Krakowskie uczelnie nie wybiorą rektorów w konkursach

E. Tkacz, P. Korbut
Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. Roman Niestrój
Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. Roman Niestrój fot. archiwum
Wybory rektorów krakowskich wyższych uczelni odbędą się po staremu. Choć nowe prawo pozwala na zmiany w uczelnianej ordynacji wyborczej, szkoły wyższe w Krakowie nie chcą skorzystać z nowych możliwości.

Czytaj także: UEFA zamroziła kasę Wisły Kraków

Ten rok jest bardzo ważny dla uczelni wyższych w Krakowie. Kończą się bowiem kadencje urzędujących obecnie rektorów. Właśnie trwa ustalanie kalendarzy wyborczych. Już wiadomo, że na Uniwersytecie Jagiellońskim rektor zostanie wybrany 20 kwietnia. Z kolei na Uniwersytecie Pedagogicznym wybory ustalono na 19 kwietnia. Na Politechnice Krakowskiej odbędą się one 30 marca. Decyzje co do terminów zapadają jeszcze m. in. na Uniwersytecie Ekonomicznym.
Do tej pory było tak, że rektorzy wyłaniani byli po głosowaniu. Wybierali ich elektorzy, czyli przedstawiciele pracowników i studentów, którzy sami też byli wyłaniani w wyborach niższego szczebla.

Od tego roku akademickiego uczelnie mają nowe możliwości, w statucie mogą zapisać nowy sposób wyłaniania rektora. Może on być powołany, tak jak do tej pory, w drodze wyborów lub wybrany w otwartym konkursie. Mogą w nim wziąć udział osoby z zewnątrz.

Uniwersytet Jagielloński nie wprowadzi takich zmian, bo obecny rektor prof. Karol Musioł chce zostawić decyzję w tej sprawie nowym władzom uczelni.

Akademia Górniczo-Hutnicza też nie zdecydowała się na wyborczą rewolucję, bo - jak przekonuje rzecznik uczelni Bartosz Dembiński - nawet świetny menedżer niekoniecznie musi się sprawdzić w zarządzaniu AGH.

Według Dembińskiego, rektorem powinien zostać naukowiec, który zna się na dydaktyce i jest dobrze zorientowany w problemach środowiska akademickiego. Uczelniom nie podoba się pomysł, by o najważniejsze stanowisko mogły się ubiegać osoby z zewnątrz, niezatrudnione w szkole wyższej.

- Posiadamy w naszych zasobach kadrowych dostatecznie dużo profesjonalnych kandydatów na stanowisko rektora jako głównego menedżera uczelni - przekonuje prof. Roman Niestrój, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego.

- Dlatego wolimy pozostać przy dotychczasowej tradycyjnej formule wyłaniania rektora w drodze demokratycznych wyborów przez przedstawicieli wszystkich grup tworzących uczelnianą społeczność - pracowników naukowych, studentów oraz administracji i obsługi uczelni - argumentuje prof. Niestrój. Środowisko naukowe jest też przywiązane do tradycji. I niechętne nowinkom.

- Nowa formuła wyłaniania rektora, zaproponowana przez ministerstwo, nie jest jeszcze sprawdzona. Nikt w Polsce do tej pory jej nie zastosował - zauważa prof. Michał Śliwa, rektor Uniwersytetu Pedagogicznego. Według niego błędne jest twierdzenie jakoby konkurs zamiast wyborów był bardziej demokratyczny, bo to właśnie podczas konkursu o wyniku decyduje wąskie grono.

- Obecny sposób wyborów rektora jest dobry, sprawdzał się w poprzednich latach. Nie ma potrzeby, by go zmieniać - mówi Małgorzata Syrda-Śliwa, rzeczniczka Politechniki Krakowskiej.

Z mniejszym krytycyzmem do proponowanych zmian podchodzą studenci. - Podoba mi się sama idea, że do konkursu zostają dopuszczone osoby z zewnątrz. Jednak trzeba podkreślić, że takim kandydatom będzie o wiele trudniej pełnić funkcję rektora. Środowisko akademickie jest specyficzne, trzeba je poznać, a to wymaga czasu - mówi Agnieszka Sadowska, przewodnicząca parlamentu studenckiego UEK

- Menedżer rektorem? Wydaje mi się, że to próba pomocy małym uczelniom, które w dobie niżu radzą sobie gorzej niż te większe. Nie wyobrażam sobie jednak sytuacji, w której rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego zostanie ktoś z zewnątrz - dodaje Dawid Kolenda, szef samorządu studentów UJ.

Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

Konkurs dla matek i córek. Spróbuj swoich sił i zgarnij nagrody!

Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
medrzecE
Zaduch od naftaliny na uczelniach wymaga wietrzenia. Tyle, że nie przez tzw. menedżerów. Bo to oznacza całkowity upadek i tak już chorej nauki. Menedżer, przetarg, biznes, restrukturyzacja i inne bzdury w kontekście straszliwej rzeczywistości ostatnich lat oznaczają jedno, upadek wszystkiego co polskie. A w dodatku dyktat pieniądza i nieograniczone bogactwo jednych, kosztem nędzy i ciemnoty drugich.
P
Patrycja
j.w.
j
ja
Juz nie raz o tym pisały gazety, ale to walka z wiatrakami, pewnie nijaki PAN W. juz wie kto wygra, przepraszam PAN M. bo zmienił nazwisko na nazwisko żony. Wybory elektorów zawsze są w długi week-end, albo wtedy kiedy studenci nie mogą, a szczerze nigdzie o tym zazwyczaj nie informują, albo bardzo króciutka wzmianka, bez szału. Pozdrawiamy nowego rektora, pewnie juz wiedza kto.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie