenia konkursu i jego wymogów, ale przede wszystkim: do czasu, aż swoją opinię wydadzą sami pracownicy – tłumaczy Retkiewicz. - Jeśli nie dostaniemy zielonego światła od pracowników Bagateli, nie będziemy kandydować. Nie chcemy być elementem obcym, tym bardziej że zespół jest bardzo zaangażowany w budowę tego miejsca.

Chcemy być przygotowani

Spotkanie z Retkiewiczem i Porcarim to pierwsza z zaplanowanych rozmów. Wkrótce Bagatelę odwiedzi Łukasz Czuj, prowadzone są też rozmowy z Giovannym Castellosem.

- Wspólnie rozmawiamy na temat osób, które mogłyby być zainteresowanie pracą na naszej scenie. Jeśli w dyskusjach pojawia się jakieś konkretne nazwisko, kontaktujemy się z potencjalnymi kandydatkami i zapraszamy na spotkanie. Jesteśmy też oczywiście otwarci na propozycje – tłumaczy Anna Rokita. - W momencie ogłoszenia konkursu chcemy być już przygotowani. Wiedzieć, na kogo oddać nasz wspólny głos.

Miasto zapowiada, że konkurs na nowego dyrektora teatru Bagatela zostanie ogłoszony na przełomie stycznia i lutego.

Teatr czeka na sternika

Zmiana w kierownictwie Bagateli to konsekwencja zarzutów, jakie prokuratura postawiła dyrektorowi placówki. Na początku stycznia Henryka S., przesłuchano w sprawie podejrzenia doprowadzenia 4 osób do poddania się innej czynności seksualnej przy wykorzystaniu stosunku zależności oraz złośliwego lub uporczywego naruszania praw pracownika w stosunku do 5 osób wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego. Henryk S. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył szczegółowe wyjaśnienia.

Dyrektor teatru został zawieszony w pełnieniu swojej funkcji, a miasto rozpoczęło procedurę odwołania go ze stanowiska.

Jego obowiązki pełni teraz Renata Derejczyk – zastępca dyrektora ds. organizacyjnych i literackich oraz Włodzimierz Goraj - zastępca dyrektora ds. organizacyjno-technicznych. - Dziś atmosfera jest już o wiele mniej napięta niż jeszcze kilka tygodni temu. Jest spokojniej, a my zaczynamy funkcjonować w codziennym trybie – opowiada Rokita. - Gramy spektakle, widzowie przychodzą, czekamy jednak z niecierpliwością, aż wszystko się wyklaruje. Teatr potrzebuje kogoś, kto stanie u jego sterów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kultura i rozrywka

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Res

Hetero się skompromitowało. Pora na zmiany.

K
Krakauer

To wielka szkoda, oskarzenia mialkie, a dyrektor to swietny fachowiec, czyli wylanie dziecka z kapiela.

G
Gość

Proponuję gogoś z ekipy totalnych dyletantów "gazeta krakowska/dziennik polski"...oni sie na wszystkim znają najlepiej

k
krakers

proponuje jakiegos biskupa, lub przekazac koscilowi, piekna bylaby swiatynia w centrum, po co nam kultura?

W
Widz
20 stycznia, 16:48, Lena:

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Hej Lena. Myślę, że ten były dyrektor teatru Henryk S. byłby tobą zainteresowany.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska