Tatry. Jeleń wrócił nad Morskie Oko. Ludzie traktują go jak kucyka

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Jeleń z Morskiego Oka. Turyści znów traktują go jak maskotkę na szlaku
Jeleń z Morskiego Oka. Turyści znów traktują go jak maskotkę na szlaku Dariusz Giś/Tatrzański Park Narodowy
Udostępnij:
Wrócili turyści nad Morskie Oko w Tatrach, wrócił i jeleń, który nie boi się ludzi. Wróciły też problemy przyrodników z Tatrzańskiego Parku Narodowego – jak odizolować ludzi od zwierzęcia. Dochodzi do tego, że niektórzy turyści chcą – jak na kucyku – wozić na jeleniu swoje dzieci.

FLESZ - Abonament RTV nie będzie ściągany od dłużników?

Jeleń jak kucyk

- Ten jeleń jest już od kilku lat nad Morskim Okiem. W ubiegłym roku bardzo zbliżył się do ludzi. W tym roku jest podobnie. Kilka dni temu widzieliśmy go na drodze na Włosienicy, gdzie jest mnóstwo ludzi, gdzie podjeżdżają fasiągi konne z turystami – mówi Dariusz Giś z Tatrzańskiego Parku Narodowego, który w wakacje wraz z wolontariuszami organizuje codzienny patrol w rejonie Morskiego Oka.

Okazuje się, że ludzie traktują tego jelenia niemal jak maskotkę. - Zaczynają go głaskać, stawiają nawet małe dzieci na grzbiecie jak na kucyku, dotykają rogów. Podają mu jedzenie. Tymczasem do dzikie zwierzę. Nie wiadomo jak się zachowa. Jak kopnie, może złamać nam nogę, a jak bodnie rogiem, może nawet zabić – mówi Dariusz Giś.

Pracownicy parku widząc co ludzie robią wokół jelenia, zareagowali natychmiast. Starali się odgrodzić turystów od zwierzęcia pozwalając mu odejść.

Tatry: Nie pomagają apele i prośby. Turyści dalej karmią jel...

Nauczony przez ludzi

Problem z tymi jeleniem jest taki, że zbyt mocno przyzwyczaił się do ludzi. Stracił w ten sposób swój naturalny instynkt, który na widok ludzi powinien podpowiedzieć mu, by uciekać.

To efekt dokarmiania zwierzęcia przez człowieka. Turyści bowiem widząc takiego jelenia odruchowo uznają, że jest on głodny i trzeba my pomóc. Wyciągają więc z plecaków co mają do jedzenia i dzielną się ze zwierzęciem. Przed rokiem pojawiły się nawet zdjęcia, jak karmiono tego jelenia chipsami.

- To jest skrajny przykład oswojenia dzikiego zwierzęcia. Jeleń powinien czuć strach przed ludźmi, powinien ich unikać, uciekać - mówi Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Przyrodnicy z TPN starają się, jak mogą, by zwierzę oduczyć zbliżania się do ludzi. Stosują przede wszystkim strzały z gumowych kul, co ma odpędzić zwierzę i nauczyć je, że gdy się zbliży, znów je może zaboleć. - Turyści jednak za każdym razem, gdy go zobaczą, starają się do dokarmić. Jeleń więc dostaje sprzeczne sygnały co do zbliżania się do ludzi - dodaje Jan Krzeptowski-Sabała.

Nie pomagają także przymusowe deportacje takiego zwierzaka. Ten w ubiegłych latach został m.in. wywieziony do jednej z tatrzańskich dolin na Słowacji. Ale wrócił. - W Tatrach nie ma miejsc, które są aż tak oddalone od szlaków turystycznych, schronisk, czy miejsc, gdzie są ludzie. Zwierzęta, w tym także jelenie, są w stanie dziennie pokonać spore dystanse i znaleźć miejsce, gdzie są ludzie – mówią pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Wyrok śmieci dla jelenia

Przyrodnicy obawiają się, że jeleń znad Morskiego Oka może podzielić los jelenia z Rusinowej Polany. Ten również był bardzo oswojony z ludźmi. Nie bał się do nich podchodzić, pozwalał się fotografować, był przez turystów dokarmiany. Zwierzę stało się słynnym mieszkańcem Rusinowej Polany. Odwiedzał także znajdujące się nieopodal Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach. Ufność wobec ludzi go zgubiła. W 2014 roku pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego odnaleźli w lesie nieżywego jelenia. Został zastrzelony. Kłusownicy odcięli mu głowę z bogatym porożem.

Wówczas również straż Tatrzańskiego Parku Narodowego upominała i apelowała do turystów, by nie dokarmiali jelenia. Nic to jednak nie dało. Dla wielu karmienie pięknego jelenia było świetną atrakcją turystyczną.

Nie schodź ze szlaku Podstawowa zasady w Tatrach jest taka, by trzymać się wytyczonych szlaków turystycznych. Tylko one są udostępnione dla turystów. Zbaczanie ze szlaku powoduje, że zadeptujemy przyrodę, płoszymy dzikie zwierzęta, dla których góry to dom.

Zakazy w Tatrach. 10 rzeczy za które dostaniesz mandat w górach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Garmin

Garmin Venu Czarny (0100217313)

1 859,00 zł899,00 zł-52%
miejsce #2

Amazfit

Amazfit GTR 3 Czarny

1 118,98 zł579,99 zł-48%
miejsce #3

Garmin

Garmin Fenix 6 Srebrny (0100215800)

2 990,28 zł1 680,00 zł-44%
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek Prusakowski

A wystarczy idiotów postraszyć, że jeleń ma ciężką grzybicę i go nie tkną...

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie