Zabójca ze Słomnik ma do odsiadki 15 lat. Sąd Apelacyjny...

    Zabójca ze Słomnik ma do odsiadki 15 lat. Sąd Apelacyjny utrzymuje mu wyrok

    Zdjęcie autora materiału
    Artur Drożdżak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Oskarżony Łukasz Z. w sądzie

    Oskarżony Łukasz Z. w sądzie ©Artur DRożdżak

    Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy wyrok 15 lat więzienia dla Łukasza Z. ps. Lopez za zabójstwo znajomego Roberta K. w Słomnikach. Do zbrodni doszło w sierpniu 2017 r. Zdaniem sądu Łukasz Z dopuścił się zbrodni z zamiarem bezpośrednim, której motyw nie jest jednoznaczny. Z jednej strony mogło chodzić o rozliczenia finansowe ze znajomą Agnieszką M. Pojawił się też motyw urojonej zazdrości o tę dziewczynę, która w tym czasie była związana z Robertem K. Ten mężczyzna zginął z ręki „Lopeza”.
    Oskarżony Łukasz Z. w sądzie

    Oskarżony Łukasz Z. w sądzie ©Artur DRożdżak

    Oskarżony wdał się z nim w sprzeczkę, a potem na korytarzu domu socjalnego przy ul. Kościuszki zadał mu 4 ciosy nożem. Uderzenia okazały się śmiertelne, bo jedno trafił w serce pokrzywdzonego. Zdaniem sądu oskarżony chciał zabić kolegę. Już dzień wcześniej uzbrojony w dwa noże usiłował wtargnąć do pokoju, w którym odbywała się impreza, na której byli m.in. Robert K i Agnieszka M.

    Gdy nie został wpuszczony ze złości przebił drzwi na wylot jednym z noży. Wypowiadał też wtedy groźby Agnieszki M. Samego momentu dokonania zabójstwa nikt nie widział. Jedna z mieszkanek dostrzegła, że oskarżony opuszczał miejsce zbrodni. Poszedł do swojego pokoju nie udzielając pomocy umierającemu Robertowi K. Funkcjonariuszom policji przyznał na gorąco, że ugodził nożem w brzuch Roberta K. Potem, jak jeszcze opowiadał, przestraszył się i uciekł do łazienki, po czym umył ręce i noże. Wskazał też, gdzie je ukrył. Zapewniał, że nie miał świadomości, że takie uderzenia mogą spowodować śmierć i że „nóż tak łatwo wchodzi w ciało”.

    W sądzie przyznał się do winy, ale mówił, że zadał tylko jeden cios. W ostatnim słowie prosił o łagodny wyrok. Sąd wymierzył mu karę, której domagał się prokurator w swojej mowie. Orzeczenie jest prawomocne. Na mocy wyroku Łukasz Z. ma odbywać karę w systemie terapeutycznym, gdzie będzie się leczył od uzależnienia od alkoholu.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: Smog skraca życie. Jesteśmy jak palacze





    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tylko tyle ?

    allert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    A dostać powinien dożywocie . W sądach polskich jest przyzwolenie na mordy ??


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale jaja

    al (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    z tego wyroku część mu skróca,za dobre sprawowanie tez coś odpadnie i facet wyleci za kilka lat.ma zdecydowanie psychopatyczne skłonności i nie chce mi sie wierzyc,zeby cos chciał z tym zrobic.Do...rozwiń całość

    z tego wyroku część mu skróca,za dobre sprawowanie tez coś odpadnie i facet wyleci za kilka lat.ma zdecydowanie psychopatyczne skłonności i nie chce mi sie wierzyc,zeby cos chciał z tym zrobic.Do tego wszystkiego dochodzi wóda,w tle dom socjalny..... Ogólnie,patola.zeby się nie okazało,ze po nikłym wyroku i krotkiej odsiadce facet niezresocjalizowany i społecznie nieprzystosowany wraca i......świat zaczyna miec z nim kolejny problem!?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo