MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sylwester Marzeń w Zakopanem odwołany. Ale jakiś koncert ma jednak się odbyć

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Sylwester Marzeń w Zakopanem
Sylwester Marzeń w Zakopanem Archiwum
- Sylwestra Marzeń nie będzie, ale jakaś zabawa sylwestrowa pod gołym niebem być musi – mówi Łukasz Filipowicz, nowy burmistrz Zakopanego. Zapowiada, że zorganizuje zabawę mniejszą, kameralną, z góralskimi zespołami. Czy jednak ktoś na taką zabawę przyjdzie, czy może tłum turystów wybierze raczej zabawę na Krupówkach?

Sylwester Marzeń – czyli duży koncert pod gołym niebem z gwiazdami polskiej i zagranicznej sceny od kilku lat organizowała w Zakopanem Telewizja Polska. Impreza ściągała po kilkadziesiąt tysięcy osób na Rówień Krupową, gdzie stała scena. Wydarzenie miało jednak tyle samo przeciwników, co sympatyków. Ci co byli przeciw, podnosili, że jest ona zbyt duża, repertuar nieodpowiedni, a tłum ściągający do Zakopanego tylko na jedną noc nie przynosi żadnych korzyści mieszkańcom, a jedynie problem.

Nowy burmistrz Zakopanego również jest przeciwnikiem tak dużej imprezy. I teraz, gdy wygrał wybory, zapowiada, że Sylwestra Marzeń nie będzie. - To było dziecko Leszka Doruli (odchodzącego burmistrza Zakopanego – przyp. Red.) i Jacka Kurskiego (byłego prezesa TVP – przyp. Red.). Tych panów już nie ma, nie będzie więc ich imprezy – mówi Filipowicz.

Przeciwnicy się cieszą

- Nie będzie Sylwestra Marzeń? Nie wiem jak to niektórzy przeżyją. Ja nie mam z tym problemu – mówi Agata Wojtowicz z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, która od samego początku była przeciwna imprezie Telewizji Polskiej na Równi Krupowej. - Po pierwsze nigdy nie poznaliśmy jaki efekt promocyjny był z Sylwestra Marzeń dla naszego miasta, bo nikt tego nigdy nie zbadał. Znajdujemy za to wiele złych aspektów tego wszystkiego.

Pan Andrzej, kierowca busa pasażerskiego w Zakopanem mówi, że on nigdy nie był za tą imprezę, bo – jak zaznacza – Zakopanem jest zbyt małe, by na jedną noc, na jedno wydarzenie przyjeżdżało kilkadziesiąt tysięcy ludzi. - A poza tym organizowanie takiego wydarzenia na Równi Krupowej powodowało, że potem trzeba było sprzątać Również przez wiele miesięcy. To oczywiście pociągało za sobą koszty - mówi.

Wiele osób podnosiło, że nie podoba im się repertuar - m.in. muzyka disco polo.

Co jednak z bezpieczeństwem?

Są jednak i pytania o to jak miasto zamierza opanować bawiący się tłum w noc sylwestrową, gdy nie będzie koncertu sylwestrowego?

- Jak był sylwester na Równi, to tam ściągały tłumy. Było pełno ochroniarzy, policji. Służby miały sytuację pod kontrolę. A jak nie będzie sylwestra to znów trzeba będzie zabijać wszystkie okna na Krupówkach płytami, żeby je zabezpieczyć przed pijanym tłumem? - pyta pan Władysław, wynajmujący pokoje w centrum miasta.

O tym, że przy dużym koncercie sylwestrowym łatwiej było zapanować nad tłumem - każdego roku potwierdzała zakopiańska policja.

Nowy burmistrz z jednej strony zapowiada koniec z Sylwestrem Marzeń, a z drugiej strony mówi, że nie wyobraża sobie, żeby imprezy sylwestrowej żadnej w Zakopanem nie było. - Ja pamiętam doskonale Krupówki sprzed kilku lat, gdy Krupówki trzeba było zabijać deskami. Nie wyglądało to ani dobrze, ani nie było bezpieczne – mówi. I dodaje, że dlatego chce zorganizować koncert sylwestrowy, ale o wiele mniejszej skali. Jego impreza ma promować lokalnych, góralskich artystów.

Filipowicz nie wskazuje jednak jak duża może być to impreza, kto wystąpi i – przede wszystkim – gdzie mogłaby się ona odbyć.

- Czy przyciągnie dużo ludzi? To zależy od wypromowania jej. Myślę, że dobre wypromowanie takiego wydarzenia mogłoby przyciągnąć wielu zainteresowanych – mówi.

A jeśli zgłosi się jakaś telewizja to…

Jeszcze przed wyborami wiceburmistrz Agnieszka Nowak-Gąsienica (przegrała wybory na burmistrza Zakopanego) mówiła, że do miasta zgłaszają się także inne – poza TVP – telewizje z pytaniami o możliwość organizacji zabawy sylwestrowej. Filipowicz do końca w te informacje nie wierzy. Pytany jednak co zrobi, gdy faktycznie jedna z telewizji wyjdzie z taką propozycją, mówi, że będzie ją namawiał do współpracy, ale przy koncercie mniejszej skali.

Zapowiada, że dla swojego sylwestra będzie chciał pozyskać sponsorów. - Miasto jest bowiem w trudnej sytuacji finansowej. A poza tym urząd miasto do tej pory płacił za sylwestra jakieś pieniądze. Jakie? Tego do końca nie wiemy. Urząd miasta nigdy o tym nie poinformował - mówi i dodaje, że na razie za wcześniej mówić o kwestiach finansowych, bo nic właściwie nie wiadomo o tym jak i gdzie miałby się odbyć skromniejszy sylwester.

Nowe koło widokowe w Zakopanem powstaje niedaleko Wielkiej Krokwi. Ma być atrakcją turystyczną. Na razie zajęła się nią straż miejska i nadzór budowlany

Koło widokowe pod Wielką Krokwią. Ma być atrakcją. Na razie ...

od 7 lat
Wideo

Boże Ciało - na czym polega to święto echodnia.eu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska