https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pijalnia to mało, żeby Szczawa była uzdrowiskiem

Jerzy Wideł
Zimowa panorama Szczawy miejscowości, która miała wielką ambicję zyskać przydomek "Zdrój"
Zimowa panorama Szczawy miejscowości, która miała wielką ambicję zyskać przydomek "Zdrój" Stanisław Śmierciak
Koniec marzeń o uzdrowisku w Szczawie. Zabrakło terenów, które mogłyby stanowić wymaganą prawem strefę ochronną kurortu "A".

Otwarta przed trzema tygodniami pijalnia i oddany jesienią do użytku deptak w centrum nie wystarczą, aby zyskała ona przydomek "Zdrój". Nie pomogło nawet poparcie urzędników resortu zdrowia, które gmina Kamienica miała dla inicjatywy poszerzenia listy kurortów o Szczawę.

Pojawił się jeszcze jeden problem - nie ma zainteresowania przedsiębiorców budową sanatoriów i hoteli, które również stanowią warunek konieczny dla uzdrowiskowego statusu.

- Na potrzeby strefy "A", gdzie mogłyby powstać obiekty uzdrowiskowe, potrzeba minimum 30 hektarów gruntów. Gmina nie ma ani jednego ara w centrum, gdzie ma być zlokalizowana strefa "A". Działki budowlane są własnością prywatną, a ich cena rośnie. Żaden inwestor nie wyłoży pieniędzy na zakup ziemi, nie mając w perspektywie kilku, kilkunastu lat zwrotu poniesionych nakładów i w ten sposób koło się zamyka - tłumaczy wójt Kamienicy Władysław Sadowski.

Jak mówi Andrzej Kaliciński, mieszkaniec Szczawy, jeden ar działki budowlanej w tej miejscowości kosztuje w granicach 5-6 tys. zł, a w miejscach, w których mogłaby funkcjonować strefa "A" - niekiedy więcej. Takie ceny nie skusiły przedsiębiorców.

Zobacz także: Nowy Sącz: paraliż komunikacyjny miasta

Na pocieszenie szczawianom została pijalnia, która cieszy się ogromnym powodzeniem stałych mieszkańców i turystów. Woda do niej doprowadzana jest ze źródeł Hanna i Dziedzilla, które eksploatuje rozlewnia wód mineralnych Eurocode. Gmina podpisała z tą firmą umowę. Na początku 2011 roku mają być uruchomione dodatkowe źródła Szczawa 4 i Krystyna.

- Do końca roku będzie można korzystać z wody w pijalni za darmo, ale od nowego roku zamierzamy pobierać symboliczną opłatę 10-20 groszy - mówi wójt Sadowski.

Rozlewnia traktuje pijalnię jako element promocji, stąd cena za wodę pozostanie symboliczna. Na opłatach eksploatacyjnych zarobi Kamienica. To zastrzyk dla skromnego gminnego budżetu.

Wybierz małopolską miss internetu. Zobacz zdjęcia pięknych dziewczyn!
Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Rzucił się z nożem na kolegę przy grillu
Najciekawsze świąteczne prezenty, wigilijne przepisy, pomysły na sylwestra - wszystko w serwisie świątecznym**swieta24.pl**

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kamienicznain
Oj redaktorku, pisałeś kiedyś że wójt chodzi na pasku a z tego co widac w twoich późniejszych artykułach to ty jesteś prowadzony i to na bardzo krótkim łańcychu przez władze naszej gminy. Raz ci się tylko udało zerwac z tego łańcucha i poszalałeś.
s
szczawiak
Panie redaktorze Wideł. Piszesz Pan bzdury. Po pierwsze deptak został wybudowany około pięć lat temu i w chwili obecnej za sprawą wójta Sadowskiego niszczeje: nie świeci na nim większość lamp, jest zaśmiecony i zarasta trawą. Nieprawdą jest, że gmina nie posiada ani ara w centrum na potrzeby uzdrowiska ponieważ pijalnia wód wraz przyległym terenem, deptak, które to inwestycje postały na potrzeby uzdrowiska są własnością gminy. Ponadto przy deptaku znajduje się kilkudziesięcio arowa działka, która jest własnością gminy oraz kilkuarowa w centrum przy restauracji Kiczora. Nieprawdą jest, że strefa A powinna być wielkości 30 hektarów. W ustawie nie ma określonej wielkości i może być a kilku kawałkach. Nieprawdą jest, że nie ma inwestorów, gdyż właściciele budynków (ośrodków wczasowych) są zainteresowani tym aby Szczawa była uzdrowiskiem i od tego uzależniają rozwój tych inwestycji w których znalazłoby miejsce pracy kilkaset osób. Są również chętni na budowę obiektów leczniczych. W poprzednim artykule piszesz Pan, że woda mineralna będzie za darmo a teraz dodajesz Pan, że tylko do końca roku. Czyli wspólnie z Sadowskim przed wyborami pisaliście bzdury na potrzeby jego kampanii. Myślę, że Pan jako redaktor już się wypalił nie chce się Panu solidnie przykładać do pisanych artykułów, dlatego powinni Pana przesunąć do działu ogłoszeń drobnych na na Pana miejsce ztrudnić kogoś młodszego i energiczniejszego oraz solidniejszego.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska