Podatek cukrowy już od kwietnia. Za słodkie napoje zapłacimy więcej! Sprawdź, ile wyniesie podatek cukrowy

Karina Czernik
Podatek cukrowy zostanie nałożony na dosładzane sztucznie napoje
Podatek cukrowy zostanie nałożony na dosładzane sztucznie napoje Pixabay
Podatek cukrowy. Resort zdrowia chce nałożyć dodatkową opłatę, by zniechęcić konsumentów do sięgania po dosładzane sztucznie produkty. Rada Ministrów ma się zająć projektem jeszcze w pierwszym kwartale tego roku, resort natomiast chce, by ustawa weszła w życie 1 kwietnia tego roku.

Nowy podatek w 2020. Podatek cukrowy

Wprowadzenie podatku cukrowego ma na celu promocję prozdrowotnych zachowań konsumentów. Opłata ma uderzyć w alkohol (małpki, małe butelki wódki do 330 ml), napoje energetyczne, suplementy diety (konkretniej, na reklamy specyfików) i inne, dosładzane napoje. Dla konsumentów obciążenie dodatkowym podatkiem tych produktów, oznacza wzrost ich cen. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że wpływy z nowych podatków rocznie wyniosą nawet 3 mld zł! Z tej kwoty blisko 2,8 mld zł trafiłoby na konto Narodowego Funduszu Zdrowia i zasiliło pulę przeznaczaną na leczenie Polaków. Na dodatkowym podatku zyskają także gminy, do których trafi połowa opłat odprowadzanych od sprzedawanych na ich terenie „małpek”.

Ile wynosi podatek cukrowy?

Wysokość opłat zależy od tego, ile substancji słodzącej znajduje się w litrze sprzedawanego napoju. W przypadku jednej substancji, za każdy litr zostanie naliczone 70 groszy podatku, 80 groszy za więcej niż jedną. 20 groszy zostanie doliczone do każdego litra napoju z zawartością jednej substancji o właściwościach aktywnych.

Opłata za każdą sztukę tzw. "małpki" (w butelce do 330 ml) będzie wynosić 1 zł. Tak określała wysokość opłat pierwsza wersja projektu. Według nowej natomiast za każdy litr dosładzanego napoju producenci zapłacą dodatkowo 50 groszy. O 10 groszy wyższa będzie opłata za dodatek kofeiny, tauryny lub guarany. Kolejne 5 groszy będzie naliczane za każdy nadmiarowy gram cukru w napoju (jeśli zawartość cukru jest wyższa niż 5 gramów na 100 ml produktu).

Resort zdrowia liczy, że wyższe ceny zniechęcą Polaków do sięgania po tego typu trunki, które nad Wisłą cieszą się wyjątkową popularnością. Według szacunków każdy z nas tygodniowo wypija średnio ok. 300 ml kolorowych, słodzonych napojów gazowanych. Tymczasem taka porcja może zawierać nawet 30 g cukru, czyli blisko 8 łyżeczek białego kryształu.

Za szybko tyjemy

Eksperci nie mają wątpliwości, że to właśnie cukier ukryty w butelkach w dużej mierze odpowiada za coraz liczniejszą grupę dorosłych i dzieci z nadwagą i otyłością. Z dodatkowymi kilogramami mierzy się już blisko 60 proc. mężczyzn i ponad 40 proc. kobiet, wśród młodzieży w wieku 11-15 lat nadwagę ma niemal 30 proc. chłopców i 15 proc. dziewcząt.

Przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia od lat apelują o wprowadzanie rozwiązań, które miałaby ograniczyć dostęp do różnego rodzaju dosładzanych napojów. Na nałożenie na nie specjalnego podatku dotychczas zdecydowała się m.in. Francja, Wielka Brytania i Meksyk. W tym ostatnim kraju dzięki nowej taksie spożycie dosładzanych trunków spadło o 10 proc., wzrosła za to liczba osób sięgających po mleko czy wodę mineralną.

Podatek cukrowy. Krytyka projektu

Przeciwko wprowadzeniu dodatkowych opłat protestują m.in. organizacje rolników, producentów cukru i jego przetwórców. W opinii Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ) rząd pogorszy sytuacje gospodarczą m.in. poprzez negatywny wpływ na rynek pracy, strukturę przedsiębiorstw przetwórczych i handlu oraz stan finansów poszczególnych gospodarstw domowych. Uderzy przede wszystkim w małe i średnie polskie przedsiębiorstwa, które stanowią prawie 70 proc. rynku napojów.

Polacy zaczną masowo kupować napoje w Niemczech, Czechach i Słowacji gdzie nie ma takich podatków. To uderzy w polski tradycyjny handel detaliczny.

- komentuje PFPŻ.

Jak wskazuje Federacja, nowa opłata może spowodować podniesienie cen napojów w Polsce aż o 40 proc.

4 mln dawek szczepionki Pfizera wkrótce trafi do Polski

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
msl

"Wprowadzenie podatku cukrowego ma na celu promocję prozdrowotnych zachowań konsumentów. Opłata ma uderzyć w alkohol (małpki, małe butelki wódki do 330 ml)" - co to za bzdura?

Rozumiem ze uderzy w słodkie alkohole, ale dlaczego są wyszczególnione małpki, skoro słodka wódka 0,5l tez podrożeje?

G
Gość

Nie problem, mieszkam przy granicy z Niemcami i bede tam kupowal. Zreszta.. i tak tam taniej duzo rzeczy jest i wiekszy wybor, raz na miesiac jade i wystarcza mi na 2-3 tygodnie

G
Gość

"Wprowadzenie podatku cukrowego ma na celu promocję prozdrowotnych zachowań konsumentów."

A to ciekawe... w takim razie czemu została zwiększona stawka VAT na wodę mineralną do 23%? Czyżby też była niezdrowa? A na chipsy stawka VAT od kwietnia ulegnie zmniejszeniu do 5% - czyżby one były prozdrowotne? Nie dajcie się oszukać, że to dla zdrowia Polaków - tutaj chodzi o pieniądze! Rząd musi mieć pieniądze na swoje rozdawnictwo!

שירי שבת

POlaczki, bo cukrownie to Nasze nie Wasze!

T
Tom

A ja używam stewii po tym jak mi niesłusznie w szpitalu cukrzycę wynaleźli. Odzwyczaiłem się od napojów słodzonych i mam w du.ie ich podwyżki. Herbatę i kawę słodzę stewią lub ksylitolem a to cukru we krwi nie podnosi. Polecam

k
krk

Chodza pogllosy ze niebawem beda podatki od pierdzenia na ulicach .

p
pracawskawinie

podatek od walenia konia wnet bedzie...

żałośni politycy....

G
Gość

Dla mnie to już się staje chore, rząd nakazuje jak powinniśmy żyć, to nie oni powinni decydować za nas.

Powinniśmy mieć wybór, oraz jakiekolwiek prawo do protestu.

Nowa już nie tylko o podatku cukrowym, również o niedzielach bez handlu i magicznym 500 przez który pojawiają się te wyższe ceny za CAŁĄ ŻYWNOŚĆ już daje się odczuć od grudnia wzrost cen na wszystko.

G
Gość

Ja nie piję słodkich napoi, wystarcza mi cisowianka. Wolę zdrowsze opcje, gazowane napoje nie wpływają dobrze na organizm.

Dodaj ogłoszenie