Rozdaliśmy już trzydzieści nagród, dzisiaj mamy dla Was kolejne!

Agnieszka Nigbor-Chmura
Dzisiejsza nagroda główna to weekendowy pobyt dla dwóch osób w Starej Cegielni w Gładyszowie.

Rozdaliśmy już 30 spośród stu nagród, które do konkursu 100 nagród na stulecie bitwy ufundowali dla naszych Czytelników gorliccy przedsiębiorcy, właściciele, przedstawiciele firm i instytucji.

By wziąć udział w losowaniu nagród, trzeba uważnie przeczytać zamieszczony poniżej tekst historyczny, znaleźć w nim odpowiedź na pytanie i wysłać SMS o treści GORLICE. (tu odpowiedź na pytanie) na numer 72355. Koszt SMS-a to 2,46 zł brutto. Ważne! SMS-y należy wysyłać w dniu publikacji "Gazety Gorlickiej" od godziny 12 do 24.

Dziesięć pierwszych osób, które wyślą poprawną odpowiedź, otrzyma nagrody. Pierwsza - nagrodę główną, kolejne nagrody o niższej wartości. Osoby te otrzymają SMS z informacją potwierdzającą wygraną. Warunkiem odbioru nagrody rzeczowej jest okazanie SMS-a z potwierdzeniem w naszej redakcji. Honorowane będą tylko SMS-y bezpośrednio wygenerowane na podane numery telefonów.

Dzisiaj do wygrania
1. Weekendowy pobyt w Ośrodku Jeździeckim Stara Cegielnia w Gładyszowie z nauką jazdy konnej, zwiedzaniem ośrodka, Muzeum Jeździectwa i treningiem w 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, sponsorzy Włodzimierz i Teresa Kario.
2. Zestaw naturalnych kosmetyków na bazie nagietka, sponsor Farma Ziołowa Nagietek.
3. Karnet 5 godzin nauki pływania, sponsor Szkoła Pływania Delfin.
4. Pełna higiena jamy ustnej, sponsor Centrum Stomatologii Wichlińscy.
5. Pracownia Złotnicza, medal okolicznościowy z brązu upamiętniający 100-lecie bitwy gorlickiej, wartość 50 zł, sponsor złotnik Paweł Burekowski, plus album Skarby Beskidu Gorlickiego, sponsor Lokalna Grupa Działania Beskid Gorlicki
6. Ręcznie szyta lalka z epoki, sponsor Chatka Margot Małgorzata Skórska.
7. Karnet narciarski na sezon 2015/2016 wyciąg narciarski Sękowa Ski, sponsor Wojciech Kretowicz.
8. Karnet do realizacji w salonie fryzjerskim, sponsor fryzjer Jakub Róż.
9. Bezpłatne usługi w MZK, wymiana opon w sezonie wiosennym lub jesiennym, sponsor MZK Gorlice.
10. Bon na zakupy w DC Stróżówka 76 lub Biecka 31, lub Kościuszki 73, sponsor Mariusz Filar.

Konkurs potrwa do 30 kwietnia. Kolejnych pytań szukajcie 14, 17, 21, 24, 28 i 30 kwietnia 2015 r. By wygrać, wystarczy uważnie przeczytać krótki tekst historyczny, który będziemy publikowali.

We wtorek w puli nagród
1. Talon na zakupy u sponsora nagrody w siedzibie firmy Budimet na ul. Sienkiewicza - salon łazienek, ogród, materiały budowlane.
2. Sponsor Fundacja Beskidzka Zima - dogoterapia - zajęcia indywidualne z husky i ręcznie robiona czapka z wełny lub podstawy szkolenia własnego psa, opieka nad czworonogiem, pielęgnacja, psie sztuczki i ręcznie robiona czapka z wełny - 2 godziny wartość 300 zł.
3. Album wartości 90 zł, sponsor Księgarnia Mieszko.
4. Toster wartość 80 zł, sponsor Antoni Przybylski Galeria EP.
5. Zapas Wysowianki 30 szt. x 1,5 l - 60 zł, sponsor Uzdrowisko Wysowa SA.
6. Karnet wartości 60 zł na wyciąg narciarski Sękowa Ski na sezon 2015/2016, sponsor Wojciech Kretowicz.
7. Bilety do Kina 6 D Centrum Handlowe Gołąbkowice, Nowy Sącz dla 4 osób.
8. Karnet do Salonu Fryzjerskiego Jakuba Róża - sponsora nagrody.
9. Bon na zakupy w DC Stróżówka 76, Biecka 31, Kościuszki 73 a, sponsor Mariusz Filar Delikatesy Centrum.
10. Album sponsorowany przez Lokalną Grupę Działania.

Warto śledzić kolejne wydania "Gazety Gorlickiej", bo w naszej puli nagród tylko wśród tych głównych będą jeszcze dwa rowery, czek gotówkowy od Banku Spółdzielczego w Gorlicach, pobyt w Uzdrowisku Wapienne-Zdrój, pobyt w agroturystyce Skrawek Nieba w Łosiu, zabiegi laserowe na ciało w gabinecie Afrodita.

Pytanie na dzisiaj

Ofiara ks. Bronisława Świeykowskiego
Hr. Szeremetjew, wziąwszy mnie na ul. Władysława Jagiełły począł objaśniać, dlaczego mnie wezwał. Doniesiono mu, że do cofających się oddziałów rosyjskich jakiś Żyd na Zawodziu dał strzał z rewolweru, i że generał kazał mu wziąć członka Zarządu Żyda Langsama, albo drugiego Einchorna w razie, gdyby pierwszego nie było, jako zakładnika, który w razie, gdyby coś podobnego jak na Zawodziu się przytrafiło, będzie rozstrzelany.

Tłumaczyłem mu dość długo, że Żydzi w Gorlicach są w takim panicznym strachu, iż wątpię bardzo, żeby, który z nich aż strzelać się odważył. […] Gdy po dwóch blisko godzinach policjant powrócił i doniósł, że Langsama nie ma w mieście - tak znakomicie umiał się zadekować - hr. Szeremetjew rzekł do mnie: "je regrette beaucoup, mais Vous resrtez comme le prisonnier d'etat; [bardzo mi przykro, ale zostaje pan zatrzymany, jako więzień stanu] a po chwili zapytał: ,,avez Vous peur" [boi się pan]? - na co mu odrzekłem: Monsieur le Comte, je ne suis pas de ces gens, qui ont peur" [Panie Hrabio, nie jestem z tych ludzi, którzy się boją].

Zamyślił się chwilkę i wiedziałem, że tylko dlatego, aby mi nie dać poznać opanowującego go coraz bardziej rozczulenia, szybko wyszedł z pokoju podsuwając mi dzienniki do czytania. [...] Już dobrze mrok zapadać począł - gdy hr. Szeremetjew powrócił z miną o wiele jakąś weselszą i zakomunikował mi: "Vous etes deja libre!" [Już jest pan wolny!]. - Wyszedłszy dowiedziałem się, że biedaka Einhorna znaleziono w domu, patrol w Rynku ogłaszała wobec niego, że w razie gdyby strzały do wojsk rosyjskich się powtórzyły, on będzie rozstrzelany, a następnie odprowadzono go jako zakładnika do biura "gradonaczalstwa".

Udałem się natychmiast do hr. Szeremetjewa z powrotem, przedstawiłem mu, że ten biedak ma bardzo liczną rodzinę, że w razie potrzeby raczej niechaj mię w zakład weźmie, na co tenże jak zwykle dobrotliwie się uśmiechnął i rzekł tylko, wsiadając na konia, "nous verrons - venez ici a huit heure et demie!! [zobaczymy - proszę przyjść tutaj o ósmej trzydzieści]" . O wpół do 9. byłem znowu u niego, a zatroskany wielce o los tego zakładnika wracając do Magistratu spotkałem hr. Szeremetjewa tuż koło Rynku wracającego konno do domu; ujrzawszy mię, zeskoczył z konia i przystępując do mnie zawołał: "soyez tranquille - Einhorn retournera toute de suite; c'est mon cadeau pour Votre offrande!" [Proszę być spokojnym, Einhorn zaraz wróci; oto mój prezent za Pańską ofiarę].

I nie czekając nawet na mą podziękę dosiadł konia i zawoławszy tylko jeszcze: Dieu avec Vous Mr. l'Abbe et bourguemestre" [Bóg z Wami, Panie Księże i Burmistrzu] ruszył z miejsca. W dziesięć może minut potem zameldował mi policjant w biurze, że Einhorn pobiegł do domu, by uspokoić żonę i dzieci, i polecił mię przeprosić, że nie wstępuje do Magistratu, ale że jest już całkiem wolnym". - Poznałem, że i wśród Moskali są ludzie zacni, jeżeli tylko kulturalni i po europejsku wychowani!!
Fragment wspomnień "Dni Grozy w Gorlicach", Kraków 1919 r.

PYTANIE: Jak nazywał się zacny i po europejsku wychowany komendant Gorlic?

Wyślij SMS o treści GORLICE.(tu odpowiedź na pytanie) na numer 72355

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie