Kraków. Urzędnicy nie zgadzają się na mieszkania. Co dalej z Tesco przy Kapelance?

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Co zastąpi krakowskie Tesco przy Kapelance? Prawie na pewno nie mieszkania aneta zurek / polska press
Urzędnicy miejscy rozpatrzyli pierwsze wnioski do powstającego planu miejscowego "Kapelanka", który obejmuje budynek Tesco kupiony przez dewelopera. Ten planuje tam zupełnie nowy kompleks, w tym mieszkaniowy. To jednak może być niemożliwe, bo urzędnicy już na wstępie wykluczyli taką możliwość. Deweloper pracuje nad koncepcją architektoniczną zagospodarowania tego terenu i liczy, że dojdzie do porozumienia z miastem.

FLESZ - Tempo szczepień w Polsce wyraźnie spada

Pod koniec zeszłego roku deweloper Echo Investment sfinalizował transakcję zakupu gruntów i budynku Tesco przy ul. Kapelanka za 42 mln euro. Już wtedy pojawiły się zapowiedzi, że w tym miejscu może pojawić się nowy kompleks, w którym znajdą się zarówno biura, jak i mieszkania. Liczba lokali mieszkalnych szacowana była aż na 1500.

Ruch dewelopera zaskoczył władze miasta. Mało kto się spodziewał, że w miejscu hipermarketu może się pojawić coś innego, a zwłaszcza mieszkania. Krakowscy radni podjęli więc decyzję, aby przystąpić do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Takowy tu nie obowiązywał, więc deweloper mógłby się starać o pozwolenia budowlane na bazie tzw. wuzetek (warunki zabudowy), dzięki czemu miałby szansę na budowę mieszkań. Przystąpienie do MZPZ zawiesza jednak na 9 miesięcy możliwość starania się o wuzetki. Natomiast plan musi być zgodny ze studium zagospodarowania przestrzennego, a ten w tym miejscu przewiduje handel wielkopowierzchniowy i ewentualnie inne usługi.

Widać już, że budowa mieszkań będzie raczej niemożliwa. Zakończył się właśnie etap składania wniosków do projektu planu "Kapelanka". Te składało tylko pięć podmiotów – Tauron Dystrybucja, Wodociągi Krakowa, Rada Dzielnicy VIII Dębniki, jedna mieszkanka (apelowała ogólnie o różne usługi i zieleń - urzędnicy zgodzili się) i deweloper. Wnioski Tauronu i Wodociągów dotyczą głównie technicznych spraw (w większości nieuwzględnione). Ciekawsze są natomiast wnioski dzielnicy i dewelopera, bo pokazują, w jakim kierunku może pójść plan.

Rada dzielnicy chce niższej zabudowy i więcej zieleni, a deweloper na odwrót plus mieszkania

Rada dzielnicy chciała więcej terenów zielonych oraz aby do ich powierzchni nie wliczać zielonych dachów. Do tego rada postulowała obniżenie możliwej zabudowy z 25 do 15 metrów. Urzędnicy nie zgodzili się na 15 metrów, a w sprawie zieleni tylko częściowo przystali na postulaty rady. Wykluczono natomiast możliwość niewliczania zielonych dachów do łącznej powierzchni terenów zielonych.

Urzędnicy nie uwzględnili też praktycznie wszystkich wniosków dewelopera. Ten chciał m.in. zwiększenia wysokości zabudowy do 40 metrów, zmniejszenia powierzchni terenów zielonych do raptem 10 proc. powierzchni działki, czy zwiększenia wielkości zabudowy do powierzchni 70 proc. działki. Najważniejszy wniosek dewelopera, to możliwość dopuszczenia funkcji mieszkaniowych na wyższych kondygnacjach. Na dole miałyby być dostępne różne usługi, w tym biurowe i hotelowe. Na usługi urzędnicy się zgodzili, ale na możliwość zabudowy mieszkaniowej już nie.

Taka odpowiedź na wnioski do planu mocno komplikuje sytuację dewelopera, który chciałby tam budować osiedle mieszkaniowe. Ten wydaje się jednak na razie niezrażony decyzjami urzędników. O ostatecznym kształcie planu i tak zdecydują radni miejscy.

Deweloper pracuje nad koncepcją architektoniczną

- Pracujemy nad koncepcją architektoniczną zagospodarowania tego terenu wpisującą się w założenia projektu planu miejscowego zaprezentowanego przez Wydział Architektury. Naszą ambicją jest stworzenie na tym terenie wielofunkcyjnego, przyjaznego fragmentu miasta, który będzie nawiązywał do otoczenia, łączył się z nim i je uzupełniał. Chcemy całkowicie odmienić tę działkę, więc od momentu jej zakupu prowadzimy otwarty dialog z miastem, przedstawicielami samorządu i lokalną społecznością – mówi nam Weronika Ukleja, rzeczniczka Echo Investment.

Wszystko wskazuje na to, że jeśli wykluczona będzie zabudowa mieszkaniowa, to w miejsce Tesco powstanie nowy kompleks biurowo-handlowy, z kilkoma wyższymi budynkami (do 25 metrów, Tesco ma aktualnie ok. 15 m wysokości).

Tereny handlu wielkopowierzchniowego (Uh) mają w studium w miarę jednolite standardy w całym Krakowie – 20 proc. terenów zielonych i do 25 m wysokości.

- Nie ma więc mowy o obniżaniu, czy podnoszeniu tych parametrów. Nie widzę też opcji, aby rada miasta nie uchwaliła tego planu w wersji, którą szykuje wydział architektury – mówi nam Grzegorz Stawowy, przewodniczący komisji planowania przestrzennego.

Plan miejscowy za niecały rok?

Radny Stawowy mówi wprost, że nie ma opcji na zabudowę mieszkaniową w miejsce Tesco. - Świadomie w obowiązującym studium wykluczyliśmy możliwość, aby przy terenach Uh można było budować mieszkania. Deweloper ma więc małe pole manewru, skończy się pewnie na kilku biurowcach – kwituje radny. Dodaje, że prace nad planem postępują szybko i jego uchwalenie będzie być może możliwe na wiosnę przyszłego roku.

Gdy radni przystępowali do opracowania planu "Kapelanka", przedstawiciele Echo apelowali, aby tego nie robić. Zwracali też uwagę, że Tesco leży na skażonym gruncie, na starym wysypisku śmieci z lat 70. XX wieku. Informacja o wysypisku zaskoczyła wszystkich. Mało kto wiedział, że pod budynkiem Tesco znajdują się sterty śmieci, które zostały przysypane ziemią oraz płytą żelbetonową. Wśród śmieci mają się znajdować odpady medyczne, w tym zużyte strzykawki. Według Echo Investment plan remediacji gruntu przewiduje wydanie między 30 a 50 mln zł. Deweloper uwzględnił to w swoim budżecie, ale przy założeniu, że na części terenu będą mogły powstać mieszkania. Nie wiadomo, czy będzie oczyszczał grunt, jeśli budowa mieszkań okaże się niemożliwa.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 lipca, 9:12, podatnik:

Urzędnicy nie zgadzają się na mieszkania. Co dalej z Tesco przy Kapelance?

Tesco zniknie, osiedle się wybuduje a urzędasy będą się cieszyć bo ich kieszenie się wzbogacą dobrą łapówką. Taka kolej rzeczy...

Developer chciał urzędników pominąć we fruktach a tu pech. Ale sokornieje to się dogada i jeszcze wieżowce tam będą na betonowej działce bez zieleni

g
grzeg
21 lipca, 13:28, Tak dla developera:

Powinny być tam zdecydowanie mieszkania. Jak najwięcej mieszkań w blokach jeden przy drugim. Zakwaterować tam słoje. Dla nich to i tak będzie Nowy Jork. Ruczaju już się nie da uratować wiec niech będzie pełne nasycenie w nasyceniu.

Odpisuję jako krakowianin w czwartym pokoleniu:

słoje? To "dowcipne" określonko ma dotyczyć realnych ludzi, rodzin? Sympatyczne, nie ma co.

