W Krakowie na jeden ogródek działkowy przypadają aż 83 osoby. Im jest ich mniej, tym bardziej rośnie zainteresowanie

Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Krakowskie ogrody działkowe są zagrożone przez powstawanie nowych inwestycji miejskich i państwowych. W ramach budowy tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej do likwidacji może pójść 9 ogrodów. Radni z klubu Platforma-Koalicja Obywatelska, Łukasz Sęk i Dominik Jaśkowiec przygotowali projekt uchwały z wnioskiem do prezydenta Krakowa ws. podjęcia działań, które pozwolą utworzyć w mieście nowe ogrody działkowe. "Zapotrzebowanie na ogrody jest ogromne" - mówiła Marta Warmuz, Prezes Małopolskiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców.

W Krakowie na jedną działkę w Rodzinnych Ogródkach Działkowych przypadają aż 83 osoby. Dla porównania w Lublinie są to 34 osoby, w Gdańsku 24, a we Wrocławiu 17. Poseł na Sejm RP, Aleksander Miszalski wyliczał, że w całej Polsce liczba ogrodków działkowych spada. Jeszcze jakiś czas temu to było ponad 5 tysięcy, a w tej chwili jest to około 4,5 tysiąca. W przeciągu 11 lat zniknęło 50 tysięcy działek. W skali całego kraju mówi się o liczbie 4 mln działkowców. W Krakowie mamy 105 ogrodów działkowych.

- Rola ogródków działkowych jest nie do przecenienia - mówił poseł Miszalski.

- Mamy świetną statystykę, która pokazuje, że potrzebujemy ogrodów i właśnie w tym celu tutaj się spotkaliśmy. Powstała wspaniała inicjatywa wsparcia radnych i skierowania do Pana Prezydenta Jacka Majchrowskiego właśnie określenia kierunków tworzenia nowych ogrodów - mówiła Marta Warmuz, Prezes Małopolskiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców i podkreśliła, że zapotrzebowanie na ogrody jest ogromne i ono tak naprawdę nasiliło podczas pandemii.

Tylko przy budowie tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej do likwidacji może pójść 9 ogrodów działkowych.

Prezes Małopolskiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców dodała, że: - "Mamy potrzeby, ale mamy również problemy, bo tych ogrodów znów ma nam ubyć. W skali Krakowa te 9 ogrodów to jest 10proc. To są tereny wspaniałe, piękne i utrzymywane przez działkowców, które z ich inicjatywy, pieniędzy i wspaniałych działań tworzą piękne przestrzenie, które mamy niebawem utracić. Dlatego jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, ale ona nas nie zraża, ponieważ cały czas mocno działamy i chcemy razem ze wszystkimi działkowcami i sympatykami ratować krakowskie ogrody i je pomnażać".

Radny Miasta Krakowa, Dominik Jaśkowiec podkreślił, że sam od wielu długich lat jest zapalonym działkowcem: - "Ta inicjatywa jest potrzebna, ponieważ tracimy w Krakowie tereny zielone i ogrody działkowe na rzecz realizacji inwestycji miejskich". Radny Jaśkowiec zwrócił uwagę, że należy chronić ogrody działkowe, które pozostały, a także stwarzać warunki do powstawania nowych.

- Mam przyjemność od kilku lat korzystać z dobrodziejstw ogrodu działkowego w Nowej Hucie i wiem, że dla mieszkańców Nowej Huty jest to temat niezwykle ważny. Jest tam mnóstwo bloków, które nie mają balkonów i nie ma możliwości ich dobudować, ponieważ budynki są wpisane do rejestru zabytków i objęte ochroną konserwatora, więc dla tych mieszkańców ten kawałek zieleni jest jedynym miejscem, gdzie mogą wyjść i wypocząć. - mówił Łukasz Sęk, radny miejski i podsumował: - Czas żeby powiedzieć stop. To czas, żeby za każdy ogród, który będzie likwidowany próbować utworzyć nowy, albo przynajmniej zarezerwować pod niego teren w planach miejscowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus
Ogródki działkowe to zamykana przestrzeń dostępna dla garstki wybrańców. Te w mieście powinny być zamienione w parki , a nowe założone poza miastem w zasięgu komunikacji aglomeracyjnej. Nie wiem czy chciałbym jeść warzywa hodowane w ziemi obok kombinatu
Z
Zbigniew Rusek
Ogródki działkowe powinny być nienaruszalne, gdyż należą do środowiska. nNiejednokrotnie spotyka się w nich gatunki (np. owoców), które obecnie sa rzadkością (niedostępne - lub w najlepszym raize trudnodostępne - w sklepach, na straganach, targowiskach). Ogródki działkwoe to część środowiska. Kraków nie może bez końca rosnąć, gdyż od lat jest przerośniętym miastem, więc trzeba wyrzucić deweloperów na zbity pysk.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie