Wisła Kraków. Peter Hyballa: Nie czujemy się faworytem meczu ze Śląskiem

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Po bardzo dobrym, choć toczonym w trudnych warunkach, meczu z Jagiellonią Białystok, Wisłę Kraków czeka w piątek o godz. 20.30 pierwsze wyjazdowe spotkanie w tym roku. „Biała Gwiazda” zagra we Wrocławiu ze Śląskiem i będzie chciała potwierdzić swoją wysoką formę.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Jedno jest pewne. We Wrocławiu nie zobaczymy takiej jedenastki Wisły, jaka rozpoczęła mecz z Jagiellonią. W tym ostatnim spotkaniu czwartą żółtą kartę dostał bowiem Dawid Szot i musi teraz pauzować. Od właśnie tego młodego zawodnika trener „Białej Gwiazdy” Peter Hyballa rozpoczął wyliczankę piłkarzy, których w stolicy Dolnego Śląska zabraknie. Niemiec powiedział:

- Dawid Szot nie może zagrać z powodu żółtych kartek. Kontuzjowani są wciąż Vullnet Basha, Nikola Kuveljić i Souleymane Kone. Kuba Błaszczykowski też nie zagra, bo choć już z nami zaczął trenować, to trochę za wcześnie po jego urazie, żeby mówić o grze w meczu.

Dopytywany, kiedy na powrót na boisko mogą liczyć Basha i Kuveljić, którzy leczą się od dłuższego czasu, Hyballa dodaje: - Jeśli chodzi o Bashę, to nie jest jeszcze dobrze. Bardzo dobrze wygląda natomiast sytuacja Kuveljicia. Dużo trenuje, biega. Myślę, że wkrótce mógłby już przebiec maraton. Sądzę, że za dwa, trzy tygodnie będzie mógł uczestniczyć w treningach z drużyną.

Peter Hyballa broni Felicio Brown Forbesa

Zdrowy jest natomiast Felicio Brown Forbes, który trafiał do siatki w obu tegorocznych meczach. I choć to dobra średnia napastnika Wisły, to jest również inna prawda o reprezentancie Kostaryki. Taka, że marnuje mnóstwo czystych pozycji. Hyballa broni jednak swojego piłkarza. - Nie do końca zgadzam się z tą oceną - mówi szkoleniowiec, pytany o nieskuteczność Brown Forbesa, który tylko w meczu z Jagiellonią zmarnował trzy stuprocentowe sytuacji. - To pytanie z gatunku czy szklanka jest do połowy pełna, czy pusta. Moim zdaniem pusta nie jest. W dwóch ostatnich meczach Felicio strzelał bramki, wywalczył też rzut karny w spotkaniu z Piastem, który powinien być podyktowany. To ważny gracz dla nas i jak z każdym, rozmawiam również w nim. Myślę, że jego pewność będzie rosła, co zobaczymy również w następnych meczach.

Nie pytajcie więcej o Buksę!

Więcej niż o Brown Forbesie mówiło się w ostatnich dniach o innym napastniku Wisły, Aleksandrze Buksie. Przypomnijmy, że w ośrodku treningowym w Myślenicach kibice rozwiesili transparenty, które uderzały mocno w młodego zawodnika po tym, jak nie zdecydował się on podpisać kontraktu z „Białą Gwiazdą” do końca czerwca 2023 roku, choć wcześniej dał na to słowo. Hyballa został poproszony o komentarz do całej transparentowej akcji, ale wyraźnie irytują go tego typu pytania, bo stwierdził:

- Chciałbym zakomunikować polskim dziennikarzom, że nie chcę cały czas rozmawiać na temat Aleksandra Buksy! Rozmawiałem z nim, ale to wciąż bardzo młody piłkarz, ma dopiero 18 lat. Oczywiście rozumiem wszystkie strony - kibiców, zawodnika, stanowisko klubu. Chciałbym jednak w tym miejscu zaapelować do dziennikarzy, żeby nie pytać cały czas o Buksę. To musi się kiedyś skończyć!

Śląsk Wrocław u siebie nie przegrywa, ale…

Pozostało zatem porozmawiać już konkretniej o meczu ze Śląskiem. Wrocławianie to obok Pogoni Szczecin jedyny w tym momencie zespół w ekstraklasie, który nie przegrał jeszcze w tym sezonie na swoim stadionie. Z drugiej strony Śląsk w pierwszych meczach 2021 roku prezentował się gorzej niż Wisła, jeśli chodzi o grę. Nieco prowokacyjnie zapytaliśmy zatem Petera Hyballę, czy to jego podopieczni będą faworytem w tym spotkaniu?
- W ekstraklasie nie ma faworytów - odpowiedział Niemiec. - Szanse są zawsze 50 na 50 i wszystko może się zdarzyć. Dlatego my nie czujemy się faworytem, choć staramy się cały czas pracować nad stylem, to przynosi pierwsze efekty. Zobaczymy też, co będzie się działo na boisku, bo ono też pokaże, jak będziemy reagować.

A skoro o reakcji mowa, to ciekawe, czy Peter Hyballa w kolejnych meczach będzie też - tak jak w meczu z Jagiellonią - oszczędnie korzystał ze zmian. Można ich zrobić pięć, ale w spotkaniu z „Jagą” szkoleniowiec Wisły dokonał tylko jednej. Teraz podkreśla, że wszystko zależy od tego, co dzieje się na boisku:

- Nie ma reguły, bo to zależy od konkretnego meczu. Z Piastem zrobiliśmy pięć zmian, w kolejnym spotkaniu tylko jedną. Generalnie mam zaufanie do pierwszej jedenastki, ale różnie może być. Ktoś może mieć słabszy dzień i wtedy trzeba na to reagować.

Niemiec chwali również Śląsk, podkreślając jego atuty, a nie wady: - Po pierwsze myślę, że jest w tej drużynie wściekłość po ostatniej porażce z Piastem. To jest zespół, który znakomicie gra z kontry. Gra z czterema bardzo niebezpiecznymi, ofensywnymi zawodnikami. Dobrze grają boczni obrońcy, którzy są szybcy. Na pewno będzie to dla nas trudny przeciwnik.

Debiut Krystiana Wachowiaka już wkrótce

Na koniec przedmeczowej konferencji prasowej padło pytanie o jednego z nowych piłkarzy Wisły, młodego Krystiana Wachowiaka, a konkretnie, czy jest już on gotowy do debiutu w ekstraklasie?
- To jest na pewno dobry, szybki lewoskrzydłowy. Ma świetnie dośrodkowania. Może ma jeszcze pewne mankamenty jeśli chodzi o taktykę, o pewne detale. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo jest z nami krótko. Pewne sprawy trzeba poprawić. Musi np. lepiej wyczuć, kiedy ruszać do pressingu. Debiut może nastąpić jednak już wkrótce, bo mamy trochę zawodników, którzy mogą pauzować z powodu kontuzji lub kartek - zakończył trener Wisły.

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie