Tarnów. W Krzyżu zapanował lęk przed masztem telefonii komórkowej

Robert Gąsiorek
Nadajnik powstał w pobliżu osiedla domków jednorodzinnych. Robert Gąsiorek
Wysoki na kilkadziesiąt metrów maszt jednej z sieci telefonii komórkowej stanął tuż obok domów na tarnowskim osiedlu Krzyż. Okoliczni mieszkańcy są pełni obaw przed promieniowaniem fal magnetycznych. Utrzymują, że takie sąsiedztwo zaszkodzi ich zdrowiu i mają pretensje do miejskich urzędników, którzy nie informowali ich o planowanej inwestycji.

Gdy w połowie stycznia w rejon ulicy Krzyskiej i Chryzantemowej przyjechał ciężki sprzęt budowlany, zaskoczeni mieszkańcy zastanawiali się, co takiego powstanie tuż obok ich domów. Kiedy ekipa przystąpiła do wznoszenia wysokiego masztu, a potem zamontowała na nim nadajnik, ludzie byli w wielkim szoku. Dopiero wtedy dowiedzieli się, że po sąsiedzku będą mieli nadajnik wzmacniający sygnał telefonii komórkowej.

- Jak ktoś dom chce budować w pobliżu, to sąsiedzi są informowani, a tutaj zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym - kręci głową Maria Wilk z ul. Krzyskiej . Jej dom stoi ledwie kilkadziesiąt metrów od nadajnika.

Przyciągnie pioruny!

Mieszkańcy okolicy są załamani. - Boimy się przede wszystkim o nasze zdrowie! Nie znam się bardzo na tym, ale wiele się słyszy, że takie nadajniki wytwarzają bardzo szkodliwe dla ludzie fale elektromagnetyczne - podkreśla pani Wiktoria, która mieszka na ul. Chryzantemowej.- Przecież zwykły telefon komórkowy wytwarza szkodliwe promieniowanie, a teraz jeszcze jak będziemy mieli nadajnik, który wzmacnia sygnał, więc będzie jeszcze gorzej - dodaje Maria Jakson, kolejna mieszkanka ul. Krzyskiej. Ludzie obawiają się zresztą nie tylko szkodliwego wpływu promieniowania.

- Jak przyjdzie jakaś nawałnica, to z przerażeniem będziemy obserwować czy maszt się nie zwali nam na domy - wzdycha Maria Wilk.

- W dodatku te wszystkie urządzenia, które się na nim znajdują będą przyciągać pioruny - prorokuje Józef Wilk.

Po pomoc do radnego

Zdesperowani mieszkańcy Krzyża zwrócili się o pomoc do radnego Józefa Gancarza. Ten skierował interpelację do prezydenta miasta.

- Jak w 2018 roku miasto wydawało pozwolenie na budowę, to najpierw należało zapytać mieszkańców o zdanie - zaznacza tarnowski radny.

W odpowiedzi otrzymał informacje, że urządzenie nie powinno być szkodliwe, ponieważ ewentualne oddziaływanie pola elektromagnetycznego dotyczy poziomu na wysokości 29 metrów, a domy mieszkańców mają maksymalnie po 8 metrów wysokości.

Magistrat podkreśla również, że maszt powstał na prywatnej działce budowlanej, a właściciele okolicznych posesji byli z wyprzedzeniem powiadamiani o inwestycji.

- Nie odbywa się to jednak w taki sposób, że informujemy każdego indywidualnie, rozsyłamy listy czy zawiadomienia. Zgodnie z przepisami, informacje zostały umieszczone na tablicach ogłoszeń i w internecie, bo taka jest formuła ogłaszania takich informacji - wyjaśnia Daniela Motak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Tarnowa.

Za inwestycję w Krzyżu odpowiada spółka P4 - właściciel sieci komórkowej Play. Jej przedstawiciele zapewniają, że urządzenie ma zapewnić mieszkańcom Tarnowa nowoczesne usługi telekomunikacji bezprzewodowej oraz szybki internet szerokopasmowy. Starają się rozwiać obawy przerażonych mieszkańców. - Nie ma żadnych naukowo potwierdzonych i uznanych badań, które wskazywałyby na negatywny wpływ promieniowania elektromagnetycznego wykorzystywanego w telefonii komórkowej na organizmy żywe - zaznacza Ewa Sankowska - Sieniek z biura prasowego Play.

Nie ma powodów do obaw?

Podobnego zdania jest prezes Polskiego Towarzystwa Zastosowań Elektromagnetyzmu, prof. Andrzej Krawczyk.

