Wisła remisuje z Ruchem [ZDJĘCIA]
- Zobaczymy, co nam da ten punkt w ostatecznym rozrachunku. Może się tak okazać, że ten remis da nam utrzymanie. Sytuacja nie jest w pełni komfortowa, ale mamy niezłą pozycję wyjściową.
- Jeśli chodzi o mecz z Wisłą, to ułożył się on dla nas bardzo dobrze. Tylko, że ten sezon już taki dla nas jest, że dostajemy bramki z niczego, wiele goli tracimy po stałych fragmentach gry. Ten element w następnym sezonie koniecznie musimy poprawić.
Mieliśmy lepsze sytuacje od Wisły. M.in. Maciek Jankowski wychodził na pozycję sam na sam. Gdybyśmy strzelili drugą bramkę, to myślę, że dowieźlibyśmy zwycięstwo do końca. Choć po meczu z Gdańsku już wiemy, że nigdy pewnym nie można być wygranej do ostatniego gwizdka.
- Jeśli chodzi o mój występ, to zawsze jak gramy na Wiśle, to wracają wspomnienia z mojego okresu gry w Krakowie. Coś mam jednak pecha do tych meczów, bo nie mogę tutaj wystąpić od pierwszej minuty. Albo mam kontuzję, albo siadam na ławce. Może w następnym sezonie się uda.
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+