Kraków. Wielkie wykopy i opóźnienia na północy miasta. Budują linię tramwajową oraz al. 29 Listopada. Ile to jeszcze potrwa?

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej oraz przebudowa al. 29 Listopada to przedsięwzięcia wiążące się z dużymi utrudnieniami. Obie inwestycje się opóźniają.
Budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej oraz przebudowa al. 29 Listopada to przedsięwzięcia wiążące się z dużymi utrudnieniami. Obie inwestycje się opóźniają. Wojciech Matusik
Na północy Krakowa prowadzone są dwie duże inwestycje. Trwa budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej i przebudowa al. 29 Listopada. Urzędnicy chwalą się postępem prac. Wiadomo jednak też, że nie uda się dotrzymać terminów. To zła informacja dla mieszkańców, którzy dłużej będą musieli przeżywać koszmar związany z rozkopanymi drogami i korkami.

"Coraz większe zaawansowanie prac inwestycyjnych na północy Krakowa" - to tytuł informacji na oficjalnej stronie miasta.

Już jednak wiadomo, że budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej się opóźni. - Nadal nie posiadamy jeszcze ostateczności dla decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, co uniemożliwia skuteczne zajęcie się kwestią remediacji gruntu przeznaczonego pod pętlę tramwajową. Jest to okoliczność, która spowoduje, że nie będzie mógł zostać dotrzymany termin kontraktowy zakończenia prac wyznaczono na 7 grudnia 2022 roku - przyznaje Jan Machowski z Zarządu Inwestycji Miejskich.

Przedstawiciele tej miejskiej jednostki rozmawiają z wykonawcą linii do Górki Narodowej o aneksie do kontraktu, w którym mają być zawarte już nowe terminy, a także zakres robót dodatkowych, wymuszonych m.in. kwestią zanieczyszczonego gruntu.

- Dodatkowo, trwająca pandemia koronawirusa również przyczyniła się do zaistnienia opóźnień na poszczególnych odcinkach kontraktu, szczególnie w okresie jesiennym i zimowym – wykonawca zgłaszał nam wówczas dużą liczbę zachorowań zarówno wśród swoich pracowników, jaki i firm podwykonawczych. Do czasu opanowania lub ustania epidemii może to stwarzać problemy realizacyjne. Warto też pamiętać, że z punktu widzenia tempa prac dużo lepsze byłoby zamknięcie wielu ulic naraz i wykonanie robót. Jednak z uwagi na fakt, że inwestycja realizowana jest w mocno zurbanizowanym terenie, takie rozwiązanie nie jest możliwe i nigdy ze strony miasta nie było brane pod uwagę. Pamiętać należy jednak, że nie pozostaje to bez wpływu na tempo prac - dodaje Jan Machowski.

Zablokowana budowa pętli "Górka Narodowa"

O co chodzi z tzw. ZRID? ZIM ma tą decyzję, ale problem w tym, że nie jest ostateczna. Bez tego nie można uzyskać zatwierdzenia przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska planu oczyszczenia skażonego terenu, na którym ma powstać pętla końcowa "Górka Narodowa". Obok niej zaplanowano parking park&ride na 240 samochodów. W tym przypadku miasto nie ma praw do terenu (tam też stwierdzono zanieczyszczenia). Trudno więc w takiej sytuacji oczekiwać, że całą inwestycję uda się zakończyć w ciągu najbliższych 10 miesięcy.

Do tego rozpoczęcie prac związanych z tunelem tramwajowym pod linią kolejową w rejonie ul. Bociana jest uzależnione od uzgodnień z PKP Polskie Linie Kolejowe. Na czas prac ta linia kolejowa musi zostać wyłączona. Może się tak stać, jeżeli zakończą się roboty budowlane związane z inwestycjami kolejowymi w innych częściach miasta. Obecny plan jest taki, że roboty przygotowawcze w rejonie ul. Bociana potrwają do maja, a prace zasadnicze rozpoczną się od czerwca.

Postępowanie w sprawie ZRID prowadzone jest w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Informowano nas tam, że postępowanie wyjaśniające obejmuje przede wszystkim zagadnienia poruszone w złożonych odwołaniach od decyzji ZRID i dotyczy w szczególności potwierdzenia czy zajęte pod inwestycję tereny są niezbędne dla realizacji przedsięwzięcia, a także czy zabezpieczono interesy osób trzecich, związane z użytkowaniem terenów sąsiadujących z nową inwestycją.

- Procedura odwoławcza od decyzji ZRID toczy się MUW. Bez względu na postępowanie odwoławcze, wykonawca realizuje założony umową zakres prac. Pracujemy też nad optymalną metodą remediacji gruntu - zaznacza Jan Machowski.

Budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej miała się zakończyć w grudniu 2022 r. Teraz w urzędzie przyznają, że trzeba liczyć się z finalizacją prac w 2023 r.

Przygotowują się do budowy tunelu na Opolskiej. Będą utrudnienia

Trasa z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej w sumie będzie miała ponad 5 km długości. W ramach zadania powstaną 23 perony tramwajowe. Zaplanowano trzy parkingi park&ride: przy pętli końcowej "Górka Narodowa", przy pętli "Krowodrza Górka" i przy ul. Pachońskiego.

Przy ul. Opolskiej zaplanowano aż trzy obiekty inżynierskie, aby zapewnić bezkolizyjny przejazd tramwajom. Powstają tam dwie estakady. Jedna z nich przeznaczona jest dla tramwaju - obiekt wyznaczono nad doliną potoku Sudoł i ul. Nad Sudołem. Równolegle do niej zostanie wzniesiony podobny obiekt nad doliną potoku Sudoł przeznaczony dla samochodów, pieszych i rowerzystów, który łączyć się będzie z rondem nad tunelem o długości ok. 100 metrów w ciągu ul. Opolskiej.

- Roboty przygotowawcze związane z budową tunelu już się rozpoczęły. Większy front robót ma ruszyć po 20 lutego, w zależności od warunków pogodowych. Na placu budowy pojawił się tzw. wybierak, który sukcesywnie będzie wyciągał grunt pod tunel – najpierw na nitce południowej, zamkniętej obecnie dla ruchu, a następnie północnej - informuje Jan Machowski.

Wartość kontraktową budowy linii tramwajowej do Górki Narodowej szacowano na 327 mln zł (w tym ok. 151 mln zł z Unii Europejskiej). Niedawno rząd poinformował, że na inwestycję przekazuje dodatkowo prawie 33 mln zł z funduszy unijnych. Obecnie urząd podaje, że koszt przedsięwzięcia to ok. 350 mln zł.

W ZIM oceniają, że w ramach budowy linii tramwajowej do Górki Narodowej roboty przygotowawcze (wyburzenia, wycinki, odhumusowanie terenu) wykonano w 98 proc., natomiast budowę i przebudowę uzbrojenia podziemnego i naziemnego w 62 proc., w tym m.in.: most nad Białuchą w 90 proc., konstrukcje oporowe, tzw. wanny betonowe dla torów (w formie rynien, tramwaje będą mogły nimi wyjeżdżać pod górę) w rejonie Górki Narodowej – 85 proc., kładka dla pieszych przy Szopkarzy – 75 proc., przepust nad Bibiczanką – 95 proc., estakady w rejonie ul. Opolskiej - ok. 30 proc., umacnianie podłoża ul. Pachońskiego (do mostu nad Białuchą) – 70 proc., prace na ul. Opolskiej – 5 proc., torowisko tramwajowe -5 proc., roboty ziemne na Górce Narodowej – branża drogowa 90 proc., branża torowa – 70 proc.

Aleja 29 Listopada wciąż rozkopana, choć miała być już gotowa

W przypadku rozbudowy al. 29 Listopada zaawansowanie robót wygląda różnie dla poszczególnych elementów. - Niemal w całości zrealizowano prace porządkowe dotyczące przygotowania placu budowy, a więc wyburzenia i wycinki. Duże zaangażowanie robót widać w zakresie sieci sanitarnej (ok. 50 proc.), a także w przypadku robót na obiektach inżynierskich – chodzi o dwa wiadukty kolejowe nad al. 29 Listopada. - informują w urzędzie.

W przypadku pierwszego z wiaduktów, przebudowany został już jeden z torów, a od jesieni kursują nim już pociągi. Drugi z torów jest przebudowywany. Roboty przy drugim z wiaduktów rozpoczną się za kilka miesięcy. Wykonawca rozpoczął roboty przy przebudowie sieci elektrycznej, telekomunikacyjnej, a także drogowej – od północnej strony, na odcinku od ul. Węgrzeckiej do ul. ks. Meiera.

Aktualny termin zakończenia prac na al. 29 Listopada, zgodnie z aneksem do umowy, to październik 2022 r. Pierwotny termin zakończenia budowy był wskazany na koniec roku 2021. Obecnie prowadzone są rozmowy z wykonawcą robót dot. harmonogramu realizacji inwestycji. Termin zakończenia robót będzie znany po tych rozmowach.

Umowa dotycząca rozbudowy al. 29 Listppada była kilkakrotnie aneksowana w zakresie terminów realizacji zadania, co wynikało z problemów wykonawcy z uzyskaniem decyzji ZRID. Był też 1 aneks zmieniający kwotę z 94 897 131,26 zł brutto na kwotę 94 918 616,90 zł brutto. - Chodziło o prace porządkowe konieczne do kontynuacji robót, których nie dało się przewidzieć na etapie przetargu - wyjaśniają w magistracie.

Rozbudowywana al. 29 Listopada ma pomieścić po dwie jezdnie z co najmniej dwoma pasami ruchu w każdą stronę na odcinku od ul. Opolskiej do granic miasta.

Przebudowa popularnej wylotówki na Warszawę obejmuje fragment o długości 2,6 kilometra. Nie zabraknie rozwiązań dla innych użytkowników ruchu: powstaną ścieżki rowerowe i chodniki.

Przewidziano także buspasy, a ekrany akustyczne mają sprawić, że ruch samochodów nie będzie tak mocno doskwierał jak obecnie. Powstanie też nowa sygnalizacja świetlna.

Budowa północnej obwodnicy Krakowa - stan prac

Budowa Północnej Obwodnicy Krakowa. Prace na S52 przy mostac...

FLESZ - Najdłuższy tunel w Polsce gotowy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka Agnieszka
U nas w krakowie od 20 lat trwa wieczny remont...Odkad do wladzy dorwal sie Majchrowski i jego kundle.

.
e
e2
Tak to jest przykład absolutnego, nieograniczonego i nie mającego żadnego usprtawiedliwienia partactwa i nieudolności. Chciałbym, żeby za to ktoś stracił pracę i najlepiej jeszcze uprawnienia emerytalne. Skandal. A oni chcą igrzyska w Krakowie, jak nie potrafią zrobić banalnego remontu. Północ jest rozkopana a na Opolskiej na śrtodku tego całego [wulgaryzm]nika przed kładką od strony Huty - staje policja i łapie ludzi... Ciężko tu się żyje, a północ nigdy nie miała łatwo a teraz po oddaniu nowych osiedli w osiedlach jest tam po prostu horror to najbardziej wykluczona komunikacyjnie i obciążona kongestią część Krakowa.
L
Lipo
A ja naiwny myślałem, że rozbudowa Al 29-Listopada dobiega końca, a ze zdjęć wynika, że tu jeszcze pierwsza jezdnia w proszku, Nie sądzę że uda się to skończyć w bieżącym roku, zresztą podobnie jak wylotówkę w kierunku Sandomierza budowana już chyba z 5 lat z okładem..
L
Lipo
19 lutego, 7:45, Karol:

Nic mnie tak nie wkurzA JAK TE OPOWIEŚCI O OPÓŹNIENIACH z powodu CoVidu. A nawet jakby, to przynajmniej gdyby było widać robotników na budowie to można by było sądzić, że się starają .

Jechałem wczoraj po 13.oo tramwajem przy Prądnickiej na pętlę XXX-lecia nie było widać żywego ducha na budowie od Bratysławskiej po horyzont w kierunku Opolskiej. Dziwaczna ta organizacja pracy, pogrzebią, rozkopią i zostawiają na kilka tygodni. Tak jakby nie mogli robić tego etapami. Gdzie są karwa robotnicy ? samo się nie zrobi. Wygląda to tak, jakby wykonawca nie dysponował własnym zapleczem technicznym i ludźmi do pracy. Szuka podwykonawców na bieżąco, a to teraz przy inflacji ciężka sprawa, bo nikt nie chce się wiązać umowami długoterminowymi bo koszty w tym patologicznym kraju rosną jak szalone. Latami trwa planowanie, później uzyskiwanie jakiś dziwacznych pozwoleń na budowę wydawanych przez dziwnych ludzi, instytucje, a później okazuje się , że grunt skażony, albo majtki są zbyt ciasne. Oczywiście winnych wśród urzędników nigdy nie ma. Winna jest zawsze pogoda, epidemie, prace archeologiczne, inflacja.

Czym dłużej trwa budowa , tym bardziej rosną koszty. Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się , że robotnicy z budowy tramwaju na Górkę Narodową zostali przerzuceni albo wypożyczeni na budowę Trasy Łagiewnickiej którą na gwałt trzeba ukończyć w czerwcu.

Czy ktoś mi potrafi wskazać jakąkolwiek inwestycję w Krakowie z ostatnich 20 lat która została ukończona w terminie, albo jaki urzędnik został zwolniony czy obciążony finansowo za swoją niekompetencję ?

Tak to jest, kiedy za rządzenie biorą się zamiast specjalistów inżynierów, techników od spraw budownictwa, patafiany polityczne po

linii partyjnej , z towarzystwa TWA po licencjatach z politologii, teologii, historii, muzykologii, socjologii. Znam osoby w UM z dyplomem magistra inżyniera po Politechnice, które nie miały szans na awans i pracę w swoim zawodzie , bo stanowiska blokowali im osoby po liceum ale zatrudnione po znajomościach. Proponuję zrobić w UM Krakowa audyt w kierunku kompetencji zawodowych zajmowanych stanowisk przez osoby na stanowiskach kierowniczych a wtedy wyjdzie dlaczego nic w tym mieście nie może iść zgodnie z planem.

A jakie kwalifikacje ma prezydent Jacek? Jaki pan taki kram.

K
Karol
Nic mnie tak nie wkurzA JAK TE OPOWIEŚCI O OPÓŹNIENIACH z powodu CoVidu. A nawet jakby, to przynajmniej gdyby było widać robotników na budowie to można by było sądzić, że się starają .

Jechałem wczoraj po 13.oo tramwajem przy Prądnickiej na pętlę XXX-lecia nie było widać żywego ducha na budowie od Bratysławskiej po horyzont w kierunku Opolskiej. Dziwaczna ta organizacja pracy, pogrzebią, rozkopią i zostawiają na kilka tygodni. Tak jakby nie mogli robić tego etapami. Gdzie są karwa robotnicy ? samo się nie zrobi. Wygląda to tak, jakby wykonawca nie dysponował własnym zapleczem technicznym i ludźmi do pracy. Szuka podwykonawców na bieżąco, a to teraz przy inflacji ciężka sprawa, bo nikt nie chce się wiązać umowami długoterminowymi bo koszty w tym patologicznym kraju rosną jak szalone. Latami trwa planowanie, później uzyskiwanie jakiś dziwacznych pozwoleń na budowę wydawanych przez dziwnych ludzi, instytucje, a później okazuje się , że grunt skażony, albo majtki są zbyt ciasne. Oczywiście winnych wśród urzędników nigdy nie ma. Winna jest zawsze pogoda, epidemie, prace archeologiczne, inflacja.

Czym dłużej trwa budowa , tym bardziej rosną koszty. Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się , że robotnicy z budowy tramwaju na Górkę Narodową zostali przerzuceni albo wypożyczeni na budowę Trasy Łagiewnickiej którą na gwałt trzeba ukończyć w czerwcu.

Czy ktoś mi potrafi wskazać jakąkolwiek inwestycję w Krakowie z ostatnich 20 lat która została ukończona w terminie, albo jaki urzędnik został zwolniony czy obciążony finansowo za swoją niekompetencję ?

Tak to jest, kiedy za rządzenie biorą się zamiast specjalistów inżynierów, techników od spraw budownictwa, patafiany polityczne po

linii partyjnej , z towarzystwa TWA po licencjatach z politologii, teologii, historii, muzykologii, socjologii. Znam osoby w UM z dyplomem magistra inżyniera po Politechnice, które nie miały szans na awans i pracę w swoim zawodzie , bo stanowiska blokowali im osoby po liceum ale zatrudnione po znajomościach. Proponuję zrobić w UM Krakowa audyt w kierunku kompetencji zawodowych zajmowanych stanowisk przez osoby na stanowiskach kierowniczych a wtedy wyjdzie dlaczego nic w tym mieście nie może iść zgodnie z planem.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie