https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nowy Sącz. Czterolatek wykorzystał chwilę i sam wyszedł z domu. Szukali go policjanci

Archiwum
Czteroletni chłopiec wykorzystał chwilę nieuwagi swojego opiekuna i wyszedł z mieszkania przy ul. Tuwima w Nowym Sączu. Do zdarzenia doszło dzisiaj (26 czerwca) tuż po godz. 11. Do akcji poszukiwawczej natychmiast ruszyli sądeccy policjanci.

Policjanci tuż po godz. 11 otrzymali nietypowe zgłoszenie. Wynikało z niego, że z mieszkania przy ul. Tuwima w Nowym Sączu zniknął chłopiec. Czterolatek wykorzystał moment, kiedy jeden z opiekunów wyszedł z psem na spacer, a drugi na balkon i sam opuścił mieszkanie.

- Gdy opiekun chłopca zorientował się, że nigdzie go nie ma, natychmiast zadzwonił na nr alarmowy 112. Informacja trafiła do sądeckiej policji i wówczas w gotowości zostali postawieni wszyscy funkcjonariusze w służbie - relacjonuje asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. - Sprawdzali teren osiedla, pobliskie ulice i wiele innych miejsc.

Nie minęło więcej niż 20 min od zgłoszenia, jak jeden z policyjnych patroli zauważył poszukiwanego chłopca. Szedł ulicą z jakimś mężczyzną. Okazało się, że 47-letni sądeczanin spotkał malucha w jednym ze sklepów znajdujących się przy skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Hallera. Gdy się zorientował, że chłopiec jest sam, postanowił się nim zaopiekować.

- Wypytał czterolatka gdzie mieszka i wyszedł z nim ze sklepu, żeby zadzwonić na numer alarmowy. W tym momencie nadjechali policjanci - dodaje rzeczniczka sądeckiej policji.

Chłopiec został odwieziony do domu i oddany opiekunom, którzy byli trzeźwi.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Gazeta Krakowska

WIDEO: Przełom w poszukiwaniu zaginionych. Polska wprowadza system Child Alert

Źródło: TVN24, x-news

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska