Tarnów. Terapeuta miał zgwałcić 9-latkę. W pierwszej instancji został skazany, teraz sprawę rozpatrzy Sąd Apelacyjny w Krakowie

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpozna sprawę molestowana 9-latki przez terapeutę z Tarnowa
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpozna sprawę molestowana 9-latki przez terapeutę z Tarnowa archiwum
Udostępnij:
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpozna na początku września sprawę terapeuty, który usłyszał wyrok 3 lat więzienia za użycie podstępu i molestowanie w Tarnowie 9-letniej pacjentki z zespołem Aspergera. Na mocy nieprawomocnego wyroku mężczyzna ma 10-letni zakaz kontaktu z dzieckiem i wykonywani zawodów związanych z edukacją, opieką i leczeniem małoletnich. Ma też zapłacić 10 tys. zł dziewczynce za jej krzywdę.

U niepełnosprawnej dziewczynki zdiagnozowano autyzm i w związku z tym brała udział w wielu badaniach. W 2019 r. z uwagi na swoje deficyty zdrowotne zaczęła terapię w Tarnowie, która miała polegać na stymulacji węchu słuchu wzroku i dotyku.

Zajęcia od kilku tygodni prowadził 44-letni terapeuta. Kolejne odbyły się w też połowie lipca 2020 r. Matka przyprowadziła na nie córkę, która została sam na sam z terapeutą. Mężczyzna zamknął drzwi na klucz i potem, według relacji dziewczynki rozebrał ją, wykorzystał i ubrał.

9-latka o tym co się stało powiedziała swoimi słowami matce, a ta zrelacjonowała to ojcu dziewczynki. Zawiadomiono policję i dwa tygodnie później mężczyzna trafił za kratki na jeden miesiąc, na procesie przed tarnowskim sądem odpowiadał z wolnej stopy.
To certyfikowany terapeuta, który ma dyplomy ukończenia kursów kilku uczelni wyższych, nie przyznał się do molestowania. Nie był wcześniej karany.

Po tym, co się stało dziewczynka dalej korzysta z pomocy terapeuty w tym ośrodku, ale już nie chciała mieć zajęć z 44-latkiem. W trakcie przesłuchania mówiła, że go lubi i że się go nie boi.

Biegły wypowiedział się, że zeznania dziewczynki spełniają kryteria wiarygodności i 9-latka, nie ma skłonności do konfabulacji. Ujawnia też cechy ofiary przemocy seksualnej. Podczas składania zeznań widoczne u niej były wstyd i zakłopotanie. Biegły zauważył, że jako osoba autystyczna dziewczynka nie ma zdolności do abstrakcyjnego myślenia i odtwarza rzeczywistość tak, jak ją widzi.

W złożonej apelacji obrońca terapeuty domaga się uniewinnienia klienta lub powtórki procesu. Zwraca uwagę, że biegła psycholog nie miała kwalifikacji do badania 9-latki i w sposób nieprawidłowy je przeprowadziła zadając niewłaściwe i tendencyjne pytania. Adwokat wnioskuje, by powtórzyć badanie dziecka i by zrobili to specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Sam pisemny protokół z tego przesłuchania dziewczynki przed sądem różni się od tego, co zarejestrowała kamera.

Zdaniem adwokata powinna być także zmieniona kwalifikacja prawna czynu zarzucanego terapeucie. Ponadto wytknął śledczym i sądowi, że nie zabezpieczono do analiz śladów DNA z bielizny dziewczynki, a terapeuty nie poddano badaniu na wykrywaczu kłamstw, chociaż się tego domagał. Nie było też rekonstrukcji zdarzenia na miejscu terapii, a jedynie pobieżne jego oględziny. Teraz sprawę rozpozna sąd II instancji.

Susza trawi Europę

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie