Polacy startowali w składzie: Klemens Murańka, Maciej Kot, Jan Ziobro, Kamil Stoch. Wszyscy skakali w miarę równo, ale bez błysku. Indywidualnie najlepszą notę miał Stoch - 227,2 pkt. - ale w wirtualnej klasyfikacji dało mu to dopiero 16. pozycję.
WIDEO: Pierwsze loty za płoty. Polacy na 6. miejscu w konkursie drużynowym
Źródło: Press Focus/x-news
W sumie podopieczni Łukasza Kruczka zgromadzili 869 pkt. Niewiele, zwłaszcza przy wynikach Niemców (1021,9) i Słoweńców (1001,5).
- Jest może lepiej niż w zeszłym roku (wtedy Polacy nie awansowali do 2. serii - red.), ale cieszyć się nie ma z czego - skomentował w TVP występ Polaków Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. - Nasi zawodnicy skakali spięci, usztywnieni. Ale to pierwsze zawody, dobrze, że mają je już za sobą.
W niedzielę konkurs indywidualny. Początek o godz. 14. Na 12.30 zaplanowano kwalifikacje. Na liście startowej będzie siedmiu Polaków: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Murańka, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Jan Ziobro i Bartłomiej Kłusek.
Wielkimi faworytami będą Niemiec Severin Freund i Słoweniec Peter Prevc.