Polsce nie grozi epidemia odry [WIDEO]

(aip)
Fot. Tomasz Hołod
W Niemczech na odrę zmarł 18-miesięczny chłopiec. U naszych zachodnich sąsiadów tą bardzo groźną chorobą ostatnio zaraziło się kilkaset osób. To najgorsza sytuacja w tym kraju od lat - alarmują niemieccy specjaliści. W Polsce, na szczęście, szczepienia są obowiązkowe, a moda na nieszczepienie nie jest tak powszechna jak w wielu krajach zachodnich.

WIDEO: Epidemia odry Polsce nie grozi

Źródło: AIP

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (NIZP) w 2014 r. na odrę zachorowało 110 osób, w 2013 r. 84 osoby, a w 2012 r. - 70 osób. Do 15 lutego od początku 2015 r. zanotowano u nas cztery przypadki zachorowań na odrę.

Lekarze stykają się z rodzicami, którzy odmawiają zaszczepienia dziecka. Tymczasem, jak podkreślają, szczepienia dzieci eliminują chorobę ze społeczeństwa.

Ruch antyszczepionkowy, bo tak można to nazwać, wzbiera na sile choć na szczęście nie u nas. W rozprzestrzenianiu się ruchu pomaga internet, w którym jest wiele niesprawdzonych, za to przemawiających do emocji rodziców informacji o szkodliwości szczepionek i groźnych powikłaniach powstałych po ich podaniu.

- Z "doktorem google" i wikipedią nikt nie wygra - ocenił w rozmowie z Agencją Informacyjną Polskapresse doktor Tadeusz Dereziński, lekarz z wieloletnim stażem z Kujawsko-Pomorskiego. Rozmówca potwierdza AIP, że także w Polsce, choć może to nie są ruchy antyszczepionkowe na miarę USA czy zachodniej Europy, panuje przekonanie o tym, że szczepienia są nieskuteczne.

Argumenty przedstawiane przez przeciwników szczepionek to powikłania po szczepieniu, ich nieskuteczność czy możliwość wystąpienia autyzmu u dzieci po szczepieniu. Powszechna świadomość ludzi jest na szczęście wysoka, choć zdarzają się wyjątki.

Pokutuje też rozwój internetu, a co za tym idzie, chęć szukania porad w sieci. Często jest to wiedza wybiórcza, oparta na pojedynczych przypadkach.

Jak zauważa doktor Dereziński, znajdą się pacjenci, którym dana szczepionka nie pomoże, ale to są pojedyncze przypadki.

Zdaniem Derezinskiego szczepionki są niewątpliwym osiągnięciem medycyny XX wieku. Dzięki upowszechnieniu dostępu do szczepień udało się ograniczyć zapadalność na choroby takie jak odra, ospa, świnka, różyczka czy inne. Niektóre z nich pokazały swoją niszczycielską moc w poprzednich wiekach.

Lekarze zwracają uwagę na fakt, że ruchy antyszczepionkowe są tam, gdzie panuje przekonanie, że liberalizacja społeczeństwa polega też na odmowie szczepienia, a to przecież błędnie rozumiane pojęcie wolności.

- Odmawianie przez rodziców szczepień dzieci się zdarza, ale to są incydentalne przypadki - powiedziała AIP doktor Krystyna Kopa, szefowa NZOZ Centrum Zdrowia "Błonie" w Bydgoszczy. W jej placówce zdarzyło się to raz na 160 dzieci. Lekarze starają się przekonać takich rodziców do zaszczepienia pociech, ale nie mają możliwości ich do tego przymusić. Rola przychodni sprowadza się do odnotowania takiego przypadku w dokumentacji i przekazanie informacji do sanepidu. Przychodnia nie ma żadnych możliwości wyciągnięcia konsekwencji wobec rodziców odmawiających obowiązkowych szczepień swoich dzieci.

Jak poinformował AIP Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w 2014 r. wszczęto 221 spraw wobec rodziców uchylających się od szczepienia swoich dzieci. - Kara jest nakładana w związku z art. 115 Kodeksu wykroczeń. Wymierza je wojewoda, ale to ostateczność - poinformował AIP rzecznik GIS.

Przypomnijmy, że od kilkunastu lat szczepienia dzieci w Polsce są obowiązkowe zgodnie z zalecaniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Według danych Państwowego Zakładu Higieny, zanim szczepionka przeciw odrze stała się ogólnie dostępna, prawie wszystkie wrażliwe osoby zakażały się wirusem odry. Każdego roku chorowało około 130 mln osób. W latach 60. XX wieku po wprowadzeniu masowych szczepień liczba rejestrowanych zachorowań oraz zgonów z powodu odry uległa zmniejszeniu.

Według szacunków WHO pod koniec lat 90. na świecie rejestrowano ponad 40 mln zachorowań na odrę i około 1 mln zgonów rocznie. W 2013 r. odnotowano 10 271 przypadków zachorowań (91% z nich w Niemczech, Włoszech, Holandii, Rumunii i Wielkiej Brytanii). W okresie od czerwca 2013 do maja 2014 roku najwięcej przypadków zachorowań odnotowano w Holandii (2729 zachorowań), Włoszech (2444 zachorowań), Niemczech (1230 zachorowań), nieco mniej we Francji (303 zachorowań), Wielkiej Brytanii (393 zachorowania), Rumunii (358 zachorowań). W okresie od 2005 do 2013 r. w Europie odnotowano 24 zgony w przebiegu odry.

- Gwałtowny wzrost zachorowań na odrę w Europie, który obserwowano w latach 2010-2012 r. był związany z zaniechaniem szczepień dzieci przez wielu rodziców w związku z nieuzasadnionymi podejrzeniami, że szczepionki przeciw odrze, różyczce i śwince mogą wywoływać u dzieci autyzm - napisała dr hab. Ewa Augustynowicz, prof. nadzw. z Zakładu Badania Surowic i Szczepionek w Warszawie.

Według prof. Augustynowicz, dopiero w sytuacji gdy 95 procent mieszkańców jest zaszczepionych, wirus odry przestaje się rozprzestrzeniać.

Odra to ostra wirusowa choroba zakaźna. Jedynym źródłem zakażenia jest chory człowiek. Zakażenie szerzy się głównie drogą kropelkową oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej lub moczem chorej osoby. Bardzo rzadko zakażenie następuje drogą pośrednią przez przedmioty świeżo zanieczyszczone wydzieliną z jamy nosowo-gardłowej. Wirusy odry dostają się do organizmu przez usta lub nos oraz przez spojówki. Po namnożeniu w błonach śluzowych przedostają się do różnych organów: skóry, nerek, żołądka, jelit, wątroby. Okres wylęgania odry wynosi najczęściej od 10 do 12 dni.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krakus

tylko chory umysłowo lub totalny debil.. uwierzy w tą farmaceutyczną propagandę szczepienia :)

Dodaj ogłoszenie