- Przyspieszyliśmy nasze działania związane z budynkiem dworca kolejowego, bo jest szansa na pozyskanie dotacji na renowację zabytków - mówi Wiktor Łukaszczyk, wiceburmistrz Zakopanego. - Musimy mieć gotowe projekty budowlane na koniec tego roku.
Wynajęty architekt pracuje nad projektem nie tylko samego budynku, w którym mieszczą się kasy biletowe i poczekalnia, ale także nad projektem nowego wejścia na perony.
- Równocześnie ustalamy te sprawy z Polskimi Liniami Kolejowymi, bo spółka ta będzie modernizowała tory i perony. Uzgadniamy z nimi, jakiego terenu potrzebują, by nadal świadczyć usługi przewozowe, w tym także regularne połączenia na linie Zakopane - Nowy Targ - wyjaśnia wiceburmistrz Łukaszczyk.
Wiadomo, że w samym budynku pozostaną kasy biletowe i poczekalnia, ale nie tylko dla dworca kolejowego. - Także dla postoju busów i autobusów, jaki stworzyliśmy na dużym parkingu, który znajdował się po drugiej stronie starego budynku dworca kolejowego - wyjaśnia wiceburmistrz.
Miasto jednak ma już plan, jak zagospodarować pozostałe pomieszczenia w budynku dworca. - Chcemy tam m.in. utworzyć tzw. mediotekę, centrum turystyczne, tak by mogli z niego korzystać głównie turyści. Niewykluczone, że znajdzie się miejsce także na atrakcje muzealne - wyjaśnia Wiktor Łukaszczyk.
Projekt obejmuje także zewnętrzny wygląd samego budynku. Jest to o tyle konieczne, że budynek jest wpisany do rejestru zabytków. - 10 września jesteśmy umówieni już na spotkanie z konserwatorem zabytków w Krakowie. Sam budynek z zewnątrz się nie zmieni, jednak chcemy uwzględnić np. termomodernizację całego obiektu - dodaje na koniec wiceburmistrz miasta.