- Nie ma się czego obawiać. Odkąd istnieje telefonia komórkowa, wiele badań prowadzonych na świecie nie wykazało związku między polem magnetycznym pochodzącym od systemu komórkowego, a zdrowiem - podkreśla naukowiec.

Mieszkańcy z dystansem podchodzą do tych zapewnień. - Ja jestem prostym człowiekiem, ale w to, że to nie będzie w ogóle szkodliwe, po prostu nie wierzę. W jakiś sposób to na nas będzie działać negatywnie - uważa Maria Jakson.

ZOBACZ KONIECZNIE

WIDEO: Jak smog wpływa na zdrowie?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mati.mmrwf

Szanowni Państwo,

wykonałem pomiary pem od tego masztu i okolicznych anten. wartości są duże, przekraczają limity biologiczne, co na pewno odbije się na mieszkańcach. pomiary są dostępne na raforest.com/mapa-pem-emf. zapraszam do kontaktu ze mną. - mati.mmrwf@gmail.com

E
Ed

W krzyżu wszystko im przeszkadza ,możliwość budowy lotniska bussnesowego w tarnowie a teraz maszt komunikacyjny ale chcą dobre połączenie telefoniczne.Dziwni ci ludzie.

O
Obiektywny

A dobry zasięg i szybki internet to chce mieć każdy... Bez odpowiedniej gęstości sieci nadajników to niemożliwe szczególnie w Polsce w której normy są 100-krotnie surowsze niż większości krajów UE więc nadajników musi być więcej a po drugie każdy ma określoną pojemność więc z powodu dużej ilości klientów mobilnego internetu rozbudowa sieci jest konieczna. Dodatkowo w słabym zasięgu to właśnie nasze telefony aby nie stracić łączności nadają ze zwiększoną mocą więc i bateria w nich krócej trzyma. Koło samego masztu sygnał wcale nie jest najsilniejszy bo anteny mają charakterystykę poziomą. Z przyciąganiem piorunów to kolejny mit a jest nawet pewna korzyść z takiego masztu bo jeśli piorun doziemny będzie chciał uderzyć w okolicy tych domów to z większym prawdopodobieństwem wybierze maszt i energię przejmie instalacja odgromowa tego masztu chroniąc mienie mieszkańców. Żeby maszt się przewrócił to musiało by osiedle nawiedzić tornado zmiatając wszystkie domy z powierzchni ziemi...

M
Mieszkańcy krzyża

Dziękujemy radnemu Józefowi Gancarz za interwencje i pomoc w sprawie masztu.

A
Ala

Może najpierw niech mieszkańcy Krzyża z telefonów komórkowych zrezygnują jak szkodzą a później skarżą na maszt....

l
lofo

Dziwię się, że jeszcze jak muchy nie popadali ludzie w Tarnowie i okolicy od nadajnika tv na górze Św Marcina, który sieje z mocą 50 kW. Powtarzam 50 kW. A BTS w Krzyżu może mieć ile? 20-30 W. Powtarzam 20-30 W

K
KK

Im blizej stacji bazowej tym komórki mogą łączyć się (nadawać) z mniejszą mocą co jest dla nas najważniejsze. Pod masztem telefony nie widzą tej stacji bazowej co można sprawdzić za pomocą aplikacji Network Cell Info. Anteny o które jest zadyma najlepiej jest wieszać na 20-30 m npt., na 50 radiolinie, komunikacja między stacjami.

T
Tut

Dość tego nie dajmy się zabijać , nas nasze dzieci tylko dlatego że ktoś chce na tym zarobić.

E
Ed

Dziwne ale cokolwiek w Polsce powstaje nowego to są ludzkie protesty i zwłoka wykonawstwa .Jak ten kraj ma się rozwijać? Wyglada na to ze żyjemy w ciemnogrodzie.

J
Ja

Zaplanowana depopulacja: bisfenol w paragonach, glifosat w żywności, fluor w pastach do zębów, promieniowanie, aluminium, chemtrails, GMO, sfałszowane leki, zatrucie środowiska, dioksyny, furany, itp. Zapytajcie Kality czy komórki nie szkodzą.

S
Szybsz

... powinien miec juz raka. A jednak uzywaja go wszyscy.

g
gerta

"Nie odbywa się to jednak w taki sposób, że informujemy każdego indywidualnie, rozsyłamy listy czy zawiadomienia. Zgodnie z przepisami, informacje zostały umieszczone na tablicach ogłoszeń i w internecie, bo taka jest formuła ogłaszania takich informacji - wyjaśnia Daniela Motak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Tarnowa." Czy abytak jest w tej sprawie ???

Dodaj ogłoszenie