Region. Szpitale gotowe na koronawirusa. Ograniczono odwiedziny pacjentów, a w drogeriach brakuje płynów antybakteryjnych i mydłą [ZDJĘCIA]

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Szpitale są wyposażone w maseczki, stroje ochronne, środki antybakteryjne  oraz stosują się do procedur ministra zdrowia i sanepidu.
Szpitale są wyposażone w maseczki, stroje ochronne, środki antybakteryjne oraz stosują się do procedur ministra zdrowia i sanepidu. archiwum
Udostępnij:
W Nowym Sączu, Krynicy-Zdroju i Limanowej szpitale są w pełni przygotowane na przyjmowanie pacjentów z podejrzeniem lub zakażeniem koronawirusem. Najważniejsze, aby nie siać niepotrzebnej paniki, alarmował Ludomir Handzel, prezydent Nowego Sącza. Szpitale natomiast ograniczyły odwiedziny pacjentów w związku z sezonową zachorowalnością na grypę.

FLESZ - Koronawirus mniej groźny niż grypa?

W środę minister zdrowia Łukasz Szumowski na specjalnie zwołanej konferencji potwierdził, że koronawirus SARS-CoV-2 dotarł do Polski. Ma go mężczyzna z Zielonej Góry w województwie lubuskim, który niedawno przebywał w Niemczech. Już tydzień wcześniej w aptekach w Nowym Sączu brakło maseczek ochronnych, które mieszkańcy masowy wykupywali. Również nie można ich kupić w aptekach w Limanowej i Krynicy-Zdroju.

Szpital Specjalistyczny im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu jest przygotowany, aby przyjmować pacjentów z podejrzeniem lub zakażeniem koronawirusem. W szpitalu jest wydzielone specjalne pomieszczenie „Punk Przyjęć" dla takich pacjentów, z oddzielnym wejściem.

-Wejście zostało wydzielone z tyłu budynku Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, przy drzwiach jest dzwonek, jeśli pacjent przyjedzie własnym transportem, to może zadzwonić. Jeśli pacjenta zostanie przywieziony karetką pogotowia to szpital będziemy o tym wcześniej informowany- mówi Agnieszka Zelek-Rachtan, rzeczniczka sadeckiego szpitala. W punkcie znajdują się dwie sale dla pacjentów, gabinet przyjęć i gabinet lekarza. Nie ma też obawy jeśli chodzi o maseczki, stroje ochronne czy środki do dezynfekcji, szpital jest zabezpieczony.

Sławomir Kmak, dyrektor Szpitala Powiatowego im. dra Józefa Dietla w Krynicy Zdroju uważa, że najważniejsze, aby cy mieszkańcy stosowali się zaleceń, które są podawane w mediach, na plakatach, internecie itd., a wtedy epidemia nam nie grozi.
-Nasz szpital nie ma oddziału zakaźnego, ale jesteśmy przygotowani jeśli taki pacjent by się pojawił- powiedział dyrektor.

Podobnie jest w Szpital Powiatowy im. Miłosierdzia Bożego w Limanowej, dyrektor Marcin Radzięta również trzyma rękę na pulsie

-Stosujemy się do wszystkich zaleceń sanepidu oraz ministra zdrowia-tłumaczy Radzięta.

W Nowym Sączu zostało zwołane posiedzenie Sztabu Zarządzania Kryzysowego. Wszystkie procedury, dotyczące postępowania w przypadku pojawienia się osób z podejrzeniem lub zakażeniem koronawirusem zostały omówione, a wszystkie służby są przygotowane.
- Najważniejsze, aby nie siać niepotrzebnej paniki i co najważniejsze osoby, które miały kontakt z chorymi lub przybyły z takich krajów jak Włochy, Chiny lub Korea Południowa i oczywiście mają objawy jak kaszel, gorączka, nie powinny zgłaszać się osobiście do przychodni czy szpitali, ale najpierw winny skontaktować się telefonicznie ze stacją sanitarno – epidemiologiczną- mówił Ludomir Handzel.

Jeśli ktoś ma duszność, problemy z oddychaniem, katar i kaszel należy bezzwłocznie skontaktować się ze stacją sanitarno-epidemiologiczna dzwonią na 18 443-54-64 lub 18 442 -13- 54. Można też kontaktować się poprzez infolinią NFZ 800-190-590. Przez telefon uzgadniamy ewentualny kontakt z lekarzem, nie osobiście.

Dyrektorzy placówek medycznych dmuchają na zimne i w związku z sezonową zachorowalnością na grypę w szpitalach zostały wprowadzone ograniczenie odwiedzin pacjentów na wszystkich oddziałach

-Pacjenta może odwiedzać jedna osoba z zewnątrz dziennie w godzinach od 16 do 17- mówi Zelek-Rachtan.
W szpitalach w Limanowej oraz Krynicy-Zdroju obowiązuje taka sama zasada jak w Nowym Sączu, czyli pacjenta może odwiedzać tylko jedna osoba z zewnątrz.

-Ograniczyliśmy wizyty, nie ma dużej liczby zachorowań na grypę, dlatego nie ma potrzeby zamykania całego szpitala- tłumaczy Marcin Radzięta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie