WIDEO: Marszałek Sejmu w powiecie wadowickim
autor: Robert Szkutnik, Gazeta Krakowska
W piątek (18.09) marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa wraz z wiceminister środowiska Dorotą Niedzielą odwiedzili kuchnię produkcyjno-szkoleniową przy szkole podstawowej w Stroniu. Za pomocą zainstalowanych tutaj urządzeń rolnicy z okolicznych gmin mogą np. tłoczyć soki z owoców jakie zbiorą w sadach. Zaś w sąsiedniej gminie Mucharz w podobnej kuchni w Świnnej Porębie, mogą piec chleb i wytwarzać lokalne smakołyki dla siebie i na sprzedaż, a także pakować je próżniowo. Z urządzeń można korzystać bezpłatnie.
- To jest bardzo potrzebne miejsce. Wcześniej wiele owoców się marnowało, bo nie każdego stać na tak drogie urządzenia - mówi Antoni Sadzikowski z Łękawicy, który razem z Maciejem Szymanowskim, technologiem żywności i opiekunem projektu pokazywał gościom działanie kuchennych urządzeń w Stroniu.
Pan Maciej pochodzący z pobliskiej Jastrzebi, który teraz szkoli innych rolników, kiedyś sam poszukiwał rozwiązania podobnych problemów. - Szukałem nowych odbiorców moich produktów. I udało się. Doradcy projektu Produkt Lokalny Małopolska pomogli mi nawiązać taką współpracę. Dzięki projektowi uzyskałem także możliwość rozwoju osobistego. Zdobytą wiedzę wykorzystuję prowadząc szkolenia z zakresu technologii żywności - mówi Maciej Szymanowski, producent przetworów "U Maciejowej" z Jastrzębi.
Goście wypili w Kuchni wytłoczony w ich obecności sok z jabłek. - To znakomity sok i świetny pomysł na produkty lokalne. Dobrze, że takie miejsce powstaje. To może być kolejny magnes, który będzie przyciągał turystów. To daje także poczucie bezpieczeństwa, nam konsumentom, że jest certyfikat i jest gwarancja sanepidu i można takie produkty spożywać bez obaw
- mówi marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Następnie goście pojechali na uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod Inkubator Kuchenny, który powstaje w budynku starej szkoły w Bugaju Zakrzowskim, jak część projektu Produkt Lokalny Małopolska.Najważniejszą częścią Inkubatora będzie sala wyposażona w urządzenia do gastronomii oraz chłodnię, z której korzystać mogą małe firmy przetwórstwa spożywczego oraz lokalni rolnicy, dzięki czemu znacznemu obniżeniu ulegną koszty wejścia z produktem na rynek. Zrealizowanie tego projektu ma dać pracę mieszkańcom, wykorzystać zasoby lokalne, a wyprodukowane produkty mają się stać wizytówką regionu. Inkubator będzie wzorował się na innych tego typu obiektach funkcjonujących za granicą np.: w USA, Anglii czy Finlandii.
- Na taką skalę będzie to jedyny taki Inkubator w kraju. Warto wesprzeć tych małych producentów aby ta część dochodowości z ich gospodarstw po prostu była. Miejsce jest idealne. Niedaleko jest Kalwaria Zebrzydowska z rzeszami odwiedzających ją pielgrzymów, opodal będzie zbiornik wody Świnna Poręba i ta idea produkowania na lokalny rynek powinna mieć tutaj odzwierciedlenie - mówi marszałek Marek Sowa.
Realizacja Inkubatora Kuchennego prowadzona jest przez partnera projektu Stowarzyszenie Gościniec 4 Żywiołów, które z tej okazji przeprowadziło w dworze Senator w Zakrzowie dwudniową konferencję o tej tematyce.Koordynatorem projektu jest Renata Bukowska, prezes Lokalnej Grupy Działania (LGD) zrzeszającej gminy: Stryszów, Mucharz, Lanckorona i Kalwaria Zebrzydowska.
- Inkubator kuchenny nazwą nawiązuje do inkubatorów przedsiębiorczości, ponieważ mają to być kuchnie – wyposażone, podobnie jak inkubatory przedsiębiorczości w podstawowe zaplecze do małego przetwórstwa. Takie, aby mały rolnik mógł właśnie z niego skorzystać i wytworzyć w inkubatorze, takie produkty, które będą mogły być oficjalnie sprzedawane – mówi Renata Bukowska, prezes stowarzyszenia „Gościniec 4 Żywiołów” :
Projekt współfinansowany jest przez Szwajcarię z programu współpracy z nowymi krajami Unii Europejskiej.
Marszałek Sejmu odwiedziła też Wadowice.