Nowa ekspresówka w Małopolsce dopiero za 10 lat? Budowę Beskidziej Drogi Integracyjnej skutecznie blokuje Mateusz Klinowski

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Dziś trudno przejechać przez Wadowice Bogumił Storch
Budowa nowej drogi ekspresowej w Małopolsce: z Bielska-Białej do zakopianki przez Kęty, Andrychów, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską, czyli Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, ruszyć ma najwcześniej dopiero za 10 lat. Bez tej inwestycji spora część regionu nadal stać będzie w korkach. Kto jest temu winny? Według drogowców były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, który blokuje inwestycję. Inni winią rząd PiS, który nawet nie ma na nią pieniędzy.

FLESZ - Mniej jeździsz, mniej płacisz za OC

Budowa Beskidzkiej Drogi Integracyjnej została wskazana jako jeden z priorytetowych celów Ministerstwa Infrastruktury na najbliższe lata, ale okazuje się, że samo przygotowanie dokumentacji projektowej może potrwać jeszcze pięć lat. Kiedy koparki wyjada budować nową drogę?

To miała być sztandarowa inwestycja PiS. Wielu się na to nabrało

z goryczą mówi mieszkaniec Wadowic, który do pracy jeździ do Krakowa. - Nieraz dwie godziny, a nieraz dłużej. W nocy, jak nie ma korków w godzinę się mieszczę - dodaje.

Brak decyzji rządu premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie pieniędzy na budowę Beskidzkiej Drogi Integracyjnej zaniepokoił posłów Prawa i Sprawiedliwości z naszego regionu. Ich pytania w tej sprawie nie doczekały się odpowiedzi Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury, ale Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyznaje, że droga szybko nie powstanie, chociaż tzw. prace dokumentacyjne są kontynuowane.

W kwietniu 2020 roku został uzgodniony przez Ministra Infrastruktury aneks do Programu inwestycji dla tej drogi, a 31 sierpnia podpisano aneks na dokończenie opracowania dokumentacji w stadium Koncepcji Programowej do lutego 2025. Ogłoszenie przetargu przewiduje się w drugim półroczu 2024 r. Podpisanie umów z wykonawcami planowane jest w pierwszym półroczu 2025 r. Realizacja robót budowlanych przewidywana jest na lata 2027-2031

informuje Iwona Mikrut-Purchla, główny specjalista ds. komunikacji społecznej w GDDKiA Kraków.

Wszystko dlatego, że inwestycja napotkała poważne problemy. Decyzja środowiskowa dla tej drogi wydana została w lipcu 2018 roku, ale do tej pory nie jest prawomocna z powodu odwołań i skarg.

Wprawdzie 16 stycznia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi wniesione na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, ale Stowarzyszenie „Inicjatywa Wolne Wadowice” byłego burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego, złożyło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Posiedzenie NSA wciąż nie zostało wyznaczone

Były burmistrz Wadowic kwestionuje przebieg przez Wadowice: wyznaczonej przez drogowców trasy:

Czytaj także

Nawet jednak gdyby decyzja środowiskowa dla BDI została odblokowana to jest problem ze sfinansowaniem tej inwestycji. Nie wpisano jej w aktualny program finansowania przez rząd. Beskidzka Droga Integracyjna mogłaby otrzymać dofinansowanie dopiero przy tworzeniu kolejnych priorytetów, po 2021 roku, ale i to nie jest pewne.

BDI ważna też dla Kęt

BDI ma dla Kęt ogromne znaczenie. Z jednej strony wskazuje na aspekt rozwojowy, jaki jest związany z taką nowoczesną trasą, a z drugiej na bezpieczeństwo. Fragment drogi 52 przecinający gminę Kęty należy do najbardziej niebezpiecznych, szczególnie na odcinku przebiegającym przez sołectwo Bulowice. Ze statystyk policyjnych wynika, że dochodzi tam do kilkunastu groźnych zdarzeń drogowych, w tym wypadków, także ze skutkiem śmiertelnym.

Gdzie dotrze BDI?

Budowa nowej drogi miałaby się odbywać w pięciu etapach: od Bielska do Kęt (10,5 km), od Kęt do Bulowic (5,5 km), od Bulowic do Choczni (12,9 km), od Choczni do Jaroszowic jako obwodnica Wadowic (4,6 km), a także od Jaroszowic do Głogoczowa (27,4 km).

Obwodnica Wadowic połączy się z BDI

Po wybudowaniu obwodnicy nastąpi odciążenie układu komunikacyjnego oraz zwiększenie przepustowości dróg. Będzie ona stanowiła uzupełnienie istniejącej sieci dróg w mieście. Południowa obwodnica Wadowic ma stanowić ciąg drogi krajowej nr 28, na odcinku od ronda gen. Leopolda Okulickiego (tu łączyć się ma z drogą krajową nr 52) do ul. Zegadłowicza. Obwodnica ma rozładować zatory w ruchu, jakie tworzą się na drogach krajowych nr 28 (Wadowice - Sucha Beskidzka) oraz 52 (Wadowice - Kraków). Obwodnica ta uwzględniać będzie planowaną do realizacji w kolejnej perspektywie finansowej UE Beskidzką Drogę Integracyjną, czyli drogę ekspresową S52.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to zróbcie ekspresówkę z przelotówką w Wadowicach...skoro BYŁY burmistrz Wadowic jeszcze siedzi na stołku

Dodaj ogłoszenie