Sprzedali setki tabletek wywołujących poronienia. Wpadli w ręce policji [WIDEO]

Dawid Serafin
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Joanna Urbaniec
Dwoje 23-letnich mieszkańców Krakowa sprzedawało przez Internet leki wywołujące poronienie. Zrealizowali setki zamówień od osób z całej Polski.

Tuż przed Świętami w centrum miasta, policjanci zatrzymali dwoje młodych mieszkańców Krakowa w momencie kiedy mieli finalizować kolejną nielegalną transakcję. Podczas przeszukania sprawców jak i należącego do nich samochodu policjanci odnaleźli leki wczesnoporonne.

źródło: TVN24/x-news

Od pewnego czasu na jednym z portali internetowych zaczęły pojawiać się ogłoszenia sugerujące możliwość sprzedaży środków wywołujących poronienie.

- Do sprzedaży oferowane były leki dostępne na receptę, przeznaczone jednak do leczenia różnych chorób osób starszych. Już kilka pastylek tych lekarstw u kobiet w I trymetrze ciąży powodowało poronienie - relacjonuje podinsp. Mariusz Ciarka z małopolskiej policji.

Sprawcy sprzedawali właśnie po kilka pastylek, ale w kilkudziesięciokrotnej przebitce cenowej do cen aptecznych. Dwie tabletki kosztowały od 300 do 500 złotych. - Oprócz leków adresatka dostawała również swoistą „instrukcję obsługi usunięcia ciąży”. Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie prowadzący postępowanie szacują, że mogło dojść do kilkuset sprzedaży - wyjaśnia Ciarka.

Podczas przeszukania mieszkań zarówno mężczyzny jak i kobiety znaleziono kilkanaście telefonów komórkowych, kilkadziesiąt kart prepaidowych, laptopy oraz kilkaset potwierdzeń nadania przesyłek do adresatów w całej Polsce. Policjanci znaleźli również kilkadziesiąt tabletek różnych leków poronnych.

- Para usłyszała zarzuty wprowadzania do obrotu produktów leczniczych wykorzystywanych jako leki wczesnoporonne nie posiadając na to pozwolenia - wyjaśnia Ciarka.

Śledczy w toczącym się postępowaniu będą ustalać, do kogo trafiły leki oraz w jaki sposób sprawcy nabywali je w aptekach.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

zabawne, że środki tego typu za granicą są ogólno dostępne. gdyby w Polsce lekarze nie zasłaniali się kluzulami 'sumienia-srenia', którego nie mają i zamiast osadzać i niszczyć komuś życie po prostu wypisywali by recepty na tabletki 'po', które swoją drogą są u nas całkowicie legalne, to takie sytuację nie miały by miejsca. Niestety jednak żyjemy w średniowieczu, które ze swojej własnej głupoty, otwiera bramy na wszelakie czarne rynki.

h
hm..

Cytat: "szacują, że mogło dojść do kilkuset sprzedaży"

Niestety - na tym przykładzie widać jakie jest zapotrzebowanie na tego typu leki.
To ciekawe, bo oficjalne dane wykazują kilka przypadków rocznie przerwania ciąży i to legalnych.
Reszta orze jak może, kto ma pieniądze jakoś sobie poradzi .... podziemie aborcyjne ma się dobrze.

Dodaj ogłoszenie