Kraków. Wiosna, no prawie, zatem podsumujmy sezon smogowy w mieście

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Smogu w Krakowie z roku na rok jest mniej, ale nie oznacza to, że walka z nim się skończyła. Nadal mamy w ciągu sezonu grzewczego, od września do marca, sporo dni z przekroczenie norm poziomów zanieczyszczenia powietrza. Nadal straż miejska przyłapuje osoby na paleniu węglem (choć to w mieście zakazane), a nawet śmieciami. Jest lepiej, bo stare piece wymieniane są na ekologiczne formy ogrzewania domów. Kilka lat temu pieców węglowych urzędnicy naliczyli ponad 20 tys., a ile jest ich teraz?

FLESZ - 4 mln dawek szczepionki Pfizera wkrótce trafi do Polski

Miasto zaktualizowało dane dotyczące liczby potencjalnie czynnych palenisk na paliwa stałe, będących jedynym źródłem ogrzewania w budynkach. Szacuje się, że na terenie Krakowa znajdują się one w około 600 budynkach.

- Obecnie tylko 0,5 proc. wszystkich budynków w mieście posiada potencjalnie czynne palenisko na paliwo stałe. Ich wpływ na jakość powietrza w Krakowie oceniany jest jako marginalny - zaznacza Jan Urbańczyk, dyrektor Wydziału ds. Jakości Powietrza UMK.

Informację o prawdopodobnej liczbie czynnych palenisk węglowych potwierdzają wyniki kontroli przestrzegania zakazu stosowania paliw stałych prowadzone przez straż miejską, wyznaczonych pracowników Wydziału ds. Jakości Powietrza i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Cztery kontrole na 100 wykazały wykroczenie

W okresie od września 2020 r. do marca 2021 r. przeprowadzono ok. 2249 kontroli. Odnotowano 94 wykroczenia (co stanowi 4,2 proc. kontroli), wystawiono 37 mandatów na łączną kwotę 7150 zł, sporządzono również 41 notatek pod wniosek do sądu.

W roku 2018 było ponad 100 dni z przekroczeniami norm poziomów zanieczyszczenia powietrza, w zeszłym roku – poniżej 50. Trzeba jednak dodać jeszcze około 20-30 dni w roku 2021, bo mieliśmy atak ostrzejszej zimy. Wtedy dają o sobie znać piece węglowe działające w gminach wokół Krakowa, gdzie zakazu paleniem węglem nie ma. A Smog z ościennych gmin spływa do miasta.

Jak wygląda dziś stan powietrza, patrząc na punkty badania zanieczyszczeń na mapie Airly? Zobaczcie:

Smog w KRAKOWIE:

Aleje Trzech Wieszczów

Bulwarowa

Starowiślna

Kurdwanów

Ruczaj

Rejon ulicy Lipskiej

Chełm, Wola Justowska

Zabierzów

Wieliczka

Proszowice

Smog w MAŁOPOLSCE

NOWY TARG

ZAKOPANE

NOWY SĄCZ

MAKÓW PODHALAŃSKI

WADOWICE

OŚWIĘCIM

CHRZANÓW

BRZESKO

TARNÓW

[/lista]

W Polsce dobowe normy dla pyłów PM10 są ustalone na trzech poziomach:

  • poziom dopuszczalny 50 µg/m3
  • poziom informowania 200 µg/m3
  • poziom alarmowy 300 µg/m3

Dopuszcza się przekraczanie dobowych norm maksymalnie 35 razy w roku.

Poziom dopuszczalny - 50 µg/m3, mówi o tym, że jakość powietrza nie jest dobra, ale nie wywołuje ciężkich skutków dla ludzkiego zdrowia.

Poziom informowania - 200 µg/m3, oznacza, że jest źle i trzeba ograniczyć aktywności na powietrzu, bo norma przekroczona jest czterokrotnie.

Poziom alarmowy - 300 µg/m3, oznacza, że jest bardzo źle, norma przekroczona jest sześciokrotnie i należy bezwzględnie ograniczyć przebywanie na powietrzu, a najlepiej zostać w domu.

Polska ma najbardziej liberalne normy w Europie jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza. Dla porównania we Francji, która jest w czołówce jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza w Europie Zachodniej, poziom alarmowy to 80 µg/m3.

Polskie normy nie określają maksymalnych stężeń dla pyłów PM2.5

Normy stężeń pyłu zawieszonego zalecane przez Światową Organizację Zdrowia

  • stężenia 24-godzinne PM10 – 50 µg/m3
  • stężenia średnioroczne PM10 – 20 µg/m3
  • stężenia 24-godzinne PM2,5 – 25 µg/m3
  • stężenia średnioroczne PM2,5 – 10 µg/m

Według Światowej Organizacji Zdrowia długotrwałe narażenie na działanie pyłu PM2.5 skraca życie statystycznego mieszkańca UE o ponad 8 miesięcy, a w przypadku mieszkańców Polski – aż o 10 miesięcy.

Groźnych pyłów w powietrzu jest sporo. A niestety zanieczyszczone powietrze i atakujący układ oddechowy koronawirus to groźne połączenie.

Zwiększenie w powietrzu tylko o 1 mikrogram na metr sześcienny pyłu zawieszonego PM 2.5 wiąże się z 8% wzrostem wskaźnika śmiertelności na COVID-19

- podają naukowcy z Uniwersytetu Harvarda.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie