Oświęcim. Problemy ze zwolnieniem w punkcie nocnej opieki zdrowotnej

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
Pacjenci, którzy korzystają z dyżurów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w Oświęcimiu prowadzonej przez Miejskie Centrum Medyczne z Libiąża są zdumieni, że lekarze nie chcą wypisywać im zwolnień L4 i odsyłają po nie do przychodni, gdzie chorzy są zapisani.

Pacjenci, którzy korzystają z dyżurów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w Oświęcimiu (prowadzonej przez Miejskie Centrum Medyczne z Libiąża) są zdumieni: lekarze nie chcą wypisywać im zwolnień L4 i odsyłają po nie do przychodni, gdzie chorzy są zapisani.

Z taką sytuacją spotkał się m.in. pan Zbigniew, mieszkaniec Oświęcimia. – Po powrocie z pracy dostałem wysokiej gorączki, 39 stopni Celsjusza, miałem dreszcze i męczący kaszel, do tego z bólu pękała mi głowa – wspomina sytuację sprzed dwóch tygodni.

Nie chciał czekać do rana na wizytę u lekarza rodzinnego w swojej przychodni. Nie miał pewności, czy się w ogóle dostanie, bo to był okres bardzo dużej liczby zachorowań i wszędzie były kolejki do lekarzy.

W poczekalni przychodni przy ul. Chemików, gdzie dyżury nocne i świąteczne prowadzi od roku MCM, również był tłum chorych. Pan Zbigniew odczekał jednak swoje i udało mu się dostać do gabinetu. Lekarka zbadała go dokładnie, ale problem zaczęły się po pytaniu o zwolnienie L4.

Nie ma czasu na wypisy

To był wtorek. Pacjent liczył przynajmniej na trzy dni zwolnienia. Potem był weekend i miał nadzieję, że na poniedziałek wyzdrowieje na tyle, żeby iść do pracy.

– Lekarka oświadczyła, że jest tylu pacjentów, że nie jest w stanie każdemu wypisać zwolnienia, bo nie wyjdzie stąd do rana. Ostatecznie zgodziła się, ale tylko na jeden dzień, odsyłając mnie po resztę do swojego ośrodka – wspomina oświęcimianin.
Nie jest to odosobniony przypadek. W podobnej sytuacji był Marcin Witczak i jego znajoma. – Poczuła się źle, więc odwiozłem ją specjalnie do przychodni przy ul. Chemików. Wyszła stamtąd zdenerwowana, bo musiała wykłócać się o zwolnienie lekarskie – mówi Witczak. – Lekarz najpierw polecił jej, aby poszła do swojej przychodni następnego dnia. Ale nie dała się zbyć.

Inny pacjent Stanisław Lekki jest zdumiony takim postępowaniem lekarzy. – Skoro uznali, że ktoś jest chory, to jak mogą nie wypisać zwolnienia? – dziwi się.

Nie może odesłać

W Małopolskim Oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia podkreślają, że zwolnienie od pracy lekarz wypisuje na podstawie diagnozy po badaniu pacjenta. Nie ma znaczenia, gdzie chory był badany – w punkcie opieki nocnej i świątecznej, w swojej przychodni czy na oddziale ratunkowym w szpitalu.

– Lekarz opieki nocnej nie może odesłać chorego do podstawowej opieki zdrowotnej – zaznacza Aleksandra Kwiecień z biura prasowego NFZ w Krakowie. – Pacjenci, których prawa są w ten sposób łamane, mają prawo złożyć skargę.

Sławomir Luboń, prezes MCM w Libiążu przyznaje, że docierały do niego skargi od pacjentów. Przekonuje jednak, że lekarze w punkcie opieki wypisują niezdolność do pracy, gdy jest taka potrzeba. – Na ile dni, to jest w gestii lekarza – zaznacza Luboń.

Jak twierdzi, zatrudnieni lekarze odsyłają pacjentów tylko wtedy, gdy ci wymagają kontroli za kilka dni. – Od mojego lekarza rodzinnego dostałem jeszcze pięć dni, więc faktycznie byłem chory – dodaje zdenerwowany pan Zbigniew. – Tylko, jaki to wszystko ma sens? Jego zdaniem, efekt jest taki, że NFZ dwa razy musi zapłacić lekarzom za ten sam przypadek.

Centrum od roku

- Miejskie Centrum Medyczne w Libiążu prowadzi opiekę nocną i świąteczną w Oświęcimiu od 1 kwietnia 2014 r. Wygrało konkurs ogłoszony przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wcześniej przez 14 lat zajmował się w tym Zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego w Oświęcimiu.

- Punkt opieki nocnej i świątecznej MCM z Libiąża znajduje się przy ul. Chemików 5, w pomieszczeniach wynajmowanych od Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Multimed.

- W Małopolsce zachodniej jest osiem punktów opieki całodobowej. Drugi w powiecie oświęcimskim znajduje się w Kętach przy ul. Sobieskiego 45. W powiecie wadowickim są trzy punkty: w Kalwarii Z. przy ul. Jana Pawła II 7, Wadowicach przy ul. Karmelickiej 5 i Andrychowie przy al. Wietrznego 5. W powiecie olkuskim są dwa: w Olkuszu przy al. 1000-lecia 13 i Wolbromiu przy ul. Skalskiej 22. Tyle samo w chrzanowskim: w Chrzanowie przy ul. Sokoła 19 i Libiążu przy ul. 9 Maja 2.

Gdzie złożyć skargę?

- Pisemną skargę na łamanie swoich praw pacjenci mają prawo złożyć w Dziale Skarg i Wniosków Małopolskiego Oddziału NFZ, 31-053 Kraków, ul. Ciemna 6 (tel. 12 298 81 00).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pacjet
Dla osob ktore pracuja nocne dyzury to dobra sprawa
n
nowy
Prawda jest taka że winni są pacjenci którzy w 50% symulują różne dolegliwości aby dostać L4 i nie iść do pracy. Najlepiej oczywiście to załatwić na dyżurze bo nie trzeba się rejestrować. Niedziela ale mam kaca a jutro do roboty to może L4? Przez takich ludzi inni później mają problemy dostać zwolnienie.
A tak na marginesie dyżury nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej świadczą doraźną pomoc a nie są POZ-etem. Duży procent przypadków jest nieuzasadnionych. W tym kraju wizytę u lekarza traktuje się jak rodzaj rozrywki czy pójście do kościoła, bo jest za DARMO.
Problem jest w mentalności społeczeństwa.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie