Uczniowie z Krakowa i Limanowej najlepsi w ogólnopolskim konkursie informatycznym Motorola Science Cup. Triumf Dream Teamu z ZS Łączności

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Sześć drużyn z Małopolski, w tym pięć z Krakowa, zmierzyło się online w ścisłym finale prestiżowego ogólnopolskiego konkursu informatycznego dla uczniów szkół średnich - Motorola Science Cup. Pasjonujący bój o cenny puchar, sławę i nagrody stoczyły miedzy sobą drużyny Dream Team z Zespołu Szkół Łączności w Krakowie, Staszicówka z Zespołu im. Stanisława Staszica w Staszowie oraz Mechan z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II z Limanowej.

Do aktualnej edycji rozgrywek zgłosiło się ponad 70 zespołów, eliminacje wstępne przeszły 64. Każdy musiał się zmierzyć z dwoma z czterech zadań z zakresu IT, jak gra logiczna Sokoban, tworzenie bazy danych i SQL, konsola operatorska czy… modelowanie skóry żyrafy. Do finału zakwalifikowało się dziesięć drużyn, z których sześć reprezentowało Małopolskę: pięć Kraków, a jedna Limanową.

W ścisłym finale Motorola Science Cup rywalizowały ze sobą małopolskie drużyny:

  • Cykloheksylony (Zespół Szkół Energetycznych w Krakowie)
  • Dream Team (Zespół Szkół Łączności w Krakowie)
  • rybka ? plum (V Liceum Ogólnokształcące im. Augusta Witkowskiego w Krakowie)
  • Wytłoczki Opukłe (V Liceum Ogólnokształcące im. Augusta Witkowskiego w Krakowie)
  • P.S. (Zespół Szkół Energetycznych w Krakowie)
  • Mechan (Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Limanowej)

Spoza Małopolski do finału awansowały drużyny:

  • CHADS (I Liceum Ogólnokształcące im. ONZ w Biłgoraju)
  • Koszary (Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Staszowie)
  • Topologia pierścienia (Zespół Szkół Techniczno-Informatycznych w Gliwicach)
  • undefined (Zespół Szkół Techniczno-Informatycznych w Gliwicach)

- Ani kilometry, ani ekrany nie podzieliły uczniów. Wszyscy bez problemów połączyli się z krakowskim studiem oraz siedzibą Motorola Solutions i nic nie stanęło im na drodze do dobrej zabawy, a ogromnych emocji związanych z rywalizacją o cenny puchar

– mówi Piotr Bochaczyk, inżynier programista, w Motoroli Solutions odpowiadający również za niektóre inicjatywy edukacyjne firmy. Podkreśla, że poziom finałowej rozgrywki był bardzo wysoki. Małopolska pokazała przy tym swą informatyczną potęgę.

Na tropie „Damy z gronostajem”

W pierwszym, integracyjnym dniu, drużyny wzięły udział w emocjonującej grze zespołowej online. Głównym zadaniem było rozwiązanie detektywistycznej zagadki w czasie wirtualnej wycieczki po Krakowie. Najlepiej udało się to uczniom z Zespołu Szkół Energetycznych w Krakowie, którzy najszybciej ze wszystkich drużyn odnaleźli zaginioną „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci. Wszyscy zgodnie twierdzą, że był to niezwykle zaskakujący i emocjonujący początek finału konkursu. Doświadczenie to pozwoliło młodym ludziom nie tylko na rywalizację, ale i nauczyło poszczególne zespoły współpracy.

Właściwy finał, drugiego dnia, składał się z trzech rund. W pierwszej uczniowie weryfikowali swoją pracę zespołową, wspólnie rozkodowując zagadkę logiczno-informatyczną i składając mechaniczny model na czas. Pozostałe dwie rundy sprawdzały wiedzę teoretyczną z informatyki, logiki, matematyki i fizyki.

Organizatorzy zadbali o to, by uczestnikom nie zabrakło ani zapału, ani narzędzi umożliwiających udział w finale. Duch rywalizacji, emocje konkursowe, zamiłowanie do technologii informatycznych oraz nauk ścisłych sprawiły, że wszyscy czuli pozytywną atmosferę i konkurs odbył się z poszanowaniem zasad fair play.

- W Motoroli Solutions kładziemy nacisk na różnorodne działania edukacyjne. Dzięki nim udaje nam się propagować wiedzę z branży IT wśród uczniów i studentów. Jesteśmy zbudowani poziomem wiedzy i umiejętnościami współpracy uczestników konkursu. Ci wspaniali młodzi ludzie mają ogromne szanse na znalezienie w przyszłości wymarzonej pracy oraz realizację swoich pasji w świecie IT

- komentuje Piotr Bochaczyk.

Laureaci: całe podium dla Małopolski

Po ostrej rywalizacji w ścisłym finale Motorola Science Cup pierwsze miejsce zajął Dream Team z Zespołu Szkół Łączności w Krakowie, drugie - Staszicówka z Zespołu im. Stanisława Staszica w Staszowie, a trzecie - Mechan z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II z Limanowej.

Nie zabrakło cennych nagród, takich jak: monitory LG 27” UltraGear z matrycą IPS, zestawy gamingowe Razer, zestawy startowe Raspbery Pi 4B z oryginalnymi akcesoriami, zestawy Arduino Uno XXL z dodatkowym zestawem kilkudziesięciu czujników, czy zestawy Arduino Uno XXL.

Jeszcze cenniejsze od materialnych nagród okazały się jednak wiedza i doświadczenie, które uczestnicy wynieśli z konkursu. Dzięki Motorola Science Cup uczniowie mieli szansę zajrzeć do świata fascynujących nowych technologii i zarazić się pasją do programowania. A na październik Motorola Solutions zapowiedziała eliminacje do kolejnej edycji konkursu.

Działająca w Krakowie już od dwóch dekad Motorola Solutions od lat zachęca uczniów i studentów do poznawania zagadnień z zakresu IT. Inżynierowie firmy prowadzą kursy programowania, szkolenia i wykłady dla dzieci i młodzieży chcących zgłębić wiedzę programistyczną. To swoisty bilet wstępu do świata IT. Bardzo cenny, zważywszy, jak bardzo przyspieszyła ostatnio cyfryzacja wszystkich dziedzin życia i jak szybko rozchwytywani są na rynku pracy specjaliści z tej branży. Głównie rosnące zarobki w IT zdecydowały o tym, że Kraków pierwszy raz od wielu lat awansował na szczyt zestawienia metropolii o najwyższym przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.

- Konkurs Motorola Science Cup jest w swoich założeniach konkursem interdyscyplinarnym. Chcemy popularyzować model nauczania STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics), stąd kładziemy szczególny nacisk na technologie informacyjne oraz nauki ścisłe - w szczególności szeroko pojętą informatykę, logikę, matematykę, fizykę oraz astronomię. Pragniemy zarazić młodych ludzi naszą pasją do technologii. Chcemy również zwrócić ich uwagę na wartości, na straży których stoi firma Motorola Solutions - pracę zespołową, dbałość o szczegóły, dokładność oraz odpowiedzialność za pracę, którą wykonujemy – wyjaśnia Piotr Bochaczyk.

Więcej o konkursie Motorola Science Cup.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
do bęc marysia ! Małpo dołacz do konkursu, chyba że lubisz hetować krowo
b
bęc marysia !
Lubię takie pseudo konkursy dla pseudo zespołów. Takie pytanie (i zarazem podpowiedź), jakby do takiego zespołu tzw. młodych naukowców dołączyć krowę, albo małpę z ZOO, to też byłaby wówczas taką laureatką ?
Z
Zbigniew Rusek
Staszów to nie jest Małopolska.
Dodaj ogłoszenie