D
Do Zbyszka
21 lipca, 8:16, Zbigniew Rusek:

Mieszkań w Krakowie buduje się zbyt dużo (trzeba obniżyć pensje w biurowcach, by ludzie nie kupowali mieszkań na lokatę, gdy nie mają co zrobić z nadmiarem gotówki, oraz zakazać napływu ludności do Krakowa z innych miast kraju i z zagranicy), a biurowce są wręcz zakałą naszego miasta (zwłaszcza w tej liczbie). Powinien być tam handel wielkopowierzchniowy z usługami (biurowce to NIE są żadne usługi). Wyraźnie akcentuję: biura to NIE są żadne usługi.

Wyraźnie akcentuję: To są usługi finansowe i informatyczne dla klientów z innych krajów.

T
Tak dla developera
Powinny być tam zdecydowanie mieszkania. Jak najwięcej mieszkań w blokach jeden przy drugim. Zakwaterować tam słoje. Dla nich to i tak będzie Nowy Jork. Ruczaju już się nie da uratować wiec niech będzie pełne nasycenie w nasyceniu.
g
grzeg
"Oni" nie zgadzają się na to, na tamto, na owamto.

Okay, to może "oni" coś zbudują, albo nawet założą swój wymarzony park. W ogóle, może sami coś praktycznego zrobią, a prywatnemu inwestorowi podziękują (oczywiście wyrównując poniesione przez niego koszty). Jakoś nie jestem optymistą. Ktoś jest?
G
Gość
Jedno zastanawia. Skąd Echo wie o strzykawkach. Tesco budowało obiekt jeszcze w XX wieku (na zdjęciach z 1970 r i późniejszych wysypiska nie ma). Czyli może to oznaczać, że Tesco ukryło tą informację, żeby postawić halę a powinno zgłosić . No bo wykluczam, że wywiadowcy Echo podglądali budowę sprzed prawie ćwierćwiecza. A może to ściema żeby uzyskać to co chcą czyli lepszy interes?
G
Gość
21 lipca, 8:16, Zbigniew Rusek:

Mieszkań w Krakowie buduje się zbyt dużo (trzeba obniżyć pensje w biurowcach, by ludzie nie kupowali mieszkań na lokatę, gdy nie mają co zrobić z nadmiarem gotówki, oraz zakazać napływu ludności do Krakowa z innych miast kraju i z zagranicy), a biurowce są wręcz zakałą naszego miasta (zwłaszcza w tej liczbie). Powinien być tam handel wielkopowierzchniowy z usługami (biurowce to NIE są żadne usługi). Wyraźnie akcentuję: biura to NIE są żadne usługi.

Ty naprawdę idź do lekarza. Biurowce wróg, tramwaje wróg. Czekam jak ci się nie spodoba czerwonw światło na przejściu.

T
Tępy Wsion
Nie ! Tam powinien powstać młyn, należy też zbudować kuźnię, tartak i karczmę. Resztę obsiać żytem i obsadzić ziemniakami, żeby było gdzie w polu robić. Może wtedy Zbyszek będzie kontent :-)

No chyba, że zupełnie inaczej - zbudować zbór, kościół, synagogę i meczet a po środku ambonę dla Zbyszka, żeby mógł nawracać.
p
podatnik
Urzędnicy nie zgadzają się na mieszkania. Co dalej z Tesco przy Kapelance?

Tesco zniknie, osiedle się wybuduje a urzędasy będą się cieszyć bo ich kieszenie się wzbogacą dobrą łapówką. Taka kolej rzeczy...
Z
Zbigniew Rusek
Mieszkań w Krakowie buduje się zbyt dużo (trzeba obniżyć pensje w biurowcach, by ludzie nie kupowali mieszkań na lokatę, gdy nie mają co zrobić z nadmiarem gotówki, oraz zakazać napływu ludności do Krakowa z innych miast kraju i z zagranicy), a biurowce są wręcz zakałą naszego miasta (zwłaszcza w tej liczbie). Powinien być tam handel wielkopowierzchniowy z usługami (biurowce to NIE są żadne usługi). Wyraźnie akcentuję: biura to NIE są żadne usługi.
Dodaj ogłoszenie