Krakowscy zakonnicy uruchomili pierwszy w Polsce chrześcijański serwis filmowy - Katoflix

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Studio Katolik prowadzi czterech braci z zakonu salwatorian w Krakowie. Zajmują się oni produkcją filmów i audiobooków. Teraz uruchomili internetowy serwis filmowy Katoflix.
Studio Katolik prowadzi czterech braci z zakonu salwatorian w Krakowie. Zajmują się oni produkcją filmów i audiobooków. Teraz uruchomili internetowy serwis filmowy Katoflix. Materiały prasowe
Katoflix – pod taką zabawną nazwą ukrywa się pierwszy w Polsce serwis internetowy, dzięki któremu można za niewielką opłatą obejrzeć legalnie filmy fabularne i dokumentalne o chrześcijańskim przesłaniu. Jego twórcami są zakonnicy z Krakowa.

FLESZ - Jak bronić się przed koronawirusem? To musisz wiedzieć

Studio Katolik to niewielka firma produkcyjna należąca do Zgromadzenia Zakonnego Salwatorianów. Mieści się w Krakowie i od dwudziestu lat prowadzi działalność ewangelizacyjną za pomocą nowych mediów. Najpierw w 2000 roku powołała serwis Katolik.pl, potem Spowiedz.pl, Kazanie.pl i RadioKatolik.pl, wreszcie zaczęła nagrywać audiobooki i filmy dokumentalne na płytach DVD i sprzedawać je w swoim sklepie internetowym.

- Z czasem zauważyliśmy, że tych płyt sprzedaje się coraz mniej. Okazało się, że młodzi ludzie nie mają odtwarzaczy. Doszły do nas głosy, że lepiej byłoby umieszczać te nasze produkcje do obejrzenia w internecie. Wtedy przypomnieliśmy sobie, że krakowska firma dystrybucyjna Rafael Film próbowała kiedyś prowadzić w sieci Kino Pod Aniołami – wypożyczalnię filmów z chrześcijańskim przesłaniem. Pomysł nie do końca wypalił, bo koszty były zbyt duże, dlatego zrezygnowali z tej działalności. Czasy się jednak zmieniły. Dlatego pomyśleliśmy: „Teraz my spróbujemy!” – opowiada nam brat Leszek Szura SDS z Krakowa.

I rzeczywiście: krakowscy zakonnicy najpierw poprosili o radę i pomoc Rafael Film. Otrzymali od niej wsparcie promocyjne i zestaw dystrybuowanych przez nią filmów. Potem skontaktowali się z największymi firmami zajmującymi się dystrybucją kinową w Polsce. Zainteresowanie pomysłem krakowskich zakonników wykazały takie firmy, jak Kino Świat, SPI, Mayfly czy Vivarto. Zakonnikom udało się też skontaktować z zagranicznymi dystrybutorami – choćby z Goya Producciones z Hiszpanii.

- My udostępniamy tylko platformę internetową do prezentacji filmów, a firmy te mają wszystkie prawa i licencje. Dla nich to przede wszystkim okazja do promocji mniej znanych czy popularnych filmów, które mają w swych katalogach. U nas się one przebiją, bo mamy wyspecjalizowaną ofertę dla konkretnego odbiorcy. Przykładem może być film „Listy do ojca Jakuba”, który był w 2010 roku fińskim kandydatem do Oscara. Nigdzie indziej on nie zaistniał, nie było go w kinach, a u nas od razu wywołał zainteresowanie – wyjaśnia brat Leszek Szura.

Obecnie w serwisie braci salwatorian jest około 60 filmów, z czego połowa to fabuły, a połowa – dokumenty. Jest wśród nich kilka głośnych filmów, które w zeszłym roku cieszyły się wielkim powodzeniem w kinach, jak „Nieplanowane” o antyaborcyjnym przesłaniu, „Miłość i miłosierdzie” o życiu siostry Faustyny czy „Tajemnica ojca Pio” o włoskim świętym. Filmów cały czas przybywa, każdego tygodnia pojawia się w serwisie 5-6 nowości. Niebawem jego katalog powinien liczyć 100 pozycji.

- Nie chcemy sięgać tylko po „kościółkowe” filmy. Interesuje nas po prostu wartościowe kino, które będzie inspirować, skłaniać do refleksji i zmian w życiu. W serwisie są familijne produkcje, które bez obaw można pokazać dzieciom, polecić znajomym lub komuś, kto przeżywa trudny czas w życiu, a także takie, o których można poważnie porozmawiać. Chcielibyśmy w ten sposób prowadzić ludzi do Boga – podkreśla brat Leszek Szura.

Na razie zakonnicy nie chcą wprowadzać miesięcznego abonamentu na wypożyczanie filmów, bo mają jeszcze zbyt skromną ofertę. Dlatego w ich serwisie płaci się za wypożyczenie konkretnego filmu – od 4-5 zł za dokumenty, do 9-10 zł za nowości fabularne. Takie ceny ustalają dystrybutorzy, oferujący filmy do wypożyczenia za pomocą platformy salwatorianów. Studio Katolik otrzymuje tylko niewielką prowizję od wypożyczenia filmu, która jest przeznaczana przede wszystkim na utrzymanie serwera, dzięki któremu funkcjonuje serwis.

- Nazwę Katoflix wymyśliliśmy jako żart, ale od razu się przyjęła, bo kojarzy się z internetowym gigantem w dziedzinie wypożyczania filmów. Dlatego w sieci od razu zrobiło się o nas głośno. Niektórzy zaczęli nawet sugerować, że chcemy... wykończyć Netflix. Całe to zamieszanie tylko promuje nasz serwis, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni - śmieje się brat Leszek Szura.

Wszystkie filmy i informacje można znaleźć pod adresem internetowym www.katoflix.pl

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3