Nowy Sącz. To cud, że drzewo nie przygniotło przechodniów

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Korzenie dużego drzewa rosnącego na skwerze przed blokiem nr 14 przy ul. Barskiej w Nowym Sączu nie wytrzymały naporu wichru na jego koronę. Korzenie pękały, a inne były wyrywane z ziemi.

Grozę potęgowała ciemność wieczoru. Ludzie bali się, że drzewo runie na wracających z kościoła. Było około godz. 18.30 w niedziele, kiedy przerażeni mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną. Pomoc przybyła bardzo szybko, bo siedzibę Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 Państwowej Straży Pożarnej dzieli od osiedla zaledwie kilkaset metrów. Strażacy bardzo szybko wycięli drzewo zagrażające ludziom i spiesznie odjechali usuwać inne, tarasujące ulicę Papieska na granicy Nowego Sącza i Chełmca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie