Rękawice furmańskie na festiwalu w Turcji
Międzynarodowy Festiwal Kultury i Sztuki, który odbywa się w jednej z dzielnic Büyukcelmece w Istambule, bierze łącznie udział półtora tysiąca uczestników ze stu krajów świata. Tradycyjne rękodzieło prezentują między innymi mistrzowie z Ukrainy, Litwy, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Rumunii, Gruzji, Uzbekistanu, Kazachstanu, Azerbejdżanu, Kirgistanu, Pakistanu, Indii, Turcji. W programie festiwalu są wystawy, targi, warsztaty, sympozjum, występy zespołów tanecznych.
W tym roku polską tradycję tkania rękawic furmańskich prezentują mistrzynie Urszula Lis (Piwniczna-Zdrój) i Małgorzata Polańska-Kubiak (Łomnica-Zdrój), które przyczyniły się do rozsławienia rękawic nie tylko w Polsce.
- To niezwykle inspirujące wydarzenie, gdzie możemy dzielić się swoimi tradycjami i umiejętnościami. Choć ze względu na klimat tkane rękawice i czapki są tu mało praktyczne to jednak sama technika zachwyca odwiedzających. Przestrzenne tkactwo spodobało się również twórcom z innych krajów i kto wie czy za kilka lat nie okaże się, że rękawice i czapki są już tkane w innych częściach świata- mówi Urszula Lis.

Na polskie tkaczki czekała w Turcji również duża forma na rękawice zwana „deską". Ta wzbudza duże zainteresowanie, a pomocników do jej ukończenia nie brakuje.
- Organizatorów festiwalu zainspirowało zdjęcie z polską rękawicą XXXXL. Wszystko wskazuje na to, że z pomocą odwiedzających do końca festiwalu jedna rękawica będzie gotowa- powiedziała Małgorzata Polańska- Kubiak.
Festiwal odbywa się nieprzerwanie od 24 lat. Tegoroczne wydarzenie potrwa do 5 sierpnia i poświęcone jest 100-lecie Republiki Tureckiej.
Ciepłe rękawice podbijają Polskę
Tkanie rękawic furmańskich ma długą historię. Najstarsze, z zachowanych eksponatów mają ponad sto lat. Ale nie wykluczone, że były one używane dużo wcześniej. Swoją nazwę zawdzięczają ich głównym użytkownikom, czyli furmanom, którzy wozami wozili drewno z lasu, czy węgiel. Nieprzemakalne rękawie są idealne dla narciarzy czy snowboardzistów - przekonuje Kubiak-Polańska.
Są przede wszystkim są grubsze i cieplejsze. Ich zaletą jest też to, że wykonywane są z bardzo mocno zbitej wełny. Tkane są ma przestrzennej formie, nie na drutach czy szydełku. Do ich noszenia przekonały się już znane osoby jak piosenkarka Majka Jeżowska, aktor Michał Żurawski czy prezenterki telewizyjne jak Ewa Drzyzga czy Anna Popek.
W 2022 roku tkanie rękawic furmańskich przez Czarnych Górali zostało wpisane na Krajowa Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Obecnie trwają starania aby ta tradycja znalazła się na światowej liście UNESCO.
- Piękne widoki i bliskość natury. Tych turystycznych hitów w naszym regionie nie brak
- Piękna strona starówki w Nowym Sączu. Najbardziej efektowne kamienice w centrum
- Łowca "wodnych potworów" z Sądecczyzny. Wędkarstwo to jego pasja
- Łobuzy w Infinity Music Club w Nowym Sączu. Boogie z zespołem dali czadu
- Pamiątka Górala spoza Podhala. Takie suweniry będą promować pięć grup góralskich