Kraków. Wyrośnięty klon zastąpi lipę na placu Świętego Ducha. Kiedy więcej zieleni?

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Plac Świętego Ducha
Plac Świętego Ducha Adam Wojnar
Udostępnij:
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie ma już pozwolenie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków na usunięcie z placu Świętego Ducha rosnącej tam obecnie lipy i posadzenie w jej miejsce innego drzewa. Będzie to - zgodnie z decyzją służb konserwatorskich - pokaźnych rozmiarów klon pospolity 'Deborah'. Natomiast lipę czekają przenosiny.

FLESZ - Kryzys na granicy

Wymiana dotyczy jedynego drzewa, o jakie wzbogacił się plac Św. Ducha w ramach jego rewitalizacji w zeszłym roku. Wniosek ZZM do służb konserwatorskich w sprawie tego drzewa dotyczył zmiany gatunku, ponieważ pierwotnie posadzony na placu dąb usechł, jego następca też nie poradził sobie w tym miejscu, teraz rośnie tam trzecie z kolei drzewo, lipa. Zarząd jako nowy gatunek, odporniejszy na te trudne warunki, zaproponował we wniosku do konserwatora dąb czerwony lub klon pospolity 'Deborah' - jak się okazuje stanęło na tym ostatnim.

Nowe drzewo, zgodnie z wydaną decyzją, ma być duże, odpowiednio wyrośnięte. Ma to być okaz o obwodzie pnia minimum 60 cm na wysokości metra od ziemi, całe drzewo powinno też mieć wysokość minimum trzech metrów.

- Termin pozwolenia konserwatorskiego został wyznaczony do 31 października 2022 roku, natomiast prace będziemy chcieli wykonać wiosną przyszłego roku - przesadzenie lipy, jak i posadzenie nowego drzewa - przekazała nam Aleksandra Mikolaszek z ZZM. Nowa lokalizacja dla lipy z placu wcześniej musi zostać uzgodniona z konserwatorem.

Przypomnijmy, że ZZM - na początku sierpnia br. - zwrócił się do urzędu konserwatorskiego również o uzgodnienie projektu, który wprowadza więcej zieleni na placu Świętego Ducha. Posadzenie sześciu nowych drzew zaproponowano w sąsiedztwie miejsc wypoczynku i z zachowaniem osi widokowych na zabytkowy gmach teatru im. Juliusza Słowackiego. ZZM zaznaczał, że nie będzie ono wymagało ponownej przebudowy placu - drzewa pojawiłyby się w istniejących kwaterach zieleni niskiej. Zarząd zaproponował, by był to gatunek czereśnia ptasia 'Plena', drzewa minimum 3-metrowej wysokości i z dobrze rozgałęzionymi koronami (o szerokości minimum dwóch metrów).

Jak podkreślono we wniosku, ZZM zwrócił się do WUOZ z prośbą o uzgodnienie projektu z dodatkowymi nasadzeniami "w związku z oświadczeniem Generalnego Konserwatora Zabytków - dr hab. prof. IH PAN Magdaleny Gawin, dotyczącym konieczności wprowadzania zieleni w zabytkową tkankę polskich miast".

Urząd małopolskiego konserwatora zabytków, akceptując (we wrześniu) zamiar posadzenia dodatkowych drzew na placu, zaznaczył, że należy przy tym wziąć pod uwagę „duże nasycenie na wskazanym terenie zabytkami archeologicznymi, w tym dawną obecność cmentarza”. Podczas prac musi być zapewniony nadzór archeologiczny, a w przypadku natrafienia na historyczne struktury, ZZM będzie miał zadbać o przeprowadzenie badań ratowniczych. Zarząd miał też dla wprowadzenia dodatkowych nasadzeń złożyć wniosek o wydanie stosownego pozwolenia na prowadzenie prac.

- Jeśli chodzi o dodatkowe drzewa na placu, to czekamy na pozwolenie WOUZ. Powinno się pojawić w najbliższym czasie, jeszcze w listopadzie. Tak jak w przypadku wymiany lipy na nowe, duże drzewo, jest już zbyt późno, by prace zlecić jeszcze w tym roku, więc dodatkowe nasadzenia pojawią się również wiosną przyszłego roku - poinformowała nas przedstawicielka ZZM.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Piękna betonoza. Chodzącym tamtędy na nogach przechodniom tak bardzo nie rzuca się w oczy.
Dodaj ogłoszenie