Kraków. Wielki problem z budową Nowego Ratusza przy rondzie Grzegórzeckim. Mieszkańcy chcą tam parku [ZDJĘCIA, WIZUALIZACJE]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Gmach nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego przy rondzie Grzegórzeckim od lat jest tylko w planach. I wszystko wskazuje na to, że tak pozostanie.
Gmach nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego przy rondzie Grzegórzeckim od lat jest tylko w planach. I wszystko wskazuje na to, że tak pozostanie. Andrzej Banaś/ Horizone Studio
Przez wiele lat nie udało się wybudować nowej siedziby dla Urzędu Marszałkowskiego przy rondzie Grzegórzeckim. Władze województwa przyznają, że wyczerpały się już możliwości, by wznieść tam Nowy Ratusz. Okoliczni mieszkańcy wnioskują, by na tym terenie powstał park. Okazuje się, że to jednak obecnie też nie jest możliwe.

FLESZ - Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

- Na terenie przeznaczonym pod nową zabudowę zostało jeszcze trochę starych drzew, krzewów, rosną trawy i przylatują ptaki. Nic się tam nie dzieje, nasze pieniądze nadal są przeznaczane na spółkę powołaną do realizacji inwestycji, a fundusze jakie mają być wydane na budowę będą duże. Nie mając nic do stracenia postanowiłam spróbować zaapelować do marszałka województwa o odstąpienie od planów budowy i przeznaczenie tego miejsca pod niewielki park - informuje Zuzanna Preiss-Molnár, która przygotowała internetową petycję z apelem do marszałka Małopolski w sprawie stworzenia parku w sąsiedztwie ronda Grzegórzeckiego.

Pod petycją podpisało się dotychczas ponad 120 osób. Przypomniano w niej, że na terenie przy rondzie Grzegórzeckim wyburzono budynek przychodni zdrowia, wycięto część drzew i obecnie jest to niezagospodarowany obszar. "W Krakowie, gdzie stale przybywa bloków mieszkalnych i biurowców, każdy teren zielony jest na wagę złota. Zwłaszcza w tak zabudowanym i ruchliwym miejscu, jakim jest okolica ronda Grzegórzeckiego" - podkreślono w petycji.

Za budowę Nowego Ratusza odpowiada powołana przez władze województwa spółka Regionalne Centrum Administracyjne "Małopolska". O komentarz poprosiliśmy marszałka Małopolski Witolda Kozłowskiego.

- To nie jest teren, który był przeznaczony pod park. Obecnie spółka RCA bada możliwości sprzedaży lub zamiany tego terenu i zakupu budynku dla potrzeb urzędu w innym miejscu – przyznaje marszałek Witold Kozłowski.

Wyjaśnia, że założeń, jakie przyjęto podczas planowania budowy Nowego Ratusza nie można już zastosować w obecnym sytuacji formalno-prawnej.

W ramach budowy Trasy Łagiewnickiej powstaje linia tramwajowa z Krudwanowa do ul. Zakopiańskiej. Na większości odcinków nowe torowisko zostało już ułożone.

Kraków. Trasa Łagiewnicka: Linia tramwajowa do sanktuariów n...

Przypomnijmy, że inicjatywa budowy nowego gmachu dla władz Małopolski powstała za rządów w regionie PO i PSL (obecnie władzę w województwie sprawuje PiS). Do przygotowania i realizacji inwestycji w 2012 r. powołano spółkę RCA „Małopolska”. Rok później przeprowadzono konkurs na koncepcję ratusza. Z trzech nagrodzonych projektów wybrano jeden, autorstwa konsorcjum biur Horizone Studio oraz Małeccy Biuro Projektowe. Początkowo planowano, że kompleks budynków u zbiegu al. Pokoju i Powstania Warszawskiego zostanie wzniesiony w 2016 r. Później podawano kolejne terminy - 2018 r., następnie - koniec 2019 r. Do dziś nie rozpoczęto budowy.

Plan był taki, by przedsięwzięcie sfinansować ze środków własnych spółki RCA oraz kredytu bankowego. Teraz w Urzędzie Marszałkowskim wyjaśniają, że przy konkursie architektonicznym w 2013 r., a następnie przy projektowaniu budynków w latach 2014 i 2015 nie wprowadzono dla architektów ograniczeń dotyczących kosztów przedsięwzięcia co rzutuje na obecne trudne realia inwestycji i wysoki koszt jej realizacji. - Do tego doszły zmiany w prawie, które zawęziły możliwości zabezpieczenia kredytu a banki zwiększyły restrykcyjność dotyczącą zabezpieczeń - podkreśla Dawid Gleń, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.

- Banki proponują zabezpieczenia, które w całości obciążają budżet województwa małopolskiego, a w obecnej sytuacji gospodarczej nie powinien być on dodatkowo i nadmiernie obciążany. Pierwotnie zabezpieczeniem kredytu miała być umowa najmu powierzchni biurowej ale zmiany w prawie zamówień publicznych, które nastąpiły po rozpoczęciu realizacji projektu wykluczyły możliwość zawierania umów najmu na obiekty niewybudowane - dodaje.

W Urzędzie Marszałkowskim przyznają, że przeprowadzono też weryfikację projektu i uwzględniono w nim oszczędności technologiczne oraz materiałowe, tak by zmniejszyć koszt zadania i zwiększyć szansę realizacji. Z naszych ustaleń wynika, że inwestycja miała pochłonąć blisko 285 mln zł netto, a wprowadzenie oszczędności mogło obniżyć koszty nawet o ok. 68 mln zł netto.

- Męczyliśmy się przez dwa lata, żeby pokonać wszelkie przeszkody, przeprojektować obiekt. Projekt był bardzo drogi, ale szukaliśmy możliwości zminimalizowania kosztów. Niestety tak zaplanowane przed laty zadanie, jakie otrzymaliśmy w spadku do zrealizowania, w obecnych realiach formalno-prawnych jest praktycznie niewykonalne - mówi marszałek Witold Kozłowski.

W Urzędzie Marszałkowskim wyjaśniają też, że rozwiązania takie jak utworzenie parku na terenie przy rondzie Grzegórzeckim nie były brane pod uwagę z uwagi na fakt, iż budowa została formalnie rozpoczęta. - Dlatego też urządzenie parku na terenie budowy nie jest możliwe - wyjaśnia Dawid Gleń. Zaznacza przy tym, że urządzanie parków nie jest zadaniem województwa, jako jednostki samorządu terytorialnego i wydatki poniesione na ten cel mogłyby zostać uznane za bezprawne.

Budowa Nowego Ratusza nawet się nie rozpoczęła, ale trzeba utrzymywać działalność spółki RCA. W 2020 r. wiązało się to z kosztami wynoszącymi ok. 1,4 mln zł, które i tak zostały obniżone po restrukturyzacji spółki - z prawie 2,5 mln zł w 2018 r.
W związku z sytuacją zredukowany został stan zatrudnienia w spółce RCA i wynosi 5 pracowników, w tym dwie osoby na niepełny etat.

Zespół obiektów nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego przy rondzie Grzegórzeckim zaplanowano w pierwszym etapie jako układ trzech budynków (A, B, C) o łącznej powierzchni ok. 30 tys. mkw. W przyszłości kompleks miał być uzupełniony o dwa dodatkowe budynki o funkcji publicznej (D i E). W Nowym Ratuszu zaplanowano też pomieszczenia zarządu oraz Sejmiku Województwa Małopolskiego, poszczególnych departamentów tego urzędu, biura jednostek samorządowych, a także – w parterowej części budynków - funkcje komercyjne, takie jak m.in. sklepy, banki, restauracje czy przedszkole.

Obiekt zaprojektowano nie tylko jako urzędowy, ale też miejsce spotkań krakowian i turystów, funkcjonujące do późnego wieczora. Służyć temu miały oświetlone place między budynkami nowego kompleksu.

Główne wejście do ratusza wyznaczono od strony ronda Grzegórzeckiego. Miało prowadzić na reprezentacyjny plac wejściowy. Natomiast pośrodku zespołu budynków A, B i C, pomiędzy nimi, zaplanowano wewnętrzny dziedziniec.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Nie budować tego przeklętego ratusza a Urząd Marszałkowski przenieść do Tarnowa!!! Kraków jest przeludniony, więc wyprowadzka kilkuset urzędników wraz z rodzinami będzie pewną ulgą dla miasta Krakowa, a jednocześnie spowolni wyludnianie się Tarnowa. Urząd Marszałkowski powinien być w Tarnowie!!!
G
Gość
Developerzy stoją w kolejce a urzednicy klamia ze nie da sie zmienic planu. Ilez to juz planow zmieniono w Krakowie, tylko trzeba przywricic pania do urzedu, ktora doskonale to robila. Ilez zieleni stareciliśmu w miescie za jej rzadów
R
Racja
30 lipca, 10:11, jola nielojalna !:

Wniosek jest bardzo prosty. Należy w trybie super pilnym zlikwidować tzw. urząd wojewódzki, albo przenieść go do innego miasta, np. do Tarnowa. Niech tam się z nimi sobie bawią.

Dlaczego nie? Albo do Myślenic jakichś. Kto powiedział, że wszystko musi być zcentralizowane w Krakowie? Ostatecznie jest to obecnie województwo "małopolskie", a nie "krakowskie".

P
Po co nowa siedziba?
Jeżeli w obecnej siedzibie Urzędu Marszałkowskiego robi się za ciasno -- to należy zracjonalizować zatrudnienie. Żyjemy w epoce komputerów -- i to spiętych w sieci -- a urzędnicy zatrudniani są bez opamiętania tak, jakby tych "mądrych maszyn" -- wyręczających ludzi -- wcale nie było. Jakbyśmy żyli w epoce liczydeł i maszyn do pisania.
G
Gość
Wyszło jak zwykle. Wielkie plany, kosmiczne projekty, parki zieleni na dachach, setki projektów, studiów wykonalności, gigantyczna propaganda sukcesu, by na koniec powiedzieć : niczego nie będzie. I jak zwykle spółeczka miejska "ds. realizacji" konsumującą miliony rocznie. Hucpa i okradanie podatnika na oczach milionów. Powinni tam wystawić pomnik włodarza miasta i decydentów - ze SŁOMY, na beton nas nie stać, przejadła spółeczka.
j
jola nielojalna !
Wniosek jest bardzo prosty. Należy w trybie super pilnym zlikwidować tzw. urząd wojewódzki, albo przenieść go do innego miasta, np. do Tarnowa. Niech tam się z nimi sobie bawią.
d
d
Kraków nie potrzebuje żadnych ratuszy więcej! Kraków potrzebuje dobrze działającego urzędu, gdzie - wszysttko co można - można załatwić on-line. Ludzie żyjemy w epoce komórek którymi można większość rzeczy załatwić obudźcie się!
G
Gość
Będzie Park, betonowy...

Jak wszędzie.
Dodaj ogłoszenie