Wieczysta Kraków. Pierwszy trening Franciszka Smudy. Łukasz Burliga na dzień dobry rywalizował ze Sławomirem Peszko ZDJĘCIA

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Franciszek Smuda na pierwszym treningu w Wieczystej. Z lewej jej nowy zawodnik - Łukasz Burliga
Franciszek Smuda na pierwszym treningu w Wieczystej. Z lewej jej nowy zawodnik - Łukasz Burliga Joanna Urbaniec
W poniedziałek 12 lipca Franciszek Smuda po raz pierwszy poprowadził trening Wieczystej Kraków. Były selekcjoner reprezentacji Polski rozpoczął pracę z drużyną, która w sezonie 2021/22 zapewne tak połknie IV ligę, jak w poprzednim połknęła "okręgówkę".

Smuda wrócił do pracy trenerskiej po dwuletniej przerwie. - Bardzo fajne uczucie. Kiedy człowiek spotyka się z tym młodymi ludźmi, cieszy się, że może jeszcze z nimi pracować. Czuje się jakby był w prawie takim samym wieku, jak oni. Będąc z nimi, jestem tak samo młody - uśmiechał się 73-letni szkoleniowiec.

Chwilę wcześniej, po treningu, z boiska do budynku klubowego zszedł rozmawiając ze Sławomirem Peszko - jednym z czterech piłkarzy Wieczystej, których prowadził już w przeszłości, na zupełnie innym poziomie. W kadrze Smudy grali przecież "Peszkin" i Radosław Majewski, a w Wiśle u Smudy - Michał Miśkiewicz i Łukasz Burliga.

- I dobrze, bo to są zawodnicy, którzy mają prowadzić zespół. Ale oprócz nich jest paru bardzo dobrych, utalentowanych. Choćby Misak, którego też dobrze znam. Można z nich stworzyć bardzo fajną ekipę - stwierdził trener.

W pierwszym treningu nie był dyrygentem, a obserwatorem. Przeglądu kadry Wieczystej dokonał w trwającej prawie godzinę wewnętrznej grze. Czarni wygrali 2:1 po golach Wiktora Piejaka i Peszki, w międzyczasie trafił Majewski. Pierwszy dzień w Wieczystej zaliczyli Burliga, Patrik Misak (ostatnio Zagłębie Sosnowiec, wcześniej Bruk-Bet Termalica) i Dawid Linca (Hutnik Kraków). Poziom tej gry (w której np. Burliga toczył pojedynki z Peszką) był zdecydowanie wyższy niż jakość meczów w IV lidze.

- To jeszcze słabo dzisiaj wyglądało. Za miesiąc będzie dopiero to, o co chodzi - podkreślił Smuda. Szybko dodał: - Nie, nie wolno lekceważyć czwartej ligi. Ale podstawa jest taka, żeby niezależnie od tego, w której lidze grasz, musisz wszystko zrobić, żeby zdominować inne zespoły, żebyś był lepszy, żebyś awansował.

Sezon w krakowsko-oświęcimskiej IV lidze zacznie się 7 sierpnia. Pierwszy sparing pod wodzą Franciszka Smudy Wieczysta rozegra 17 lipca w Bytomiu z III-ligową Polonią.

Obiekty Wieczystej - na pierwszym planie boisko treningowe - widziane z ogrodu kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Ostrobramskiej. Blok za stadionem - to ul. Meissnera 6.

Wieczysta Kraków. Dlaczego taka nazwa? Zobaczcie otoczenie s...

Nowa liga Wieczystej. Stadiony, trenerzy, zasady awansu. Oto...

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Było śmiesznie jest karykaturalnie.
Dodaj ogłoszenie