Wybudowali nowy peron w Wadowicach, ale pociągi nie jeżdżą [ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach
Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach Bogumił Storch/nadesłane
Zające biegające po peronie i w okolicy przystanku kolejowego, wybudowanego cztery miesiące temu za prawie milion złotych, stały się w Wadowicach nie lada atrakcją. Dzikie zwierzęta czują się tu bezpiecznie, bo prawie nie widują ludzi. To dlatego, że z powodu remontu PKP wstrzymała kursy pociągów. Wkrótce jednak ma się to zmienić. AKTUALIZACJA

Na przystanku kolejowym przy osiedlu Podhalanin w Wadowicach zadomowiła się liczna, zajęcza rodzina. Mieszkańcy od kilku dni informują nas o kilkunastu zającach, które widywane są tam często w rejonie torowiska i peronu.

Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach
Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach Bogumił Storch/nadesłane

Myślałam z początku, że to króliki komuś uciekły z zagrody, ale jak przyjrzeć im z bliska, to widać, że mają dłuższe uszy i są po prostu za duże jak na króliki. Zające czują się tu bezpiecznie, bo ludzie nie zaglądają na ten peron odkąd pociągi przestały jeździć przez Wadowice

opowiada nam pani Katarzyna, wadowiczanka mieszkająca w pobliżu przystanku PKP Podhalanin.

Przystanek Wadowice Osiedle Podhalanin jest całkiem nowy. Wybudowano go, za 933 tysiące złotych, w lutym tego roku przy trasie, którą kursują pociągi w kierunku Bielska-Białej, Kalwarii Zebrzydowskiej i Krakowa. Powstał w ramach inwestycji na odcinku linii nr 117 Wadowice – Andrychów.

Jeszcze w grudniu ub. roku funkcjonowały tu połączenia kolejowe. W Wadowicach zatrzymywało się osiem pociągów dziennie. W marcu jednak ruch na nowiutkim przystanku i peronie zamarł.

W związku z pracami przy obwodnicy Kęt oraz przy budowie nowej mijanki w Barwałdzie wszystkie pociągi zastąpiono autobusami komunikacji zastępczej

informują PKP.

Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach
Zające w okolicach przystanku kolejowego i torowiska w Wadowicach Bogumił Storch/nadesłane

Przez trzy miesiące było tu na tyle spokojnie, że miejsce to polubiła dzika zwierzyna a po peronie, torowisko i jego najbliższej okolicy dumnie kicały zające. Wkrótce ma się to jednak zmienić.

Remont ma skończyć się 12 czerwca. Wtedy znów zaczną jeździć tędy pociągi na peronie przy Podhalaninie pojawią się też pasażerowie.

Mieszkańcy powiatu wadowickiego mają też nadzieję, że pociągi pasażerskie zaczną w końcu jeździć również przez Brzeźnicę. Tu dworzec wyremontowano już kilka lat temu i nadal czeka na pasażerów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
to ci zajac

Ten zając na tym zdjęciu to chyba turysta z Australii który nie mógł wrócić do swojej ojczyzny bo go covid w Polszy zatrzymał. A co się stało z polskimi zającami, wyjechali?

Dodaj ogłoszenie