Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wisła Kraków. Ważne zwycięstwo „Białej Gwiazdy”. Pokonała Odrę w Opolu

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Bartek Ziółkowski/wislakrakow.com
Wisła Kraków udanie zakończyła tydzień. Po pokonaniu Widzewa Łódź w ćwierćfinale Pucharu Polski 2:1, w sobotę „Biała Gwiazda” ograła w takich samych rozmiarach Odrę w Opolu.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Od pierwszych minut optyczną przewagę miała Wisła. Gospodarze oddali pole krakowianom, cofnęli się na swoją połowę, ani myśleli wychodzić np. do pressingu. Krakowianie wprost przeciwnie, atakowali rywali już na ich połowie, starali się jak najszybciej odzyskiwać piłkę po stratach. No i szukali wiślacy oczywiście okazji na gole, choć przy zagęszczonej obronie Odry trudno było znaleźć lukę do oddania strzału czy choćby stworzenia sobie klarownej okazji bramkowej.

Napór Wisły rósł, a stuprocentowa okazja bramkowa nadeszła w 23 min. Po rzucie rożnym w polu karnym Odry powstało zamieszanie i w końcu piłka trafiła na piąty metr do Angela Rodado. Ten uderzył bez przyjęcia, ale nie trafił w bramkę. To była stuprocentowa okazja!

Ta sytuacja jakby nieco obudziła gospodarzy. Zaczęli grać odważniej. Raz, drugi przenieśli ciężar gry na połowę Wisły. Mecz przestał być już tak jednostronny jak do tej pory. Podania posyłane w pole karne „Białej Gwiazdy” siały tam też trochę zamętu, choć o klarownych okazjach po takich wrzutkach mowy nie było, bo wiślacy dobrze się bronili.

W 42 min Odra miała jednak szansę na gola, gdy po rzucie rożnym tuż przed bramką do piłki doszedł Rafał Niziołek. Nie trafił jednak czysto w piłkę i ta bardziej doturlała się do bramki niż do niej doleciała. Alvaro Raton nie miał problemów, żeby spokojnie złapać futbolówkę.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo dobrze dla Wisły. W 50 min krakowianie wykonywali rzut wolny. Po dośrodkowaniu w polu karnym powstało ogromne zamieszanie. W końcu piłka trafiła do Romana Goku, który oddał strzał, a że Hiszpan miał w tym wszystkim trochę szczęścia, to po rykoszecie piłka wpadła do siatki.

Cztery minuty później było już 2:0 dla Wisły. Tym razem z lewej strony dośrodkował Jakub Krzyżanowski. Piłka poleciała na drugą stronę pola karnego, gdzie trafiła do Jesusa Alfaro. Ten uderzył, a po odbiciu od jednego z rywali futbolówka spadła pod nogi Dejviego Bregu, który uderzył z półobrotu i w ten sposób zdobył swoją pierwszą bramkę dla Wisły.

Odra potrzebowała po tych dwóch ciosach dobrych kilku minut, by wrócić do gry. W końcu jednak opolanie stanęli na nogi i uzyskali przewagę. W 71 min byli bliscy strzelenia kontaktowego gola. Potężnie z rzutu wolnego strzelał Maksymilian Hebel, ale Wisłę od straty bramki uratowała poprzeczka.

Krakowianie w tym fragmencie meczu starali się przede wszystkim grać spokojnie, „kradli” upływające minuty, wybijali rywali z rytmu.

W 80 min kapitalną paradą popisał się Alvaro Raton. Z bliska głową strzelał Borja Galan i wydawało się, że nic nie uratuje Wisły od straty gola, ale jednak hiszpański bramkarz świetnie się złożył i odbił piłkę na rzut rożny.

W 90 min bramkarz Wisły pomylił się jednak i wyskoku zamiast w piłkę trafił Dina Sulę. Sędzia sprawdzał jeszcze całą sytuację na monitorze i wskazał na jedenasty metr. Pewnie karnego wykonał Rafał Niziołek i Odra złapała kontakt. Na więcej wiślacy już jednak nie pozwolili. Końcówkę meczu rozegrali po prostu mądrze.

Odra Opole - Wisła Kraków 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Goku 50, 0:2 Bregu 54, 1:2 Niziołek 90+4 karny.
Odra: Haluch - Spychała, Piroch, Kamiński, Szrek - Purzycki, Niziołek - Hebel, Wróbel (56 Antczak), Galan - Sarmiento (56 Sula).
Wisła: Raton - Jaroch, Uryga, Colley, Krzyżanowski (77 Szot) - Duda (72 Kutwa), Carbo - Alfaro (72 Baena), Goku, Bregu (56 Olejarka) - Rodado (77 Sobczak).
Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec). Żółte kartki: Spychała, Niziołek, Piroch – Carbo, Raton, Sobczak, Jaroch. Widzów: 3513.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska