Trener AGH Kraków, Andrzej Kubacki: Pokazujemy siatkówkę wysokiej jakości [ROZMOWA]

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Drużyna AGH Kraków na sezon 2017/18. W środkowym rzędzie z prawej trener Andrzej Kubacki
Drużyna AGH Kraków na sezon 2017/18. W środkowym rzędzie z prawej trener Andrzej Kubacki Andrzej Wisniewski / Polskapresse
Trener siatkarzy AGH Kraków ANDRZEJ KUBACKI ocenia początek sezonu w I lidze.

- Po 6 kolejkach macie na koncie 13 punktów, co daje wam 3. miejsce w tabeli. Pana satysfakcjonuje to, co pokazuje drużyna?
- Na pewno jestem zadowolony z gry zespołu, choć to ostatnie spotkanie (3:1 na wyjeździe w Olimpią Sulęcin - red.). nie było najlepsze w naszym wykonaniu, zwłaszcza dwa pierwsze sety. Cieszy jednak to, że potrafimy poradzić sobie z takimi problemami w trakcie meczu, wrócić do swojej dobrej gry. Praktycznie w każdym meczu, no, może poza tym pierwszym w Wałbrzychu, pokazaliśmy dobrą siatkówkę, z małą ilością błędów. To trzeba zapisać na plus.

- Z tych sześciu spotkań cztery wygraliście, a dwa nieznacznie przegraliście, po tie-breakach. Komplet zwycięstw był całkiem realnym planem...
- To już przeszłość, nie ma co do tego wracać. Trzeba z każdego meczu wyciągnąć wnioski. Najważniejsze jest to, że potrafimy grać równo, stabilnie, prezentować siatkówkę dokładną, o wysokiej jakości. To jest ta baza do dalszego rozwoju. Jeśli tylko będziemy utrzymywać taki poziom, to będzie dobrze. A trzeba pamiętać, że gramy bez naszego podstawowego przyjmującego Mateusza Błasiaka, który ma kontuzję. Zastępuje go Romek Kącki i wywiązuje się dobrze z tego zadania. Fajnie się wkomponował w drużynę. To zawodnik, który ostatnio był w drugiej lidze, a teraz gra w czołowym zespole pierwszej ligi.

- Wychodzi więc na to, że te duże w zmiany w kadrze, do których doszło przed sezonem, przyniosły pozytywny efekt.
- Było dopiero sześć kolejek, jeszcze jest za wcześniej, by tak jednoznacznie to oceniać. Wspólnie realizujemy pewien projekt, zawodnicy łączą profesjonalną grę w siatkówkę z nauką. Taki charakter sprawia, że zmiany co roku są nieuniknione.

- Da się już wyróżnić atuty waszej drużyny?
- Jest ich wiele. Ważnym jest charakter zawodników i zespołu. Stworzyliśmy grupę ludzi, która wie, czego chce, dąży do tego, żeby się rozwijać, nie tylko sportowo, ale też intelektualnie, studiując na AGH. Jeśli chodzi o aspekty siatkarskie, to na pewno mamy lepsze przyjęcie niż poprzednio. Zwłaszcza, jeśli chodzi o Janka Fornala. To typowo ofensywny zawodnik. Ciężko jednak pracował nad poprawą przyjęcia i duży postęp jest widoczny. Zresztą coraz lepiej prezentują się też inni siatkarze, którzy są z nami już kolejny rok. Nikomu nie brakuje chęci do pracy.

- Teraz przed wami mecze z zespołami z czołówki tabeli lub takimi, które do niej aspierują. W następnej kolejce gracie na wyjeździe ze spadkowiczem z PlusLigi, AZS-em Częstochowa, tydzień później do Krakowa przyjedzie aktualny lider Ślepsk Suwałki. Te mecze pokażą, na co was tak naprawdę stać?
- W tej lidze nie ma słabych drużyn, które jakoś wyraźnie odstają od reszty, każdy mecz jest trudny. Na pewno najbliżsi rywale będą dużo większe doświadczenie od nas, przecież w tej lidze tylko Spała ma młodszą drużynę (Szkoła Mistrzostwa Sportowego PZPS - przyp. AB). To wcale jednak nie oznacza, że stoimy na straconej pozycji. Jeśli utrzymamy jakość gry, to można będzie być spokojnym.

- Jeśli wygracie z tymi mocnymi zespołami, to będzie szansa, aby zespół AGH po pierwszej rundzie (11 meczów) był na pozycji lidera. Wyobraża Pan sobie taką sytuację ?
- Nie chcę pompować balonika, to nigdy nic dobrego nie wróży. Oczywiście lepiej jest być wyżej. Liga jest jednak bardzo wyrównana, równie dobrze mogliśmy być teraz na pierwszym, jak i na dziewiątym czy dwunastym miejscu. Zresztą znaczące zmiany w tabeli pewnie będą po każdej kolejce. Dla mnie to czwarty rok w Krakowie, a początek tego sezonu jest zdecydowanie najlepszy. Trzeba jednak pamiętać, że w tym klubie nie liczy się tylko wynik, ale przede wszystkim rozwój zawodników. Mamy coraz lepsze warunki do pracy. Chciałbym podziękować władzom klubu i mojemu sztabowi. Świetną robotę wykonują nowa pani menedżer Magda Kozień, a także fizjoterapeutka - moja córka Agnieszka. Nasz drugi trener i analityk Marcin Nowakowski znakomicie przygotowuje nas do meczów.

Rozmawiał Artur Bogacki

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3