Małopolanie zmagają się z atakiem srogiej zimy [RAPORT]

Maria Mazurek
Zima w Nowym Sączu
Zima w Nowym Sączu fot. Stanisław Śmierciak
Udostępnij:
Dziesiątki kolizji drogowych, setki osób ze złamaniami i zwichnięciami na SOR-ach, 9 tys. małopolskich domostw pozbawionych prądu - to bilans ataku zimy, z którym zmagamy się od poniedziałku. W niektórych gminach kończą się pieniądze na utrzymanie zimowe dróg. A synoptycy zapowiadają, że zima szybko nie odpuści.

Studenci AGH po Krakowie... jeżdżą na łyżwach [WIDEO]

Przy świeczce
Opady marznącego deszczu, który osiadał na przewodach i liniach energetycznych, doprowadzały do ich przerwania lub uszkodzenia. W poniedziałek wieczorem bez prądu było około 40 tys. domostw w Małopolsce. Całą noc trwało usuwanie skutków opadu marznącego deszczu i śniegu. Wczoraj rano sytuacja się poprawiła, jednak wieczorem na przywrócenie zasilania czekało wciąż około 9 tys. klientów.

- Najwięcej wyłączeń wystąpiło na północy Krakowa, w okolicach Tarnowa, Nowego Sącza i Jury Krakowsko-Częstochowskiej - mówi Tomasz Topola ze spółki Tauron Dystrybucja.

Lód na trakcji
Koszmar przeżyli też wczoraj pasażerowie PKP. Marznący deszcz oblodził sieci trakcyjne. - Nasze służby techniczne natychmiast przystąpiły do usuwania lodu, ale mimo wszystko do godz. 13 trasa Tarnów-Rzeszów była nieprzejezdna - informuje Mirosław Siemieniec z PKP. - A przewoźnicy mieli problemy z wprowadzeniem zastępczej komunikacji autobusowej ze względu na nieprzejezdne drogi - wyjaśnia.

Problemy mieli też pasażerowie w Małopolsce zachodniej - od 5 rano do 12 nie kursowały m.in. pociągi z Olkusza w stronę Bukowna i Sławkowa.

Kraków i okolice
Pod Wawelem doszło wczoraj do 15 kolizji i jednego wypadku (na rogu al. Pokoju i ulicy Centralnej). Było dużo spokojniej niż w poniedziałek (110 kolizji i wypadków). Ale dla pasażerów MPK wtorek był udręką. Wiele tramwajów i autobusów wyjechało na trasy z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Rano i po południu niektóre linie w ogóle nie kursowały. Objazdami jeździły linie aglomeracyjne.

W samym Krakowie nie było awarii energetycznych, ale prądu nie mieli mieszkańcy okolicznych wsi - m.in. Sułoszowej, Ojcowa i Jerzmanowic.

W Krakowie kończą się pieniądze na odśnieżanie dróg. W budżecie miasta zarezerwowano na to prawie 16 mln zł, ale z tej kwoty zostały już tylko 2 mln. A koszty samej akcji w nocy z poniedziałku na wtorek to... milion złotych. Dzięki temu główne drogi są przejezdne.

Gorzej na mniejszych uliczkach. - Mieszkam na Klinach. W poniedziałek byliśmy odcięci od świata, zupełnie bezradni - opowiada nam Zbigniew Szremski, Czytelnik. - Droga była tak oblodzona, że nawet syn zrezygnował z wyjścia z domu. Zadzwoniliśmy więc po pomoc na policję. Dyżurny musiał zainterweniować, bo po dwóch godzinach przyjechał pojazd, który doprowadził naszą ulicę do użytku. To było bardzo pozytywne zaskoczenie - opowiada.

Podhale
Mimo że po ulicach można by jeździć na nartach, w Zakopanem doszło wczoraj tylko do dwóch kolizji, a w Nowym Targu - do siedmiu kolizji i jednego wypadku. Za to Ali Darwich Isa, ordynator izby przyjęć w zakopiańskim szpitalu, przyznaje, że połamańców z oblodzonych chodników i z nart jest wyjątkowo wielu: w poniedziałek było ich 82, a we wtorek do południa - 34. - Ledwo nadążamy z zakładaniem gipsu - mówi.

Małopolska zachodnia
Na zachodzie województwa mieszkańcy znów brakowało prądu. W gminach Trzyciąż i Olkusz to już smutna zimowa tradycja - trzy lata temu ludzie nie mieli zasilania nawet sześć tygodni. - A rok temu zimą prądu nie było przez dwa tygodnie - narzeka Adam Jurczyk, sołtys Pazurka koło Olkusza. - A wystarczyłoby kilka kilometrów nowej linii i byłby święty spokój - dodaje.
Było też ślisko na drogach. W Olkuszu, Oświęcimiu i Chrzanowie w ostatnich dniach ze złamaniami na SOR-y trafiło kilkadziesiąt osób. Wśród nich Henryk Kozub z Zagórza pod Chrzanowem. - Wyszedłem rano wyrzucić śmieci. Kilka metrów od domu poślizgnąłem się i grzmotnąłem prosto na rękę - opowiada. Zoperowano mu łokieć.

Sądecczyzna
W poniedziałek o godz. 19, kiedy zaczął padać marznący deszcz, na drogi w Nowym Sącz natychmiast wyjechały wszystkie pługi i piaskarki. Pracowały nieprzerwanie do wczoraj, do 10 rano.

Ciężko było na drogach regionu. Przez dramatyczne warunki drogowe karetka ponad godzinę jechała do pacjentki w Jelnej w gm. Gródek nad Dunajcem. Na szczęście ratownikom w końcu udało się do niej dotrzeć. Pieszo.

Według Marka Szczepańskiego, komendanta policji w Mszanie Dolnej, nie zdali też egzaminu drogowcy odpowiedzialni za trasę Mszana - Szczawa - Zabrzeż. W nocy z poniedziałku na wtorek droga wojewódzka zablokowana była w Mszanie Górnej przez ponad dwie godziny. Jeszcze dłużej trwały kłopoty z przejazdem drogą Limanowa - Młynne - Bochnia. Tam uwięzione były m.in. busy pełne pasażerów.

Tłoczno było na izbie przyjęć sądeckiego Szpitala im. J. Śniadeckiego. Od poniedziałkowego wieczoru do wczorajszego ranka lekarze założyli tu gips ponad 100 połamańcom. Jak informuje ordynator SOR Marek Górecki, to dwa razy więcej niż zwykle.

Tarnowskie
Tu zima najwięcej pracy przysporzyła strażakom i energetykom. Bez prądu było aż 10 tys. odbiorców, głównie w okolicach Dębicy, Bochni Brzeska i na południu powiatu tarnowskiego. Zawiniły oblodzone przewody i spadające na nie konary drzew.
Strażacy pomagali z kolei udrożnić trasy regionu. - Konary i drzewa nie wytrzymują obciążeń i łamią się, spadając na drogi - relacjonuje st. kpt. Mariusz Janusz z tarnowskiej straży pożarnej. Strażacy z Tarnowa, Bochni, Brzeska i Dąbrowy Tarnowskiej, do tego typu zdarzeń wyjeżdżali w sumie prawie 40 razy.

Druhowie z Dąbrowy Tarnowskiej pomogli też mieszkance Żelazówki, do której nie mogła dojechać karetka pogotowia. Na szczęście stan zdrowia chorej pozwalał na transport wozem terenowym.

Współpraca: karki, karo, łj, mb, poni, sś, tm

Lód pokrył Kraków [ZDJĘCIA]

Mieszkańcy Nowego Sącza walczą z zimą [ZDJĘCIA]

Możesz wiedzieć więcej!Kliknij, zarejestruj się i korzystaj już dziś!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie