Kraków. Wyburzyli zabytek, który miał zostać wyeksponowany....

    Kraków. Wyburzyli zabytek, który miał zostać wyeksponowany. Już nie ma fortu N-10 Prądnik Biały [AKTUALIZACJA]

    Zdjęcie autora materiału
    Małgorzata Mrowiec

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Relikty fortu zostały zrównane z ziemią
    1/13
    przejdź do galerii

    Relikty fortu zostały zrównane z ziemią ©Filip Suchoń

    Zaskoczeni miłośnicy i znawcy Twierdzy Kraków pytają: jak do tego doszło?! Nagle rozbiórka zmiotła z powierzchni ziemi zachowaną dotąd część koszarową fortu w rejonie ulicy Wybickiego. Jak ustaliliśmy, według zaleceń konserwatorskich relikty fortu miały być bezwzględnie utrzymane. Sprawa będzie wyjaśniana. Ale zabytek już nie istnieje.
    Zobacz galerię
    Zdjęcia terenu, na którym relikty fortu zostały zrównane z ziemią, opublikował w internecie jeden z fascynatów fortyfikacji Filip Suchoń. Opatrzył je podpisem: "Szanowni Państwo, był sobie fort, z zachowanym świetnie (użytkowanym i ogrzewanym) blokiem koszarowym, oryginalnymi, stalowymi furtami, studnią (!), czytelnym nasypem, płytką fosą, reliktami zieleni maskującej. Już go nie ma.".


    Był to fort międzypolowy rdzenia N-10 „Prądnik Biały”. Od 1854-55 roku istniał tu szaniec FS 10, który w latach 1907-08 został całkowicie przebudowany właśnie na fort N-10. Miał on fosę o spłaszczonym stoku, parterowy blok koszarowy na rzucie prostokąta o konstrukcji kamienno-ceglano-stalobetonowej oraz dwa schrony pogotowia na barkach fortu. Po 1921 r. został częściowo zburzony. Wciąż natomiast istniał blok koszarowy, w okresie powojennym obudowany halą produkcyjno-magazynową, i fragment stoku (nasypy ziemne) z reliktami zieleni fortecznej.

    Jak przypomina znawca fortów dr Krzysztof Wielgus, był to jeden z fortów obrony bliskiej nowego rdzenia Twierdzy Kraków. Tworzyły one wewnętrzny pierścień fortyfikacji, ten blisko miasta. Dziś zewnętrzny pierścień jest zachowany lepiej niż wewnętrzny. A teraz jeszcze Kraków utracił relikty jednego z tych obiektów.



    - Fort N-10 na Prądniku Białym był zachowany wprawdzie częściowo, obudowany halą i dostosowany do funkcji warsztatowej, ale cenne było to, że ostał się blok koszarowy. Szkoda, że został rozebrany - mówi dr Krzysztof Wielgus. - Ten obiekt nie był tak fascynujący jak olbrzymi fort Rajsko czy Tonie, ale był cenny, szkoda, że go już nie ma, na pewno można to rozpatrywać w kategoriach straty historycznej - dodaje znawca.

    Jak podkreśla dr Wielgus, inne forty "N", czyli XIX-wieczne szańce przebudowane następnie na początku XX wieku, zostały uszkodzone oraz bardzo silnie przekształcone. - Rozebrany N-10 był ostatnim, wyjątkowym świadkiem. Bo mamy teraz jeszcze jeden obiekt tego typu, ale bardzo zmieniony: na Cichym Kąciku. Budynek koszar został tu oblany przez Niemców w latach 40. betonem i zrobiono z niego schron przeciwlotniczy - mówi Krzysztof Wielgus.

    O fort, który nagle zniknął, zapytaliśmy krakowski magistrat. Jak w odpowiedzi informuje Dariusz Nowak z biura prasowego Urzędu Miasta, w latach 2016-17 miejski konserwator zabytków, na wniosek ówczesnego dysponenta nieruchomości - Spółdzielni Inwalidów im. E. Dembowskiego, po przeprowadzeniu oględzin, wydał zalecenia konserwatorskie co do sposobu zagospodarowania terenu dawnej działki forteczne. Zalecono zachowanie i uczytelnienie form ziemnych oraz odsłonięcie bloku koszarowego spod wtórnej zabudowy i poddanie go konserwacji.

    - Jednocześnie wskazano konieczność zachowania obiektu w jak najlepszym stanie, dopuszczając wyłącznie zabudowę części działki, na której nie występują relikty fortu, pod warunkiem odsunięcia zabudowy - przekazuje Dariusz Nowak.

    Następie na wniosek spółdzielni opiniowano koncepcję zagospodarowania działki wraz z zabudową, a miejski konserwator wydał wytyczne mające, których spełnienie miało zapewnić korzystniejsze wyeksponowanie zabytku.

    Od zeszłego roku nowy właściciel i inwestor na tym terenie to krakowska firma deweloperska FRAX-BUD. Również w ubiegłym roku miejski konserwator wydał opinię pomocniczą dla Wydziału Architektury Urzędu Miasta do projektu decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej a tym terenie inwestycji: budowy budynków wielorodzinnych. Granice inwestycji obejmowały zasięgiem relikty fortu nr 10 Prądnik Biały, ujęte w gminnej ewidencji zabytków.

    - W wytycznych powtórzono zalecenia odsłonięcia, konserwacji bloku koszarowego oraz uczytelnienia form ziemnych i zachowania zieleni. Miało to na celu bezwzględne utrzymanie reliktów fortu - podkreśla przedstawiciel Urzędu Miasta.

    W poniedziałek uzyskaliśmy z magistratu informację, że miejski konserwator nie uzgadniał rozbiórki reliktów fortu. We wtorek udał się na wizję w terenie, sprawa ma być wyjaśniana.

    Z kolei Małgorzata Boryczko, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, przekazała nam, że inwestor dokonał zgłoszenia w UMK zamiaru wykonania robót polegających na rozbiórce 15 obiektów (magazynowych, biurowych, wiat, produkcyjno-magazynowych, garaży itp.) przy ul. Wybickiego 5. Następnie 12 marca br. zawiadomił PINB o zamierzonym terminie rozpoczęcia prac.

    Dariusz Nowak we wtorek potwierdził, że w grudniu 2017 r. wpłynęło od inwestora zgłoszenie o zamiarze prowadzenia rozbiórki tych obiektów wokół. Wydział Architektury uzyskał opinię konserwatora i przekazał ją deweloperowi: że relikty fortu trzeba zachować. – Firma miała świadomość, że rozbiórka nie może obejmować samego fortu. Wygląda na to, że jest to samowola budowlana – uważa Nowak. Niewykluczone, że sprawa skończy się w prokuraturze.

    Przy okazji burzy wokół rozbiórki fortu ujawnił się bałagan w dokumentach: fort N-10 figuruje w gminnej ewidencji zabytków pod błędnym adresem – przy ul. Wielickiej zamiast Wybickiego.

    We wtorek próbowaliśmy uzyskać stanowisko firmy FRAX-BUD w całej sprawie. Wciąż czekamy na odpowiedź.

    Swoje pytania odnośnie tej rozbiórki skierują do konserwatora członkowie Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii "Rawelin". Wiedzą, że w forcie zachowały się oryginalne elementy pancerne, chcieliby się dowiedzieć, co się z nimi stało, czy można je odzyskać, by np. prezentować w innym forcie. Większość fortów złomiarze ogołocili bowiem z takich elementów. Miłośnicy fortyfikacji chcą też wyjaśnienia błędnego wpisu do ewidencji zabytków. Zamierzają ponadto postulować wpisanie do rejestru zabytków dwóch fortów twierdzy Kraków, które dotąd w nim nie figurują - fortu Bielany (Krępak) i Cichy Kącik.

    Sprawę będziemy nadal śledzić.

    Filip Suchoń, architekt i badacz fortyfikacji, członek Austriackiego Towarzystwa Badań Fortyfikacji (Österreichische Gesellschaft für Festungsforschung) z siedzibą w Wiedniu:


    Fort „Prądnik Biały” powstał w latach 1907-08, w ramach rozbudowy tzw. nowego rdzenia Twierdzy Kraków (noyau – fortyfikacji towarzyszących bezpośrednio miastu). Budowę fortu prowadził i nadzorował Polak, c.k. kapitan Karol Konarski. Mur elewacji koszar, grubości 90 cm wykonany był z cegły, boczne ściany grubości 150 cm z kamienia, całość nakrywał betonowy stropodach grubości 90 cm, oparty na gęsto ułożonych dwuteownikach stalowych.

    W latach 60. XX wieku na terenie fortu powstały zabudowania przemysłowe, użytkowane przez Spółdzielnię Inwalidów im. E. Dembowskiego. Budynek koszar fortu – mimo znacznych rozmiarów: ok. 40 metrów długości, 7 m szerokości, 4 m wysokości – został obudowany halą fabryczną. Pomieszczenia fortu zostały zaadaptowane na szatnie, magazyny, warsztaty itp. Były ogrzewane i użytkowane, dzięki temu zachowały się w bardzo dobrym stanie technicznym, a na miejscu przetrwał cenny detal – m.in. dwuskrzydłowe, stalowe drzwi wejściowe. Od strony ulicy Wybickiego zachowany był blisko stumetrowy odcinek fosy i wałów fortu, porośnięty starodrzewiem – reliktami zieleni fortecznej, stanowiącej oryginalne maskowanie.

    Ukryty wewnątrz zakładu przemysłowego fort był pozornie bezpieczny… Niestety, zarazem nieobecny w zbiorowej świadomości mieszkańców Krakowa

    ZOBACZ KONIECZNIE:




    WIDEO: Poważny program - odc. 22: Kraków zatracony w zieleni. Serio?

    Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

    Komentarze (59)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odbudowa

    Aaaaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    A ja mam taki pomysł może by wprowadzić w polskim prawie nakaz odbudowy lub ewentualnie przepadek inwestycji na rzecz rekonstrukcji bezprawnie zburzonych zabytków i budynków. Tylko kto to będzie...rozwiń całość

    A ja mam taki pomysł może by wprowadzić w polskim prawie nakaz odbudowy lub ewentualnie przepadek inwestycji na rzecz rekonstrukcji bezprawnie zburzonych zabytków i budynków. Tylko kto to będzie egzekwował?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Deweloperzy = bandyci

    Brrr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Przecież deweloperzy wszystko zrobią aby wybudować apartament, hotel czy biurowiec. Dla nich nie liczy się nic tylko pieniądz. Tak jak ktoś napisał nawet Wawel by wyburzyli i wybudowali hotele. A...rozwiń całość

    Przecież deweloperzy wszystko zrobią aby wybudować apartament, hotel czy biurowiec. Dla nich nie liczy się nic tylko pieniądz. Tak jak ktoś napisał nawet Wawel by wyburzyli i wybudowali hotele. A firma deweloperska FRAX-BUD powinna wytłumaczyć się w sądzie.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w Krakowie śmierdzi

    stara baba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    a pan prezydent Jacek M. się zastanawia czy kandydować… paradne… i jednocześnie obrzydliwe…

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    piękny bajzel...

    K. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    w tym Krakowie. Dziwię się, że jeszcze to Wasze Stare Miasto stoi, skoro macie ludzi bez krzty rozumu, a z mega wyhodowanym cwaniactwem...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Deweloperskie bydlęta

    TTT (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Deweloperscy dorobkiewicze, jakby się dało to by Wawel zburzyli i bloki pobudowali. Do więzienia!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Najważniejsze, że jackowi się avia podoba,

    Mieszkaniec magicznego Krakowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    a panu konserwatorowi kamienica na Dietla i Dunajewskiego oraz ekrany na łącznicy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny będzie Fort Luneta Warszawska

    Czarny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Patrzeć tylko a niedługo okaże się że zniknie Fort Luneta Warszawska
    Mają przy nim powstać bloki i biurowiec.
    Mieszkańcy walczą również o obszar zielony który znajduje się na jego terenie ,ale...rozwiń całość

    Patrzeć tylko a niedługo okaże się że zniknie Fort Luneta Warszawska
    Mają przy nim powstać bloki i biurowiec.
    Mieszkańcy walczą również o obszar zielony który znajduje się na jego terenie ,ale co tam fort i zieleń. Pewnego dnia okaże się że niema fortu i zieleni a nasz prezydent miasta Krakowa i jego urzędnicy wyprą się po prostu stwierdzeniem że przecież " żadnego fortu tam nie było".
    Skoro nie panują nad tym co się dzieje w Krakowie to trzeba ich po prostu wymienić !

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny krok , wymazanie polskiej historii

    Bercik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    " Kolejny będzie Fort Luneta Warszawska
    Czarny (gość) 19.04.18, 21:18:00 "
    A potem następny i następny aż w końcu z tej pazerności zrównają Belweder a kto wie czy w końcu nie padnie wybór na...rozwiń całość

    " Kolejny będzie Fort Luneta Warszawska
    Czarny (gość) 19.04.18, 21:18:00 "
    A potem następny i następny aż w końcu z tej pazerności zrównają Belweder a kto wie czy w końcu nie padnie wybór na Wawel :)
    W końcu wszyscy miłośnicy starych fortów przekonali się co to znaczy siła pieniądza . Developerzy za nic mają historię , skoro nakręcają swoją , swój pęd do kasy . Jak długo jeszcze ?

    zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    półtoramiliona odszkodowania od FRAX-BUDu, na rzecz TW-Kraków, i więzienie dla grona decyzyjnego -

    Jaśko Cisowski

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

    TO SKANDAL!!!
    Do więzienia zcałym gronem decyzyjnym FRAX-BUDu!!!
    TWIERDZA KRAKOW JEST NOTORYCZNIE ZANIEDBYWANA - TO SIĘ WRESZCIE MUSI SKOŃCZYĆ!!
    powinno się urządzić przykładowy głośny w...rozwiń całość

    TO SKANDAL!!!
    Do więzienia zcałym gronem decyzyjnym FRAX-BUDu!!!
    TWIERDZA KRAKOW JEST NOTORYCZNIE ZANIEDBYWANA - TO SIĘ WRESZCIE MUSI SKOŃCZYĆ!!
    powinno się urządzić przykładowy głośny w mediach processes siatki dybiącej na dziedzictwo, by podobne sytuacje nie powtórzyły się

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wielkie halo...

    Krakusek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 13

    Tyle krzyku o starą rozpadającą się "piwnicę", teraz jak jej nie ma, to pisze się co to za cudo było a jak niszczała to nikogo to nie wzruszało z tak zwanych "obrońców reliktów przeszłości"

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znikające budynki

    cynik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Nie pierwszy i nie ostatni budynek który w Krakowie "wyparował.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej" [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu

    Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu