Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Puszcza Niepołomice - Skra Częstochowa. Lider I ligi gra jak z nut! Kibice odpowiadają Piotrowi Stokowcowi. Zobaczcie zdjęcia

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Puszcza Niepołomice - Skra Częstochowa 3:0 w meczu kończącym 16. kolejkę I ligi, rozegranym w poniedziałek 31 października w Niepołomicach. To był ostatni w tym roku mecz "Żubrów" na swoim stadionie, pożegnanie z kibicami wypadło bardzo efektownie. A przede wszystkim - po tej kolejce niepołomicki zespół obronił pozycję lidera I ligi. Ma 33 pkt, za nim są ŁKS Łódź (31) i Ruch Chorzów (30). W tym roku "Żubry" rozegrają jeszcze dwa spotkania wyjazdowe.

- Gdyby nie my, to byście zapierdzielali do Niepołomic na mecze - przemówił w niedzielę Piotr Stokowiec do kibiców Zagłębia Lubin. Lekceważące słowa szkoleniowca odbiły się echem w Polsce. Szybko zareagowała i Puszcza, na Twitterze. "Kibice, gdyby nie my, to zapierdzielalibyście jutro..." - reakcją na ten wpis było kilka tysięcy lajków i kilkadziesiąt komentarzy piętnujących trenera Zagłębia. Głos zabrał m.in. Rafał Grodzicki, były piłkarz Ruchu Chorzów i Śląska Wrocław, podsuwając ludziom Puszczy pomysł: "W paczce wyślijcie jeszcze Snickersa :)".

W niedzielnym wpisie Puszczy pojawiło się "jutro", no bo tym razem to poniedziałek był dniem meczowym. Na Twitterze Puszcza szybko powołała do życia hashtag #ZapierdzielamDoNiepołomic, frekwencja na trybunach wyniosła 1404 osoby (Niepołomice mają 14 i pół tysiąca mieszkańców), a podczas meczu kibice prowadzący doping dosadnie wyrazili dezaprobatę wobec Piotra Stokowca: dmuchaną lalkę ubrali w koszulkę z napisem "Uczę się szacunku" (z przodu) oraz z numerem 0 i nazwiskiem trenera Zagłębia (na plecach).

Zaraz po tej prezentacji, w 29 minucie, piłkarze z Niepołomic strzelili gola na 2:0. Konkretnie Hubert Tomalski, i była to piękna bramka. Asystę zaliczył Jakub Bartosz.

Marsz po zwycięstwo "Żubry" zaczęły już w 50. sekundzie, w swojej pierwszej akcji, którą właśnie Bartosz zakończył strzałem w dalszy róg. Gospodarze mieli dość szybko dwie okazje do podwyższenia wyniku, ale potem mieli też moment przestoju, kiedy najpierw po rzucie rożnym gola mógł im strzelić Hubert Sadowski (pudło z bliska), a za moment - po złym wyprowadzeniu piłki przez Łukasza Sołowieja - Piotr Nocoń (23 min, kopnął nad bramką).

"Wygramy, wygramy, wygramy, lidera utrzymamy!" - zaczęli skandować kibice Puszczy pod koniec I połowy, chwilę wcześniej gospodarze zmarnowali okazje na trzecią bramkę. Trener "Żubrów" Tomasz Tułacz patrzył na to wszystko z... centrum stadionowego monitoringu, znajdującego się w narożniku głównej trybuny. Na ławce nie mógł usiąść, bo pauzował za cztery żółte kartki. Z boksu drużyną dowodził jeden z jego asystentów, Jakub Kula.

Z przewagi niepołomiczan wykluła się w pierwszej połowie jeszcze jedna bramka. W polu karnym Rafał Boguski zagrał piłkę Lucjanowi Klisiewiczowi, no i ten pokonał Jakuba Bursztyna.

Druga połowa, tak jak pierwsza, zaczęła się strzałem Bartosza - tym razem niecelnym. W 50 min groźnie zaatakowali goście, ale będący blisko bramki Kacper Łukasiak nie opanował piłki po podaniu z bocznego sektora. Gospodarze już nie forsowali tempa. Sytuację mieli jednak pod kontrolą.

W najbliższą niedzielę 6 listopada Puszcza zagra w Głogowie z Chrobrym. A jesień zakończy pierwszym meczem rundy rewanżowej, w Łęcznej. Już teraz jednak wiadomo, że wiosną - w roku jubileuszu 100-lecia istnienia klubu - niepołomicki zespół będzie walczył o awans do ekstraklasy.

Oświadczenie Piotra Stokowca: "Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam. Nie miałem zamiaru nikogo dotknąć swoją wypowiedzią"

Już po meczu, we wtorkowy wieczór, na stronie internetowej Zagłębia Lubin opublikowano oświadczenie Piotra Stokowca, w sprawie jego niefortunnej wypowiedzi. Zacytujemy je w całości:

Szanowni Państwo,

sport to często wielkie emocje, stres i presja. Bezpośrednio po meczu Zagłębia z Cracovią spotkaliśmy się z kibicami naszego Klubu. Dyskusja była żywiołowa, pełna pasji i emocji. Momentami przy użyciu bardzo mocnego języka. Rozmawialiśmy bezpośrednio, tak jak się rozmawia między swoimi, kiedy pojawiają się problemy do rozwiązania. Niestety, w ferworze dyskusji niepotrzebnie zamieszałem jako przykład zasłużony klub, którego pracę i osiągnięcia bardzo szanuję – Puszczę Niepołomice.

Moja lapidarna wypowiedź została w mediach społecznościowych wycięta i skrócona, wyrwana z kontekstu, w którym chodziło mi tylko o naszą sytuację w tabeli w poprzednim sezonie i walkę o utrzymanie w Ekstraklasie. Niestety moja wypowiedź tak przedstawiona, robi złe wrażenie, mimo że nie miałem złych intencji. Ani w stosunku do Puszczy Niepołomice, ani w stosunku do kibiców. Jeśli kogoś tym uraziłem, to przepraszam, nie miałem zamiaru nikogo dotknąć swoją wypowiedzią.

Bardzo szanuję rozwój Klubu i wyniki osiągane przez Puszczę w ostatnich latach, życząc jednocześnie awansu do Ekstraklasy.

Cała sytuacja jest nauką także dla mnie i wyciągnę z tego niefortunnego zdarzenia wnioski.
Proszę nie żywić urazy. Nie miałem złych intencji ani zamiarów.

Piotr Stokowiec
Trener KGHM Zagłębia Lubin

Puszcza Niepołomice - Skra Częstochowa 3:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Bartosz 1, 2:0 Tomalski 29, 3:0 Klisiewicz 42.
Puszcza: Wróblewski – Cikos, Wojcinowicz, Sołowiej, Mroziński – Bartosz (83 Kramarz), Pięczek (90+1 Wójcik), Serafin, Tomalski (66 Jopek), Boguski (66 Siemaszko) – Klisiewicz (90+1 Czarny).
Skra: Bursztyn – Sadowski, Mesjasz, Brusiło – Gołębiowski, Sajdak, Baranowicz (46 Babiarz), Lukoszek - Łukasiak, Nocoń - Sangowski
Sędziował: Łukasz Karski. Żółte kartki: Tomalski, Siemaszko - Lukoszek. Widzów: 1404.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska