Tarnów. Honorowi obywatele miasta będą mogli zrzec się tytułu. Czy z tej możliwości skorzysta abp Wiktor Skworc?

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Radni otworzyli abp Skworcowi "furtkę" do zrzeczenia się tytułu honorowego obywatela Tarnowa archiwum
Od dwóch miesięcy tarnowscy samorządowcy głowią co począć z wnioskiem działaczy lewicy o odebranie abp. Wiktorowi Skworcowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Tarnowa. Rozstrzyganie go na forum rady odłożyli na bliżej nieokreśloną przyszłość, dokonali natomiast takich korekt w zapisach uchwały o nadawaniu miejskich wyróżnień, że sami posiadacze tytułu będą mogli zrzec się tytułu.

FLESZ - Remonty drożeją, ciężko o fachowców

Trzeci miesiąc w Tarnowie toczy się dyskusja wokół odebrania abp. Wiktorowi Skworcowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Tarnowa. Wniosek w tej sprawie do władz miasta złożyli działacze lewicy. Ich zdaniem posiadacze zaszczytnego tytułu powinni cieszyć się nieskazitelną opinią, tymczasem nazwisko abp. Skworca jest wymieniane w kontekście głośnej sprawy księdza Stanisława P., który miał molestować dzieci w kilku parafiach diecezji tarnowskiej.

Czy ówczesny ordynariusz dopuścił się w tej sprawie zaniechań mimo wiedzy o ciężących na kapłanie poważnych oskarżeniach?

W ubiegłym roku do sprawy odniósł się w oświadczeniu ks. Tomasz Wojtal, rzecznik obecnego metropolity katowickiego. "Abp Wiktor Skworc wyraża ogromny żal i ubolewanie z powodu krzywdy wszystkich ofiar ks. Stanisława P. Do takich sytuacji nigdy nie powinno było dojść. Jak każdy podejmujący decyzje, czuje się odpowiedzialny za ich konsekwencje, również wówczas, gdy decyzje te podejmowane są w dobrej woli, ale ze względu na niewłaściwą ocenę przesłanek okazują się błędne. Jednocześnie przeprasza ofiary za krzywdy wyrządzone przez podległych mu duchownych

Przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie Jakub Kwaśny wspólnie z prezydentem miasta Romanem Ciepielą kilka tygodni temu podjęli decyzję, że poczekają z kierowaniem na forum rady wniosku o pozbawienie abp. Skworca tytułu honorowego obywatela Tarnowa do czasu wyjaśnienia sprawy przez komisję ds. pedofilii i Watykan.

Tymczasem podczas ubiegłotygodniowej sesji radni wprowadzili zmiany w uchwale w sprawie nadawania i odbierania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Tarnowa, dając uhonorowanym możliwość zrzekania się takiego wyróżnienia.

- Zobaczymy czy jakaś refleksja pojawi się u arcybiskupa, rezygnacja z tytułu byłaby najwłaściwsza - mówi w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Jakub Kwaśny, przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie.

Watykan nie stosuje taryfy ulgowej

Sprawę księdza Stanisława P. nagłośnił ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Duchowny opisał przypadki osób molestowanych przez księdza Stanisława P., który pracował w rożnych parafiach diecezji tarnowskiej, w okresie, gdy jej ordynariuszem był Wiktor Skworc.

- Skala tych molestowań, których dokonał Stanisław P jest ogromna, a biskup Skworc nigdy wobec niego nie wyciągnął żadnych konsekwencji mimo zgłoszeń od rodziców i nauczycieli. To było wszystko tuszowane - przekonuje w rozmowie z "Gazetą Krakowską" ks. Isakowicz-Zaleski.

Zdaniem kapłana zrzeczenie się tytułu honorowego obywatelstwa Tarnowa przez abp. Skworca byłoby najlepszym rozwiązaniem.

- Bo i tak pewnie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Już widać po decyzjach w sprawie biskupów z Zielonej Góry czy Legnicy, że Watykan nie stosuje taryfy ulgowej w tych sprawach - podkreśla ks. Tadeusz.

Blisko dwadzieścia tomów akt w sprawie molestowania przez ks. Stanisława P.

Sprawę księdza Stanisława P. prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie. Zgromadzono już 19 tomów akt, które zawierają m.in. protokoły z przesłuchań około trzystu osób. Ponad 30 z nich potwierdziło elementy molestowania seksualnego, które miał stosować kapłan.

Niewykluczone, że śledczy przyjrzą się również decyzjom zwierzchników księdza P.

- W ramach śledztwa bada się wszystkie czyny, które wyjdą w trakcie, w tym karalne zaniechania, jeśli miały takie miejsce - mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Gdyby abp. Skworc nie zrzekł się honorowego obywatelstwa Tarnowa, wówczas wniosek o pozbawienie go tytułu ma trafić pod obrady rady miejskiej. Kiedy?

- Jeżeli na stanowisko odpowiednich instytucji będzie trzeba czekać zbyt długo, to powrócimy do sprawy nawet bez nich - odpowiada Jakub Kwaśny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie