Marszałek Małopolski złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa: znieważenia polskiej flagi

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Marszałek Małopolski Witold Kozłowski zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa (znieważenie symbolu państwowego) przez posła PO Marka Sowę.
Marszałek Małopolski Witold Kozłowski zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa (znieważenie symbolu państwowego) przez posła PO Marka Sowę. Marek Sowa/Facebook, Witold Kozłowski/Twitter
Marszałek Małopolski Witold Kozłowski poinformował, że w środę (29 września) złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa (znieważenia symbolu państwowego) przez posła PO Marka Sowę. Poseł Sowa na poniedziałkowe obrady sejmiku województwa małopolskiego przyszedł z białą flagą. Pojawiły się podejrzenia, że flaga powstała poprzez rozdarcie na pół biało-czerwonej flagi państwowej.

FLESZ - Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy

- Jest podejrzenie znieważenia symbolu państwowego. W związku z tym złożę zawiadomienie do prokuratury. Flaga została zabezpieczona - informuje marszałek Małopolski Witold Kozłowski.

Przypomnijmy, że podczas poniedziałkowego posiedzenia sejmiku województwa małopolskiego na mównicę wyszedł poseł PO Marek Sowa i w ręku trzymał białą flagę przeznaczoną dla marszałka i władz Małopolski. W taki sposób chciał zamanifestować swoją ocenę działań władz Małopolski w sprawie tzw. deklaracji anty-LGBT. Flagę pozostawił obok przewodniczącego sejmiku Jana Dudy.

Na sesję sejmiku województwa małopolskiego poseł PO Marek Sowa przyszedł z białą flagą, która wzbudziła kontrowersje. Media społecznościowe obiegły zdjęcia z sugestią, że biała flaga mogła powstać poprzez rozdarcie na pół biało-czerwonej flagi Polski.

Kraków. Małopolski sejmik uchylił deklarację "anty-LGBT". Aw...

Niedługo później media społecznościowe obiegły zdjęcia z sugestią, że biała flaga mogła powstać poprzez rozdarcie na pół biało-czerwonej flagi Polski. - Poprosiłem o dostarczenie mi białej flagi. Taką flagę mi dostarczono - wyjaśnił nam Marek Sowa. Nie wyjawił jednak, kto dostarczył flagę. Nie miał wiedzy, w jaki sposób biała flaga została wykonana. - Zapewniam, że żadnej flagi nie zniszczyłem. Flaga biało-czerwona jest uszyta z dwóch materiałów: białego i czerwonego, a biała tylko z białego - dodał Marek Sowa.

Na zdjęciach zamieszczonych na Twitterze przez marszałka Kozłowskiego można jednak dostrzec, że na fladze, jaką zabezpieczono są także niewielkie fragmenty czerwonego materiału.

Sprawą zajął się też Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu, który zapowiedział, że „jeśli potwierdzi się fakt, że polski parlamentarzysta poszarpał flagę biało-czerwoną”, to zawiadomi o tym prokuraturę.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dzisiejszy standard informowania czytelników to przemilczanie informacji. Nie napisano, dlaczego pojawiła się biała flaga, co Marek Sowa chciał przez białą flagę zademonstrować. Jak lepiej wyrazić kapitulację wobec UE w sprawie uchwały o strefie wolnej od LGBT niż przez wywieszenie białej flagi? Wstyd marszałkowi, że sprzedał (kretyńskie zresztą) poglądy za unijne pieniądze?
G
Gość
Jak Polaków mają inne narody szanować skoro znajda się czuby które uwlaczają Polsce? To antypolonizm z własnego kurnika !
G
Gość
28 września, 23:21, Gość:

wot, bogaty kraj i bezpieczny, skoro prokuraturę i sądy można angażować do przeprowadzenia sprawy 'znieważenia' flagi. Ba, może każdy dom należałoby sprawdzić co robią z biało czerwonymi szmatkami i czy aby nie znieważają. Kretyni.

Masz mózg?

G
Gość
wot, bogaty kraj i bezpieczny, skoro prokuraturę i sądy można angażować do przeprowadzenia sprawy 'znieważenia' flagi. Ba, może każdy dom należałoby sprawdzić co robią z biało czerwonymi szmatkami i czy aby nie znieważają. Kretyni.
G
Gość
Rzeczywiście, marszałek województwa i prokuratura zapewne nie mają poważniejszych spraw do roboty niż zastanawianie się, skąd się wzięła biała flaga. A może oderwano kawałek flagi Austrii? Albo starej flagi Białorusi? To już skandal międzynarodowy by był. Może warto się raczej zastanowić, co ta biała flaga oznacza dla wiarygodności polityków ekipy rządzącej. A czytelnikom gazety uświadamia tylko, że gazeta należy do PIS'u.
Dodaj ogłoszenie