Wisła Kraków. Artur Skowronek nie zaryzykował, drużyna straciła punkty

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Marzena Bugała-Azarko
Wielki niedosyt odczuwali piłkarze Wisły Kraków po meczu z Górnikiem w Zabrzu, przegranym 2:4. Przez większość spotkania „Biała Gwiazda” była zespołem lepszym, momentami nawet dużo lepszym, a jednak do Krakowa wracała z niczym. Zdecydował o tym ostatni kwadrans, ale również decyzje trenerskie, które go poprzedziły.

Wisła zaczęła ten mecz od gola, a później, przy prowadzeniu 1:0, zdobyła jeszcze jedną bramkę. Trafienia Rafała Janickiego nie uznał jednak prowadzący zawody Bartosz Frankowski, który odgwizdał spalonego wiślaka. Tylko, że była to kontrowersja i to duża kontrowersja, bo powtórki pokazały, że piłkę do Janickiego zgrał Mateusz Matras. Pozostaje pytanie, czy dotknął ją również Lukas Klemenz? Sędziowie nie mieli stuprocentowej pewności, że do tego nie doszło, a w takiej sytuacji protokół VAR nie może zmienić decyzji z boiska. Pozostało zatem w tym momencie tylko 1:0 dla krakowian.

W czasie gry mało kto wracał do tej sytuacji, bo Wisła prowadziła grę, spisywała się lepiej od Górnika i niewiele zapowiadało, że może mieć w tym spotkaniu większe kłopoty. Tym bardziej, że takiego obrazu gry nie zmienił nawet wyrównujący gol Łukasza Wolsztyńskiego na początku drugiej połowy. „Biała Gwiazda” błyskawicznie odpowiedziała trafieniem Chuki i wydawała się mieć wszystko pod kontrolą.

Problemy zaczęły rodzić się, gdy trener Artur Skowronek zaczął robić zmiany. Najpierw, już w 59 min zdjął najlepszego w Wiśle w piątek Pawła Brożka (strzelił przytomną bramkę, zaliczył piękną asystę), a w 73 min boisko opuścił Jakub Błaszczykowski. Opisując to obrazowo, trener Wisły najpierw odciął jedną linę, na której trzymała się gra Wisły w meczu z Górnikiem, a następnie drugą, po czym cała konstrukcja runęła…

Zapytaliśmy o powody tych zmian Artura Skowronka na pomeczowej konferencji prasowej. Trener Wisły powiedział: - Nie dokonaliśmy zmian ze względów taktycznych. Paweł ma problemy z łydką i cały czas daje serce drużynie, gra na swoją odpowiedzialność i nie chcieliśmy później ryzykować, bo te problemy się pogłębiały. I podobnie było z Kubą, który nie powinien zagrać ani całego meczu we Wrocławiu, ani z Lechią, bo ma trochę problemów z pachwinami, ale to kolejny lider, który daje serce drużynie i dawał też dużo przez 70 minut, ale dalej musieliśmy niestety szukać zmiany.

Skowronek nie chciał zatem ryzykować pogłębieniem kontuzji, zachował się nieco asekurancko i ostatecznie przegrał mecz. Szkoda tylko, że tych zmian trener Wisły ostatecznie dokonał, choć ani Brożek, ani Błaszczykowski nie sygnalizowali ławce rezerwowych, że chcą zejść z boiska. A takie były ustalenia, że jeśli na dadzą rady grać, to poproszą o zmianę. Skoro taka prośba w kierunku ławki nie poszła, to można założyć, że mogli jeszcze kilka, kilkanaście minut na boisku wytrzymać. A jest duże prawdopodobieństwo, że z nimi w składzie Wisła z Górnikiem by nie przegrała. Bo prawda jest oczywista, gdy ich zabrakło, gra krakowian w Zabrzu się skończyła, a gospodarze przez ostatni kwadrans praktycznie nie schodzili z połowy „Białej Gwiazdy”.

Warto dodać, że w takim bezpośrednim trenerskim pojedynku Marcin Brosz pokazał, że ma nad Skowronkiem przewagę, jeśli chodzi o doświadczenie. Zmiany szkoleniowca zabrzan tchnęły w drużynę nowego ducha, a taki Łukasz Wolsztyński został nawet bohaterem całego spotkania.

Wisła natomiast ma już ogromny problem. Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, gdy trzeba przeskoczyć w tabeli aż trzy zespoły, stawia „Białą Gwiazdę” w niezwykle trudnej sytuacji. Fakt, że gra się w ostatnich meczach poprawiła, jest w tym momencie marnym pocieszeniem.
- Mogę przeżyć porażkę, ale na pewno nie mogę pozwolić nikomu z nas, żeby nie próbował kolejny raz i na pewno taka myśl będzie nas dotykała przez najbliższy tydzień. Zrobimy wszystko, żeby wreszcie zrobić swoje, z punktami w Krakowie - zapewnia Artur Skowronek. Zadanie jednak przed Wisłą będzie niezwykle trudne. Na Reymonta przyjedzie bowiem zespół ze ścisłej ligowej czołówki - Pogoń Szczecin.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

 

Sportowy24.pl w Małopolsce

Czytaj także

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jest to przykre

KUBUŚ może grać maks 26minut!!!!!

G
Gość

wisełka to potęga była

G
Gość

Bzdura. Brozek i błaszczykowskinie sa gotowi na 90 minut. Poza tym Gornik powinien miec karnego...Chyba bzdury ktos tutaj niezle wypisuje.

G
Gość

Pan Królewski źle szuka, trzeba zadzwonić do putina, stalin pomógł to i putin pomoże

K
KS CZARNI STANIĄTKI

ZOSTAWCIE ICH!!!!!!!

PRAWIE WYGRALI!!!!!!

K
Król Krak

Bzdura!!!! Mecz do 70 min był bardzo słaby, górnik jest drużyną bardzo mierną ale w momencie gdy się kapnęli, że wisła to zwykłe piz. Dusie zrobili z nimi wiatrak!!!! Dodam jeszcze, że sędzia skrzywdził Górnik i nie odgwizdał ewidentnego karnego za zagranie ręką w polu karnym przez Sadloka!!!!

e
eNHa

Skowronku już czas poLECIEĆ w ciepłe kraje... chociaż po Pana wypowiedziach widać że Pan juz dawno ODLECIAŁ !!! REALIA (!!!) = *gts ZOMO Zarabie* już wkrótce tylko w TV Myślenice !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3