Lanckorona musi być miastem? Wójt się uparł, choć mieszkańcy tego nie chcą

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Lanckorona
Lanckorona Bogumił Storch
Wielka afera w małopolskiej wsi Lanckorona, która nie chce stać się miastem. Mieszkańcy, w zakończonych właśnie konsultacjach, zagłosowali przeciwko temu pomysłowi, ale wójt Tadeusz Łopata i tak postanowił złożyć wniosek o nadanie praw miejskich. Zaskoczył tym nawet radnych. Jak się tłumaczy?

Niby wszystko było jasne. Choć mieszkańcy Lanckorony w marcu tego roku, po raz drugi w ciągu ostatnich pięciu lat, zablokowali plany wójta, by wieś uczynić miastem, to w tej sprawie zarządzono kolejne konsultacje. Zakończyły się one w niedzielę, 25 września 2022. W ramach tych konsultacji wszyscy pełnoletni mieszkańcy gminy Lanckorona mogli wypełnić ankietę z odpowiedziami na pytanie, czy chcą aby Lanckorona była miastem.

I znowu ludzie głosowali przeciwko temu pomysłowi. Na pytanie: "Czy jest Pani/Pan za nadaniem miejscowości Lanckorona statusu miasta" 79 osób oddało głos na odpowiedź "Jestem za", 634 osoby zaznaczyło odpowiedź "Jestem przeciw", a 12 osób wstrzymało się od głosowania. Jedynie niecałe 11 procent głosujących uznało, że Lanckorona powinna zostać miastem.

Stało się jednak coś, co wprawiło w osłupienie lokalną społeczność. Mimo jednoznacznego wyniku konsultacji i braku jakiejkolwiek uchwały podjętej przez Radę Gminy, wójt Łopata 30 września tego roku poinformował zszokowanych takim obrotem sprawy mieszkańców na zebraniu wiejskim w Izdebniku, że i tak... złożył już formalny wniosek do Rady Ministrów o zmianę statusu gminy i przekształcenie wsi w miasto. Jak się z tego tłumaczy? Przekonuje, że jako organ wykonawczy mógł równocześnie wnioskować o zmianę statusu gminy, jak i prowadzić konsultacje.

- Ja wiem, co mam robić. Wiem, po co mnie wybrano, za jak wielkie dobro mieszkańców odpowiadam. Decyzji głupiej, tchórzliwej i haniebnej na pewno nie podejmę. Radni niech się dobrze zastanowią, każdy osobiście, bo odpowiedzialność nie jest zbiorowa, lecz indywidualna, a nie chodzi o przysłowiową czapkę gruszek, lecz decyzje o ogromnych i dalekosiężnych konsekwencjach - wyjaśnia wójt Tadeusz Łopata.

- Bezwzględna liczba, bo 82 procent osób nie brała udziału w konsultacjach, bo większość z nich miała pewność, że zrobię wyłącznie to, co do dla nich dobre - ale przecież opozycji nie o dobro mieszkańców chodzi, ale o ich własne, i to źle pojęte, interesy - dodaje.

Oburzeni mieszkańcy przypominają, że wójt Łopata przez lata był sołtysem sołectwa Izdebnik w tej gminie. Często wtedy krytykował ówczesną wójt Zofię Oszacką, za "nieliczenie się z głosem ludzi" i głównie dzięki temu został wybrany na wójta.

- A dziś już o tym zapomniał. Te konsultacje były tylko dla picu. Z ludzi, którzy udali się na oddanie swojej opinii, zrobiono głupców. Szkoda czasu i kasy było na to. Nadanie praw miejskich niesie dla niektórych ludzi sporo kasy. Przecież działki podrożeją. Kto ma ich sporo to dużo zyska, bo szybciej przekształci je na budowlane czy usługowe - uważa z kolei Kamila, mieszkanka gminy.

- Nasz włodarz rzeczywiście robi, co chce i jego punkt widzenia jest najważniejszy. Ja powiem krótko: szanuj bliźniego swego jak siebie samego - denerwuje się Józef Wypartowicz, sołtys Lanckorony.

Samorządowcy z Lanckorony nie zamierzają pozwolić na zamianę, sielskiej dziś, wsi w miasto.

Katarzyna Łukasiewicz, radna gminy, domaga się od wójta Łopaty, by ten pokazał wszystkie dokumenty, które do tej pory wysłał w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chce się dowiedzieć m.in. tego, czy wójt złożył wniosek jeszcze przed zakończeniem konsultacji z mieszkańcami.

Byli już miastem

Lanckorona to miejscowość, która prawa miejskie miała od początku swojego istnienia, ale zostały jej odebrane przez rząd Rzeczpospolitej w 1934 roku, ponieważ miejscowość straciła „miejski charakter". Lanckorona zachowała układ urbanistyczny miasta z malowniczym rynkiem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie