Mateusz Ziółko zamieszkał w Nowym Sączu. „To doskonałe miejsce do życia” - mówi zwycięzca programu Twoja Twarz brzmi znajomo

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Popularny wokalista Mateusz Ziółko wygrał program „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. W finałowym odcinku show wcielił się w Arethę Franklin i zaśpiewał „(You Make Me Feel Like) A Natural Woman”. Wygraną 100 tys. zł, zgodnie z charytatywną formułą programu, przeznaczył Towarzystwu Przyjaciół Chorych Sądeckie Hospicjum. Mało kto wie, że pochodzący z Zubrzycy Wielkiej Ziółko mieszka od niedawna w Nowym Sączu i jest żonaty z Marianną Sokołowską - Miss Ziemi Sądeckiej 2009.

Dlaczego nagroda w programie Twoja Twarz brzmi znajomo powędrował akurat do Sądeckiego Hospicjum?
Czuję się sądeczaninem. Mieszkam tutaj od marca, tu mam swoją rodzinę. Taki mam pomysł na życie, żeby z Nowym Sączem związać się już na wieki. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli chcemy zmienić świat, to musimy zacząć od tego, co jest najbliżej nas dookoła. A Sądeckie Hospicjum to wspaniała inicjatywa, o której słyszałem już od wielu lat. Opinie na temat prowadzenia tego ośrodka są naprawdę bardzo dobre. Pomyślałem, że jeśli coś uda się osiągnąć w tym programie, to z pożytkiem dla Sądeckiego Hospicjum.

Na tym nie kończą się pana związki z placówką?
Poproszono mnie, abym został taką medialną twarzą Sądeckiego Hospicjum. Tak żebyśmy wspólnie działali na rzecz tego ośrodka i promowali jak najszerzej tę inicjatywę w mediach. To fajny początek długiej przygody.

Spytam o sam udział w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Czy trudno było panu wcielać się w role poszczególnych artystów?
Było strasznie trudno. Cały ten program jest niesamowitym doświadczeniem. Przed chwilą opowiadałem historię całego tego programu, a najbardziej niesamowite było w tej przygodzie to, że miałem okazje poznać wszystkich artystów, których piosenki znałem, ale okazało się że znałem ich powierzchownie i żeby wgłębić się w ich mentalność, uczucia i sposób wykonywania muzyki, to musiałem bardzo dużo się o nich dowiedzieć. Dużo czytałem, słuchałem ich nagrań i robiłem to w zupełnie inny sposób, niż do tej pory. To doświadczenie bardzo wyjątkowe. Dzięki temu zacząłem też inaczej patrzeć na samego siebie jako muzyka. Ten program dał mi same plusy.

Teraz wciela się pan w rolę lokalnego bohatera. Jakie to uczucie?
Nie czuję, żebym się wcielał w rolę bohatera. W końcu mogę być sobą. Stoję tutaj w końcu ze swoja brodą, która mi odrosła po programie. Zawsze czuję się niezręcznie, kiedy trzeba odbierać jakieś honory. Nie o to chodzi. Jeśli robimy coś dla innych ludzi, to nie po to, żeby się tym szczycić i chwalić, tylko po to, żeby po porostu pomóc. To jest najlepsza nagroda, jeśli człowiek w sercu czuje się z tym dobrze. Z tym bohaterstwem to bym nie przesadzał.

Od marca mieszka pan w Nowym Sączu. Co oprócz żony, rzecz jasna, podoba się panu na Sądecczyźnie?
Jest tu cudownie, dlatego zdecydowałem się tu zamieszkać. W ogóle to jestem chłopakiem ze wsi, wielkie miasto nigdy mnie nie pociągało. Tutaj w Nowym Sączu czuję się wspaniale. Góry mam, a góry kocham, bo pochodzę z Orawy, czyli niedalekich rejonów. Wszystko co jest potrzebne w mieście, to tu jest, bo są i piękne knajpki, ryneczek i klimat. Wszystko to z dala od zgiełku i jeszcze z fajnymi ludźmi. To naprawdę jest idealne miejsce do życia.

Znalazł pan już swoje miejsce, a jakie ma pan plany artystyczne najbliższe miesiące?
Wciągu najbliższych tygodni chciałbym sobie wreszcie kupić fortepian. Właśnie jadę go obejrzeć i posłuchać. Potem zaczynam pracę nad kolejną płytą. Te nagrania przesunęły się z racji udziału w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Nie mogłem robić nic ponad uczestnictwo w programie i koncertowanie. Tego wszystkiego było bardzo dużo, a teraz mam więcej czasu i spokoju, więc wchodzę do studia i pracuję nad kolejnym albumem. Czuję, że muszę. Co do dalszych planów, to mogę zdradzić, że wystąpię podczas koncertu dla Sądeckiego Hospicjum, ale o jego szczegółach opowiem już trochę później.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
keisyr
Jedyne co może zaproponować Handzel dla sądeczan to hospicjum !!! Wnet barachło (na wymarciu) które wybrało spośrod siebie Handzla wyrzuci go z Ratusza za to że ich oszukał. Oni wszyscy (PO, KOD, Nowoczesna I zdrajcy PiS) wnet zaczną sie topić w łajnie ktore tworzy Handzel
Pani Iwono Mularczyk proszę wycofać wszystki swoje projekty dla miasta (równiez te ze wsparciem finansowym Rządu) i z przyjemnościa obserwować jak sadeckie barachło topi sie w łajnie Handzla !!!
Dodaj ogłoszenie