Szef NIK na wojennej ścieżce z rządem? Gowin: standardy niezależności powinny być chronione

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin Karolina Misztal
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało syna szefa NIK Mariana Banasia, a także kontroluje mieszkania jego mieszkanie. Z kolei NIK rozpoczęło kontrolę w Prokuraturze Krajowej. Wicepremier Jarosław Gowin nie chce komentować całej sprawy i mówi, że standardy niezależności instytucji publicznych powinny być chronione.

WIDEO: Krótki wywiad

W środę agenci CBA weszli do mieszkań Marian Banasia i jego córki w Krakowie oraz w Warszawie. Pojawili się także w siedzibie NIK. Natomiast w czwartek zatrzymany został Jakub Banaś, syn szefa NIK. Cała sprawa ma związek ze śledztwem ws. oświadczeń majątkowych Mariana Banasia.

Z kolei w środę NIK wszczęło kontrolę w Prokuraturze Krajowej kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę. Czy to oznacza, że Marian Banaś jest już na ścieżce wojennej z rządem? - O to trzeba pytać prezesa Banasia. Nie mam z nim kontaktów, nie rozmawialiśmy od wielu miesięcy. Działań NIK-u nie chciałbym komentować w żaden sposób. To jest instytucja niezależna i te standardy niezależności powinny być chronione – komentuje pytany przez nas wicepremier Jarosław Gowin.

Nie odnosi się także do działań CBA. - Nic o nich wcześniej nie wiedziałem. To na pewno samodzielna inicjatywa prokuratury, na której zlecenie CBA dokonało działań operacyjnych - mówi.

Zatrzymanie syna Banasia

Media ujawniły w czwartek, że funkcjonariusze Biura zatrzymali syna Mariana Banasia - Jakuba. Choć część mediów twierdziła, że to nieprawda, ostatecznie on sam kontaktował się z Onetem i potwierdził tę informację "serią SMS-ów".

"Zatrzymało mnie CBA. Zaraz wezmą telefon" - napisał do Onetu Jakub Banaś. "Mają nakaz zatrzymania mi telefonu i laptopa. Przeszukują na razie" - dodał. Na pytanie portalu, co przeszukują, odpisał, że "auto i pokój hotelowy".

Przeszukanie mieszkań Banasia

Jak poinformował Onet, CBA przeszukało nieruchomości szefa NIK Mariana Banasia w Warszawie i Krakowie. Zrobiło to na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, która prowadzi śledztwo dotyczące oświadczeń majątkowych Banasia.

Według informacji RMF FM agenci Biura zabezpieczają dokumenty związane z kupnem i zbyciem nieruchomości należących do byłego szefa Krajowej Administracji Skarbowej, m.in. faktury, umowy, akty notarialne oraz inne dokumenty, które dokumentowałby obrót nieruchomościami.

Stacja ustaliła także, że pojawiły się również nowe informacje związane z zakupem nieruchomości przez Mariana Banasia - chodzi o sprzedaż jednej z działek w Małopolsce.

Komentarz Banasia

Szef NIK odniósł się już do działań CBA. Uważa, że są one bezprawne. - W związku z bezprawnymi działaniami prokuratury oczekuję niezwłocznego spotkania z Marszałek Sejmu Elżbietą Witek. Jako prezes NIK sprzeciwiam się naruszaniu konstytucyjnej zasady niezależności NIK. Będę jej bronił wszystkimi dostępnymi prawnie krokami – zapowiedział Marian Banaś.

Kamienica Banasia

We wrześniu 2019 roku w programie Superwizjer TVN pojawiły się informacje na temat oświadczeń majątkowych Mariana Banasia. Według dziennikarzy szef NIK miał zaniżać dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie, w której pokoje miały być wynajmowane na godziny.

W grudniu 2019 roku Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła śledztwo, m.in. w celu weryfikacji prawdziwości oświadczeń majątkowych Mariana Banasia.

Marian Banaś został wybrany na prezesa NIK 30 sierpnia 2019 roku. Jego kadencja potrwa sześć lat. Wcześniej Banaś był ministrem finansów w pierwszym rządzie Mateusza Morawieckiego.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To jest gra polityczna, podobnie jak to fabrykowanie oskarżeń o łapówki, skierowanych przeciwko Marszałkowi Senatu RP. To wszystko jest na zamówienie PiS, a CBA jest upolitycznione (podlega - niestety - premierowi), podobnie jak prokuratura (prokurator generalny jest jednocześnie ministrem sprawiedliwości, czyli politykiem, a ten - podlega premierowi, więc wszystko działa pod dyktando premiera). CBA powinno być albo rozwiązane (najlepiej), albo przeorganizowane i całkowicie niezależne od premiera, a Prokurator Generalny i minister sprawiedliwości to powinny być odrębne stanowiska, których nie może jednocześnie sprawować ta sama osoba i Prokuratura powinna być całkowicie apolityczna i niezależna od rządu (kontrolę nad nią mógłby sprawować albo Senat RP, albo Prezydent RP). Pan Zbigniew Ziobro chce każdego wsadzić do więzienia, więc niech sam tam trafi (może znajdzie się odważny sędzia, który doprowadzi do wsadzenia obecnego ministra sprawiedliwości za kraty).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3